Skocz do zawartości

Przeniesienie wykresu napięcia (wzmacniacz operacyjny)


Dragas

Pomocna odpowiedź

Witam

Chciałbym się spytać, jak zrobić, aby napięcie wejściowe w zakresie powiedzmy -5V - 5V przenieść na dodatnią część, tak aby było na wyjściu 0-10V. Myślałem również aby zastosować dzielnik napięcia na wejściu i otrzymać np -2.5V do 2.5V, a następnie przenieść to na zakres 0-5V.

Szukam tego w internecie od kilku dni, wiele schematów testowałem w symulatorach, lecz nie było żadnego zadawalającego efektu.

Jeśli ktoś wie jak to zrobić, to proszę o jakiś schemat (jeśli można to z wartościami elementów).

Pozdrawiam Dragas

Link do komentarza
Share on other sites

Najpierw napisz, jakimi zasilaniami dysponujesz i co to za sygnały - z jakich pochodzą źródeł - to bardzo ważne i dla kogo są przeznaczone - tzn. kto będzie je odbierał i po co.

Ogólnie, to o co pytasz to najprostsze rzeczy pod Słońcem. Jeżeli chcesz przenieść zakres -5..+5V do 0..+10V wystarczy, że dodasz +5V prawda? Zrób wzmacniacz sumujący, na jedno z wejść podaj swój sygnał a na drugie +5V i masz załatwione. Możesz też zrobić źródło prądowe i przepuścić z niego prąd przez taki rezystor, by odłożyło się na nim 5V. Przepuszczając przez niego także swój sygnał, dostaniesz dosumowanie składowej stałej. W rzeczywistości tak właśnie będzie wzmacniacz sumujący działał - to kwestia punktu widzenia 🙂

Drugi problem jest bardzo podobny. Wzmacniacz sumujący z przesunięciem +5V i wzmocnieniem 0.5 🙂

Oczywiście bez podania opisanych przeze mnie na wstępie szczegółów żadnych schematów nie będzie.

EDIT: MirekCz, nie zdążyłem przed Tobą ale moje obawy budzi to, że wzmacniacz sumujący dodaje tak naprawdę prądy. Jeżeli źródło ma nietrywialną impedancję wyjściową, całość będzie wprowadzała duży błąd. Dlatego pytałem o źródła sygnału i ich przeznaczenie, bez tego nie można w ciemno podać szczegółowego rozwiązania.

Link do komentarza
Share on other sites

Całość ma działać pod przewodnictwem atmegi32, która ma być zasilana z 3v6, ponieważ tyle wymaga inny układ (rfm70). Myślałem o akumulatorku 3v6 (wtedy obyłoby się bez jakichkolwiek stabilizatorów) lub użyć akumulatorka 8v4 i wtedy to stabilizować do 3v6. Problem w tym, że układ ma być w obudowie z-75 i nie wiem co się tam zmieści, ewentualnie zastosuję z-76 (ale nie wiadomo czy mają u mnie w elektronicznym), nie wiem również na chwilę obecną czy są do dostania akumulatory 8v4 lub 3v6 w elektronicznym w moim mieście.

Mierzona napięcie ma pochodzić z akumulatorów, zasilaczy i itp, więc nie trzeba się martwić o zbyt szybką zmianę biegunowości (bo nie wiadomo jak będą przyłożone elektrody do źródła badanego napięcia).

Całość ma działać podobnie jak miernik napięcia dc, w zakresie +/- 100V, lecz chciałbym mieć możliwość zmiany dzielnika prądu z przeskokiem co 1 lub 2 w skali od 1 do 20 (ale na to mam już pewien pomysł - sterowanie optotriakami przez uC, lecz nie wiem czy wtedy starczy mi miejsca na pcb na tyle optotriaków).

Przy symulacjach widziałem problem z zasilaniem - musiałem stosować zasilanie symetryczne, którego na chwile obecna nie mam. Czy jest jakaś przetwornica, która jest w stanie podnieść napięcie z 3v6? Bo MC34063 działa od 5V.

Mam nadzieję, że tyle informacji wystarczy, jakby co to będę pisał dalej.

