Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'linefollower'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Kategorie forum

  • Elektronika i programowanie
    • Elektronika
    • Arduino i ESP
    • Mikrokontrolery
    • Raspberry Pi
    • Inne komputery jednopłytkowe
    • Układy programowalne
    • Programowanie
    • Zasilanie
  • Artykuły, projekty, DIY
    • Artykuły redakcji (blog)
    • Artykuły użytkowników
    • Projekty - roboty
    • Projekty - DIY
    • Projekty - DIY (początkujący)
    • Projekty - w budowie (worklogi)
    • Wiadomości
  • Pozostałe
    • Oprogramowanie CAD
    • Druk 3D
    • Napędy
    • Mechanika
    • Zawody/Konkursy/Wydarzenia
    • Sprzedam/Kupię/Zamienię/Praca
    • Inne
  • Ogólne
    • Ogłoszenia organizacyjne
    • Dyskusje o FORBOT.pl
    • Na luzie
    • Kosz

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


Znaleziono 2 wyniki

  1. Witam wszystkich. Mamy w szkole kilka zestawów Lego Mindstorms EV3, z którymi byliśmy już na kilku zawodach w kategoriach sumo i linefollower. Moją uwagę zwróciły jednak roboty starszej generacji Lego RCX, które w konkurencji linefollower biją nowsze wersje czyli np. EV3 na głowę. I tu moje pytanie, czy ktoś mógłby wyjaśnić z czego to wynika ten fenomen, że starsze generacje są lepsze od nowszych? Zacząłem się zastanawiać, czy nie kupić z jednego, czy dwóch zestawów RCX, ale wolałbym najpierw wiedzieć w czym tkwi sekret?
  2. Nazwa RoChN - Robot o Chwytliwej Nazwie obejmuje trzy wersje robota (V1 - V3), które zbudowaliśmy z kolegą paor na początku w ramach eksperymentu, a następnie już jako pełnoprawna szkolna drużyna robotyczna KRÓL. Jest to jedna z ostatnich tego typu (procesor, brak enkoderów) konstrukcji na dużych zawodach w Polsce. Pomimo tego osiąga całkiem przyzwoite wyniki, zdarzyło mu się też powalczyć o podium, którego jednak nigdy nie zdobył. Opiszę po kolei wszystkie wersje, ponieważ nie różnią się na tyle, aby można było je uznać za osobne konstrukcje. Elektronika: Zastosowaliśmy mikrokontroler ATmega324 taktowany 16MHz kwarcem, 12 czujników linii KTIR0711s podłączone do trzech poczwórnych komparatorów LM339 i mostek H - TB6612FNG. Do komunikacji wykorzystaliśmy HC-05. Sekcja zasilania od wersji trzeciej składa się z dwóch stabilizatorów na 5V - osobnych dla czujników i logiki. Silniki są zasilane bezpośrednio z akumulatora 2s. Z akumulatorem 150mAh waży około 70g. Mechanika: Zastosowane silniki to Pololu HP 10:1. Sprawdziły się dobrze, chociaż za względu na dość znaczny przebieg szczotki są mocno zużyte. Robot składa się z dwóch dwustronnych płytek drukowanych połączonych aluminiowymi listewkami i taśmą ffc. Z tyłu znajduje się dodatkowa podpórka wykonana z kawałka drutu, która zapobiega odwracaniu się robota przy starcie z dużą prędkością. Przednia płytka posiada ślizgacze wykonane z rezystorów THT - sprawują się lepiej, niż stosowane do tego przedtem LEDy. Oprogramowanie: Program do robota został napisany w języku C. Realizuje on regulator PD, z którym było sporo problemów ze względu na brak wiedzy teoretycznej oraz doświadczenia w strojeniu. Powstał też program na komputer ułatwiający komunikację z robotem poprzez bluetooth i umożliwiający zmiany w konfiguracji, ręczne sterowanie i trochę innych "bajerów". Krótki opis zmian w kolejnych wersjach: -V1 Pierwsze podejście do zbudowania linefollowera na zawody. Wykonana domowymi metodami płytka okazała się być bardzo wadliwa i ostatecznie robot ten nigdy nie ruszył z miejsca - przód nie został nawet wyczyszczony z tonera. Większość elementów z płytki głównej została później wylutowana. Wyciągnęliśmy z tej porażki wiele wniosków, w końcu człowiek najlepiej uczy się na błędach. -V2 W przeciwieństwie do poprzednika robot posiada płytkę drukowaną wykonaną na zamówienie. Problemy spowodowały części projektu, które nie zostały przetestowanie przy okazji wersji pierwszej - stabilizator napięcia przegrzewał się i trzeba było dodać mu radiator w postaci kawałka drutu. Już na zawodach okazało się, że robot jest za szeroki, w wyniku czego miewał problemy z ciasnymi zakrętami. Pojawiły się też kłopoty z modułem bluetooth - legendarnym HC-05, który po jakimś czasie odmówił współpracy i trzeba było go wymienić. W międzyczasie zmieniliśmy też kształt przedniej płytki, jak się później okazało z kiepskiego na jeszcze gorszy. Wyciągnęliśmy z tej konstrukcji dużo wniosków, które wpłynęły na wersję trzecią. Na zdjęciach widać, że część elementów została wylutowana do ponownego użycia. -V3 Prawdopodobnie ostatnia wersja z tej serii, praktycznie pozbawiona błędów projektowych. Węższa i lżejsza. Oddzieliliśmy zasilanie czujników linii od reszty, a do połączenie przedniej płytki z tylną zastosowaliśmy taśmę o rasterze 0.5 mm. Również ta konstrukcja miała kilka przodów w ramach eksperymentów z ułożeniem czujników. Przez jakiś czas używaliśmy opon odlewanych z silikonu, jednak okazały się mniej przyczepne niż mini-z - może to kwestia braku doświadczenia w doborze proporcji. Podczas początkowych testów udało nam się dwa razy spalić mikrokontroler i zepsuć rezonator kwarcowy, który niezbyt umiejętnie wymieniłem - wydać to na zdjęciach. Osiągnięcia: 6. miejsce Robotic Arena 2019 4. miejsce Robomaicon 2019 Zdjęcia i filmy z zawodów: Wersja 2 na starcie lf drag na BBR 2018
×
×
  • Utwórz nowe...