Skocz do zawartości

A Ty co dzisiaj zepsułeś? Pochwal się co Ci dziś nie wyszło!


Pomocna odpowiedź

ESP32S3_N16R8.thumb.jpg.86da07a4dbfb1d870eebe8dc456bbe12.jpg

Wspomnę, bo każdemu może się przytrafić albo nawet przytrafiło. Generalnie pomyślałem, że w magiczny sposób zwaliłem tą płytkę, a dokładniej port usb-cdc (usb-serial działał). Sprawdzałem wszystko po kolei co było tylko możliwe, kable, gniazda, flaszowałem różne "fixy", które miały wymusić ten tryb, ale nic z tego. Dmesg pokazywał, że coś zostało podłączone, jednak system nie mógł tego rozpoznać.

[22546.174986] usb 1-2.4-port4: attempt power cycle
[22548.423712] usb 1-2.4-port4: unable to enumerate USB device


W końcu pomogła lupa. Obracałem, oświetlałem, aż zobaczyłem, że dwie nóżki od gniazda usb-cdc są ze sobą połączone drobiną cyny. Była na tyle mała i tak się dziwnie schowała, że stała się wręcz niewidoczna gołym okiem. Grot załatwił sprawę, działa.

(edytowany)
41 minut temu, orb777 napisał:

Obracałem, oświetlałem, aż zobaczyłem, że dwie nóżki od gniazda usb-cdc są ze sobą połączone drobiną cyny. Była na tyle mała i tak się dziwnie schowała, że stała się wręcz niewidoczna gołym okiem. Grot załatwił sprawę, działa.

Podpowiem z doświadczenia, że wystarczy cieniutka nitka 🙂 (Kiedyś tak miałem z USB-B jak projektowałem płytkę z STM32F103). Warto dać trochę topnika i przelutować wyprowadzenia USB dla pewności.

Edytowano przez H1M4W4R1
  • Lubię! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...