Link do komentarza
Share on other sites

Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.

jlcpcb.jpg

jlcpcb.jpg

Produkcja i montaż PCB - wybierz sprawdzone PCBWay!
   • Darmowe płytki dla studentów i projektów non-profit
   • Tylko 5$ za 10 prototypów PCB w 24 godziny
   • Usługa projektowania PCB na zlecenie
   • Montaż PCB od 30$ + bezpłatna dostawa i szablony
   • Darmowe narzędzie do podglądu plików Gerber
Zobacz również » Film z fabryki PCBWay

Nie wiem o jakim akumulatorku myślisz. 3xNiMH? Daje 3.6V ale tylko dobrze naładowany, potem zjeżdża do 3V. LiPol? Daje 4.2V na początku ale pod koniec robi się 3V.

Napisz jeszcze jakich dokładności oczekujesz i jakich rozdzielczości. Czy to ma być prosty pomiar napięcia i wysłanie tego przez radio? Dlaczego potrzebujesz tyle podzakresów? Jeśli z uwagi na dokładność to znaczy, że będzie to jednak dość precyzyjne urządzenie. Mając przetwornik 10-bitowy dostajesz 100mV rozdzielczości na zakresie 100V. Robiąc jeden zakres na wszystko, zostajesz z tymi 100mV również przy pomiarze 5V. Czy to wystarczy? Przełączając na dugi zakres, np. 10V dostajesz rozdzielczość 10mV - może to już jest OK?

Rozwiązanie z optotriakami uważam za.. no, pomyłkę. Przy DC triak załączy się i nie odpuści dopóki nie zdejmiesz napięcia. Spada na nim ze 2V a do wysterowania musisz palić diodę LED co przy baterii nie jest zbyt oszczędne. Być może miałeś na myśli przekaźniki MOS, nie wiem.

Założyłem sobie, że nie robisz ujemnego zasilania. Układ bez przełączania zakresów wychodzi dość prosty. Przełączanie powinieneś robić po stronie niskich napięć za pomocą MOSFETów zwierających kolejne rezystory. W najprostszym przypadku - jeden (dwa zakresy).

Przetwornice są dowolne. Startują od 1V, podnoszą, opuszczają i odwracają napięcia do woli. Czy może zdarzyć się sytuacja, w której do niezasilanego (wyłączonego) miernika podłączasz napięcie wejściowe? To jest szczególnie krytyczna sytuacja w układach z automatyką zakresów bo wtedy ona nie działa a układ wciąż musi być odporny na ±100V.

Dzielnik wejściowy jest niestety bardzo kiepskim źródłem napięciowym. Praktycznie nie można z niego pobierać prądu więc prosta konfiguracja wzmacniacza sumującego odpada. Ten z resztą z definicji jest odwracający więc wymagałby ujemnego zasilania. Na razie zrobiłem to na sumowaniu na opornikach. Potrzebne jest do tego napięcie odniesienia ale weźmiemy je z procesora.

Link do komentarza
Share on other sites

Plany się trochę zmieniły, prawdopodobnie użyję 4xAA lub 4xAAA, ponieważ akumulatorki w pakiecie o V=3v6 i tak nie zmieściły by mi się w obudowie, dlatego użyję Z-73, a jak mam więcej miejsca, to i zastosuję mocniejsze źródło napięcia. Z tego pakietu będzie max niecałe 6V, co mi bardzo odpowiada, ponieważ u mnie w mieście jest tylko atmega32 bez L - czyli zakres pracy 4v5 do 5v5.

Urządzenie nie będzie wysyłać napięcia przez rfm'a, tylko będą wysyłanie informacje, który przycisk został wciśnięty - ale to już inna bajka.

Jeśli chodzi o te przeskoki, to po przeczytaniu posta powyżej, stwierdziłem że przesadziłem z tym, i wystarczą mi tylko 2 zakresy:

0-20V (jak będzie 10 to też wystarczy) z dokładnością 0.01V

20 (lub 10) - 100V z dokładnością 0.1V

Jeśli chodzi o przetwornice, to chciałem wykorzystać je do uzyskania napięcia symetrycznego, lecz jeśli jest możliwość użycia tylko napięcia dodatniego, to bardzo dobrze, i bez przetwornicy 🙂 (Tak przy okazji, mogę dowiedzieć się jaki jest model takiej przetwornicy startującej od 1V?)

