Skocz do zawartości

7 typów baterii jednorazowych, które warto znać


Pomocna odpowiedź

Napisano

7 typów baterii jednorazowych, które warto znać

Baterie alkaliczne i węglowo-cynkowe to jedne z najpopularniejszych baterii jednorazowych, które są dostępne w sprzedaży. Warto jednak znać też inne technologie, np. ogniwa rtęciowe. Oto krótki zbiór praktycznych informacji na temat dostępnych technologii, w których produkowane są baterie jednorazowe.

UWAGA, to tylko wstęp! Dalsza część artykułu dostępna jest na blogu.

Przeczytaj całość »

Poniżej znajdują się komentarze powiązane z tym wpisem.

Treker
Ta treść została wynagrodzona przez moderatora!

cavendisch otrzymał odznakę: "Korektor (za znalezienie błędu w artykule)"

Ważny głos w sprawie ogniw. Wkradł się błąd:

"Ogniwa i baterie rtęciowe

Ich angielskie określenie to mercury batteries. Mają napięcie nominalne 1,35 V. Prąd jest wytwarzany przez redukcję tlenku miedzi do metalicznej miedzi,"

Oczywiście chodzi o tlenek rtęci i rtęć.

Warto wiedzieć, że w  niektórych ogniwach wraz z rozładowywaniem się nie rośnie oporność wewnętrzna bo w trakcie procesu powstają dobrze przewodzące reagenty. (np. ogniwo Lalanda, srebrowe czy rtęciowe). Wycofanie ogniw rtęciowych jest spowodowane troska nie o zdrowie lecz o szeroko i czasem nie wiadomo jak pojętą ekologię a częściej o politykę. Dobrym przykładem jest usunięciem ołowiu z lutów co poskutkowało drastycznym obniżeniem trwałości elektroniki. Z ciekawostek warto wspomnies o ogniwach - akumulatorach sodowo siarkowych lub krótkożyjacych ogniwach na bazie magnezu (czas działania kilka minut ). Temat ogólnie rzeka.....

  • Lubię! 1

@cavendisch słuszna uwaga, artykuł został już zaktualizowany. Dziękuję za zgłoszenie!

3 godziny temu, ethanak napisał:

Na pewno 90V?

@ethanak po konsultacji z autorem artykułu odpowiadam, że tak. Takie baterie były używane na świecie do zasilania urządzeń lampowych (lata 20. XX wieku). Szarotka to koniec lat 50. i lata 60. XX wieku i tylko Polska. W Polsce rzeczywiście najbardziej popularne były baterie 67,5 V, a "anodowymi" nazywano też baterie 15F20 o napięciu 22,5 V.

Poniżej zdjęcie wspomnianej baterii 90 V, które znalazłem tutaj.

showfoto.jpg

@Treker OK widzę że treść została poprawiona.  To jeszcze przypomnę, że były również dość popularne baterie 22.5V i 45V.

Z całym szacunkiem dla Autora... ale jeśli już się wspomina o bateriach anodowych, to może warto wspomnieć o większości popularnych typów? A "kiilkadziesiąt lat temu" a "ponad sto" to lekka różnica...

14 godzin temu, ethanak napisał:

widzę że treść została poprawion

@ethanak tak, zapomniałem wczoraj napisać - m.in. zwiększyliśmy ten przedział napięć, aby pokazać, że to tylko przykład. Na ten moment nie będziemy zajmować się szerzej bateriami anodowymi. Z założenia miało to być tylko krótkim wtrąceniem w ramach ciekawostki.  W kolejnych publikacjach skupimy się już na współczesnych tematach.

W artykule autor pisze,że rozróżnienie baterii alkalicznych od cynkowo-węglowych polega jedynie na tym co jest napisane na obudowie bo niczym innym się nie różnią... Otóż one różnią się zasadniczo budową i bardzo łatwo je odróżnić,wystarczy spojrzeć na bieguny; alkaliczna jest "zamykana" od spodu(przy "minusie"),a stalowy płaszcz stanowi biegun dodatni. Cynkowo-węglowe są uszczelniane od góry(przy "+") ,a cynkowy kubek stanowiący obudowę stanowi biegun ujemny. Ogniwo alkaliczne jest też znacznie cięższe, wystarczy wziąć do ręki. Ta różnica w budowie jest na tyle zauważalna,że nie sposób jej przeoczyć.

Jeśli cynkowo powietrzne mają najlepszy stosunek pojemności do masy, a z opisu wynika, że tlen jest za darmo z atmosfery, natomiast cynk jest okropnie tani, to co tam tak drogiego jest w tych ogniwach, a pewnie nie wymienione w artykule, że są tak drogie i mało popularne? 

 

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...