Link do komentarza
Share on other sites

Takie małe różnice napięć między baterią a układem są dość niefajne. No bo jak? Bez stabilizacji sie nie da, bo 6V zabije procesor (pewnie nie, ale nie mogę tego głośno powiedzieć no i może się zdarzyć, że jednak tak). Dioda po drodze? Dobre przy świeżej baterii ale potem mamy dołek. Jeśli to będą baterie, z 6V zrobi się w końcu 4V. To za mało na procesor a po drodze będzie jeszcze stabilizator. Najlepiej jeśli napięcia w całym zakresie pracy jest zawsze za duże albo zawsze za maeo w stosunku do wymagań odbiornika. Taka jednokierunkowa przetwornica/stabilizator są dużo prostsze niż podwyższająco-obniżająca w jednym kawałku. Choć jeżeli zostaniesz na tych 4xAA to można zrobić taniutką, nawet na 34064 w obie strony. Musiałbyś tylko nawinąć małe trafko np. na istniejącej, kupnej cewce dowinąć drugie uzwojenie lub kupić mały rdzeń, nawet EFD15 w ELFIE. Wtedy np. z 4-8V masz zawsze 5V. To proste.

Czy to jest projekt komercyjny, dłuższa seria, kilka sztuk czy tylko jednorazowy model hobbystyczny? Od tego zależy też dobór elementów, choćby ta indukcyjność. Dla jednej sztuki można się pobawić "dla sztuki" i coś sklecić. Przy serii np. 20-500 sztuk nie ma co rzeźbić tylko kupić odpowiednie scalaki. Przy jeszcze większej partii warto już oszczędzać i zrobić tanio nawet zamawiając trafo.

Po za tym przy 5V musisz zrobić jakiś interfejs procesora do modułu radiowego - konwertery napięć i cała ta kołomyja. Oczywiście część analogowa bardzo lubi wyższe napięcia i będzie się bardzo cieszyć z 5V. Musisz coś wybrać. Ja bym jednak wziął te 4xAA, poszukał gdzieś wysyłkowo ATmegi32L, zrobił zasilanie 3.7V wspólne z częścią radiową (do ustalenia czy impulsowo czy liniowo) i tym samym zafiksował wymagania na zasilanie. Policzył, czy przy liniowym stabilizatorze wystarczy czasu pracy z pojemności baterii a jak nie, spróbował to samo dla przetwornicy impulsowej powiedzmy 85% sprawności (choć może wcale nie być lepiej). W sumie i tak liczy się ilość energii na cm3 objętości źródła. Nic lepszego niż porządne baterie alkaliczne raczej nie znajdziesz.

Wyższe napięcie będzie potrzebne do załączania przełącznika zakresów więc 4xAA będzie jak znalazł.

Link do komentarza
Share on other sites

To już nie wiem jak mam zrobić to zasilanie 🙁

Dać wtedy te 4xAA i stabilizator liniowy, tylko jaki? LM317 czy gotowy LM1117 na 3v3? BO raczej w przetwornice impulsowe nie będzie chciało mi się bawić, choć nie wiem czy nie będzie trzeba do stabilnego zasilania wzmacniacza operacyjnego. Jeśli chodzi o nawijanie transformatorków, to wolałbym nie ruszać tego tematu, bo jakoś nie mam do nich cierpliwości.

Projekt jak na chwilę jest całkowicie hobbystyczny (i nie zanosi się na to, aby był komercyjny), w przyszłości mam zamiar udostępnić go szerszemu gronu.

Kiedy pisałem poprzedni post, to już myślałem, o konwerterze stanów logicznych między 5V<-> 3V3, lecz chyba jednak będę zmuszony na zdobycie atmegi32L (i przy takiej wersji zostańmy).

Wpadłem na pomysł, aby nie zmieniać baterii, użyć akumulatorków (mam takie o pojemności 2100mAh i 2700mAh), więc pojemność powinna wystarczyć; całość ładowana z porty USB. Układ nie będzie aż tak prądożerny, ponieważ głównie będzie chodził procesor (automatyczne wyłączenie całego układu po 10 min od ostatniego użycia), lcd (1 lub 2x16, dopiero teraz wpadłem na pomysł, aby użyć jego) podświetlanie przez 1min od ostatniego użycia (w zależności od ustawień), czasami będzie używany rfm, no i może jakiś led.

PS. czy zrobienie przetwornicy step-up na MC34063 z 5V (usb) na 6V (do ładowania baterii) ma sens? A może jakiś inny sposób na ich ładowanie?

Link do komentarza
Share on other sites

"To już nie wiem jak mam zrobić to zasilanie "

No właśnie, zwykle tak jest. Im więcej wiesz tym trudniej podjąć decyzję, bo na raz musisz ogarnąć całość. Żeby dobrze dobrać zasilanie musisz mieć resztę projektu przynajmniej dobrze przemyślaną. A można ją przemyśleć, gdy już zrobisz mocne założenia na zasilanie 🙂

Jeśli chcesz ładować z USB, będzie kłopot. Co prawda NiMH-owy algorytm deltaV dzięki procesorowi byłby do zaimplementowania ale.. brakuje napięcia. Z USB dostaniemy 5V (a może być mniej - standart dopuszcza 4.5V na końcu kabla USB i wciąż musi działać) a końcowe napięcie ładowania to nawet 4x1.5V - zależy od prądu. To raczej dyskwalifikuje ten pomysł.

To zróbmy tak (jeśli już mają być te NiMH):

- 4xNiMH

- ładowanie z dedykowanej ładowarki/zasilacza wtyczkowego 7..9V/0.5A

- procesor i radio na 3.7V bez konwersji poziomów sygnałów (nie znam tego modułu radiowego ale zakładam, że podane przez Ciebie 3.7V jest jego ulubionym zasilaniem)

- stabilizator liniowy low-drop (coś się dobierze, może być LM1117-ADJ)

- wyświetlacz LCD (musisz znaleźć pracujący na zasilaniu 3.7V, wystarczający kontrast itp, podświetlanie puścimy prosto z baterii przez klucz ale to nadal będzie tylko 3.8V-4.6V a światełko musi działać przy takim napięciu)

- pomiar napięcia w dwóch podzakresach 0..±100V i 0..±20V lub 0..±10V

- "jakieś LEDy", przyciski itp

Acha, zapomniałem, że 10-bitowy przetwornik będzie pokrywał zakres nie 100 a 200V czyli dostaniemy rozdzielczość 200mV na najwyższym zakresie 🙁 Nieliniowość różniczkowa jest gwarantowana < 1LSB więc pomiary przynajmniej będą monotoniczne ale całkowity błąd razem z zerem, skalą i obu nieliniowościami jest 3LSB dla Vref 4V. U nas będzie gorzej (mniejsze Vref) więc trzeba liczyć całkowity błąd przetwornika na 4LSB plus niedokładności i dryft temperaturowy dzielników rezystorowych. Razem dokładność pomiaru wyjdzie nie gorsza niż 0.9-1V czyli 0.5% pełnej skali - w sumie i tak nieźle. Czy to jest akceptowalne? Z tego przetwornika więcej nie wyciągniesz.

Transformatorki są fajne. Jak już zaczniesz, to nie możesz przestać nawijać... 😉

Czy mogę zapytać o docelową funkcję tego urządzenia? Tak z ciekawości.

Link do komentarza
Share on other sites

Docelowo ma być to miernik napięcia (jak się uda, to może nawet dwukanałowy), a jego pomiary mają być wysyłane do komputera przez usb (rs232 i dedykowany do tego projektu program mojego autorstwa) i wysyłanie informacji o wciśniętych przyciskach w układzie przez rfm'a.

Ładowarka zewnętrzna też może być - może i nawet lepszy pomysł niż to usb (choć jakoś nie mogę tego przeboleć, przynajmniej na razie).

Jeśli chodzi o lcd na 3v7 to będzie ciekawa zabawa ze znalezieniem takiego (a może jakiś jednostronny konwerter napięć 3v3 -> 5V, ponieważ nie używam linii R/W).

Jeśli chodzi o dokładność, to najbardziej zależy mi na +/- 10V - aby dokładność wynosiła 0.01V, a drugi zakres, to już nie musi być aż tak dokładny, to ma być bardziej informacyjnie ile tak jest, a jak będę potrzebował więcej informacji, to już wezmę normalny miernik uniwersalny.

Transformatorki są fajne. Jak już zaczniesz, to nie możesz przestać nawijać... 😉

To wolę nie zaczynać. A tak na serio, to już kilka razy próbowałem się za to zabrać i jedyne co mi z transformatorków wychodziło, to tesla (transformator powietrzny) 🙂

Link do komentarza
Share on other sites

O ile pamiętam, to są wyświetlacze z grupy tych "typowych" 2x16 na 3.3V więc coś na pewno znajdziesz. Gorzej z podświetlaniem - tego nie pamiętam. Zawsze zostaje użycie jakiegoś z komórki.

Jeszcze jedno ważne pytanie. Wspomniałeś o USB jako o interfejsie dość podstawowym w tej aplikacji. To nie jest interfejs z założenia izolowany. Czy źródła które będziesz mierzył mają/muszą mieć/będą miały wspólną masę (lub cokolwiek elektrycznie wspólnego) z komputerem i/lub miernikiem?

Jeżeli ładowanie z USB jest dla Ciebie ważne (a dla użytkownika wygodne), możemy się nad tym pochylić. Czy USB będzie podpięte na stałe czy tylko w czasie "zrzutu" danych a normalnie jest to raczej sprzęt przenośny?

No wiesz, dokładność 10mV na zakresie 10V to 0.1% pełnej skali - to będzie naprawdę bardzo trudne. Kompensacja temperaturowa dzielników, dobry zewnętrzny przetwornik A/D, do niego dobra referencja i wbudowana autokalibracja całego toru. Chyba, że myślisz o rozdzielczości czyli wyświetlaniu wyniku w postaci 3 cyfr: "±9.99V".

-------------------------------

EDIT: Już trochę późnawo ale dobrze mi się myślało więc mam takie coś:

Zrezygnowałem z przełączania zakresów. Skoro mogą być tylko dwa to uznałem, że rozwiązanie trochę na skróty będzie ciekawsze i w sumie prostsze. Zacząłem od tego nieszczęsnego znaku. Zrobiłem offset 1.4V z dwóch diodek i opornika R3. On wymusza przepływ prądu polaryzującego diody i zapewnia niezależność napięcia od zmian obciążenia. Źródło to jest zablokowane pojemnością C4. Na tym potencjale "postawiłem" dzielnik R1, R2 i R5. Dwa pierwsze robią za jeden rezystor ale ponieważ jest tu już 100V, dałem dwa w szereg bo pewnie będą jakieś maluchy SMD w 805. W sumie dzielimy przez 103 ale dokładny współczynnik podziału nie ma znaczenia. Napiecie z R5 jest podawane wprost na przetwornik procesora ADC1 i to jest wejście zakresu ±100V. Pomiar polega na zmierzeniu napięć na wejściach ADC1 i ADC2 oraz wyliczeniu wyrażenia:

UIN = (ADC2-ADC1) * 4120 / 16

co daje wynik w mV. Np. dla Uin=97.5V:

napięcie na oporniku R5: 97.5/103 = 0.9466V

pomiar ADC2: (1.4/2.56)*1024 = 560

pomiar ADC1: ((1.4+0.9466)/2.56)*1024 = 938

różnica pomiarów: 938-560 = 378

wynik w mV: 378*4120/16 = 97335 czyli 97.3V 🙂 Reszty cyfr nie ma sensu pokazywać...

Ponieważ rozdzielczość naszego pomiaru wynosi 4120/16 = 257.5mV to nie jesteśmy w stanie odróżnić takich różnic i wynik pokazywany na wyświetlaczu "+97.3V" mieści się w granicach błędu 1LSB. Oczywiście to czysta teoria. Ani referencja nie będzie miała 2.56V ani dzielnik nie będzie dzielił przez 103 więc naprawdę trzeba będzie współczynnik kalibracji policzyć w czasie procedury kalibracjnej urządzenia ale tylko raz (no, może raz na miesiąc).

Zakres ±10V zrobiłem wstawiając wzmacniacz x10.1 W czasie pomiarów dużych napięć wchodzi w nasycenie ale to przetwornikowi nie szkodzi - napięcie wyjściowe wzmacniacza na pewno nie przekroczy zasilania procesora bo mają je takie same. Tak samo w dół - nigdy nie przejdzie poniżej masy. Natomiast gdy program uzna, że napięcie mierzone na wejściu ADC1 dobrze rokuje co do zakresu ±10V, może zmierzyć ADC0 i przeprowadzić taką samą procedurę obliczeniową tylko z innym współczynnikiem. Algorytm może być też odwrotny, najpierw mierzymy ADC0 i sprawdzamy, czy napięcie wyjściowe wzmacniacza mieści się w zakresie od ok. 0.4V do ok. 2.4V Jeżeli wychodzi poza te granice, mierzymy ±100V z wejścia ADC1.

Pomiar nie zależy od stałości napięcia 1.4V więc uznałem, że nie ma sensu wstawiać tam prawdziwej referencji. Natiomast propcesor musi używać swojego wewnętrznego napięcia odniesienia.

Współczynniki tak przeliczyłem, żeby wszystko można było zrobić w arytmetyce stałoprzecinkowej 32-bitowej bez dzieleń. Dzielenie przez 16 się nie liczy 🙂

Wejście pomiarowe nie ma wspólnej masy z resztą systemu.

Wzmacniacz jest malutki (SOT23), pracuje od 2.7V, ma malutkie prądy polaryzacji wejść ale za to niemały offset i jest do kupienia w TME. Najbardziej bolesny jest dryft wejściowego napięcia niezrównoważenia ale przy 6uV/stopień i wzmocnieniu x10 będzie potrzeba 40 stopni różnicy by zrobić błąd 1LSB. Może to nie tak tragicznie.

Dioda D2 zabezpiecza układ przed zbyt dużym lub zbyt ujemnym napięciem.

Czy to jakoś trafia w Twoje oczekiwania?

dvm_100v_1.thumb.GIF.cf37911155793d9a63a82d653f16bc9a.GIF

Link do komentarza
Share on other sites

A czy nie będzie łatwiej jeśli wyprowadzę około 4,5V [3 baterie] (testowałem na lcd 2x20 bez podświetlania i działa) i to będzie jako linia 5V do lcd, myślałem o takim połączeniu:

7_1333453591_thumb.png

Masa całego układu jest wspólna (również ta masa z USB, wynik pomiaru będzie pojawiał się na ekranie komputera), lecz można zastosować jakąś optoizolacje (tak jak w przypadku USBasp z optoizolacją).

To mam jeszcze inną koncepcję dla miernika:

Na jednym kanale zakresie +/- 5V dokładność 0.01V (zmniejszenie napięcia przez dzielnik do +/- 1.25V, przeniesienie na dodatnią część ze wzmocnieniem 1 czyli na wyjściu będzie w zakresie 0-2.5V) oraz zabezpieczenie do tego w razie czego.

Kanał nr 2 - dokładność najlepsza jaką da się wyciągnąć z wew ADC (czyli to co jest w drugiej części postu).

Jeśli chodzi o konwerter napięć M32 <-> RS232 to wymyśliłem takie coś (lecz nie wiem czy to będzie działać w praktyce):

72_1333454441_thumb.png

-----------------------------------------------------------------------------------------

Edit:

Sprawdziłem zamieszczony powyżej schemat (konwertera 3v3->5V) w symulatorze i okazuje się, że nie działa jak powinien, więc wymyśliłem na wzmacniaczu operacyjnym takie coś, i w teorii działa.

95_1333458405_thumb.png

A wykres na wyjściu tak wygląda:

6_1333458405_thumb.png

A może lcd i usb<->rs232 (w stronę z procka do konwertera rs232) poradzi sobie ze stanem logicznym w stanie 1 przy 3v3?

Link do komentarza
Share on other sites

Odczepy na baterii to marny pomysł. Nie będą równo obciążone więc nigdy nie będziesz wiedział czy całość siadła bo jedno ogniwo się wyczerpało czy wszystkie.

Naprawdę jesteś tak odważny, by "w przyszłości mam zamiar udostępnić go szerszemu gronu" a teraz opierać się na domowych próbach typu "testowałem na lcd 2x20 bez podświetlania i działa"? To znaczy ile sztuk na sto działa? W jakim zakresie temperatur? I co z podświetleniem?

Tych tranzystorów to nie rozumiem. Wtórniki nie podwyższają napiecia a wręcz w przypadku tranzystorów bipolarnych zabierają ok. 0.6V. Myślałeś , że na emiterze będzie więcej niż na bazie? A na dodatek co miałoby powodować, że wejście LCD zobaczy zero logiczne? Bo jedynka - jak rozumiem miała być z tranzystora?

Wiem, że można zaastosować optoizolacje ale nie oto pytałem. Spróbuj przemyśleć sens pytania zanim odpowiesz. Układ który narysowałem wczoraj nie ma wspólnej masy ze źródłem napięcia mierzonego. Pytałem, czy to w czymś przeszkadza. Jeśli będziesz mierzył swobodnie stojące akumulatory, będzie dobrze ale jeśli np. będzie to włączony do sieci zasilacz, mający wspólną masę DC z komputerem do którego jesteś podłączony przez USB, to nie zadziała. Optizolacja ma być po coś. Po co miała być ta, którą zaproponowałeś?

O dokładności 0.1% już pisałem. Przeczytaj raz jeszcze ten akapit bo ja drugi raz nie napiszę.

Konwersja z 3.3V na 5V jest prosta - podłączasz drutem i działa bo CMOSowy układ zasilany z 5V ma progi przełączania w połowie własnego zasilania lub niżej czyli < 2.5V. Jedynka logiczna na poziomie 3.3V łapie się w ten przedział więc jest OK. Gorzej w drugą stronę. Układ zasilany z 3.3V (prawie każdy inny też) bardzo nie chce zobaczyć na swoim wejściu napięcia większego niż własne zasilanie - to jest główny problem. Przy wolnych przebiegach możesz zrobić dzielnik. Przy transmisjach szeregowych rzędu 115k ja bym się bał ale są inne sposoby.

Nie skupiaj się na szczegółach tylko na głównych funkcjonalnościach. Być może wciąż nie rozumiem idei zastosowania tego urządzenia i dlatego nie potrafię sobie wyobrazić sposobu jego używania a więc i realizacji pewnych funkcji. Pomysł z dwoma osobnymi wejściami jest właśnie dla mnie takim wywróceniem idei o 180 stopni. I tak każde z nich musisz zabezpieczyć przed napięciem 100V. Kto to będzie obsługiwał. Tylko Ty sam czy jakiś niewykwalifikowany gość w berecie? Może zamiast rysować opisz swoje widzenie sposobu użytkowania tego sprzętu - zacznijmy od pieca.

EDIT: Trochę mnie martwi, że musisz przepuszczać przez symulator wtórnik napięciowy z jednym tranzystorem albo wzmacniacz nieodwracający. Być może powinniśmy rozmawiać na trochę niższym poziomie, bez urazy. Zacząłeś z wysokiej półki i wyglądało, że potrzebujesz tylko dobrej idei a podstawy masz w małym palcu. Nie odpowiedziałeś na pytanie, czy wczorajszy schemat jakoś do Ciebie przemawia. Moim zdaniem spełnia założenia i reszta układu może być taka jak wcześniej napisałem. Jeśli coś Ci się nie podoba, napisz wprost - będziemy szukać innego rozwiązania. Ja sam tego nie zgadnę.

Link do komentarza
Share on other sites

Dokładność 0.2V w zakresie +/- 100V mnie zadawala, a schemat bardzo przemawia do mnie.

Zgodnie z prośbą napiszę jak ja to widzę:

Układ ma służyć do pomiaru napięcia DC w zakresie +/- 100V o nieznanej biegunowości (w zależności jak się przyłoży). Wartość pomiaru ma być wyświetlona na lcd, oraz przesłana do komputera przez przejściówkę usb <-> rs232 (zasilana z usb). Dodatkowo prawdopodobnie będą jakieś ledy informujące o czymś tam, a przyciski do np zmiany ustawień (podświetlanie lcd, czas przejścia w power-down). Układ radiowy będzie służył do wysyłania stanów przycisków (i może do odbierania temperatury z jakiegoś innego układu).

Ogólnie na początku chodziło mi o to, aby dowiedzieć się tylko jak przenieść wykres napięcia z zakresy od -1.25V do 1.25V na część dodatnią z przesunięciem w tym przypadku o +1.25, czyli na część 0-2.5V. Z resztą bym pewnie poradził sobie jakoś z czasem.

➡️ Jeśli można to proszę na odpowiedzenie na to pytanie.

Link do komentarza
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.