Skocz do zawartości

Tester okablowania LAN RJ45


Pomocna odpowiedź

Napisano

Witam

Dopiero zaczynam przygodę z adruino i Mam pytanie. Buduje tester okablowania sieci LAN typu skrętka rj45 . Maja to być 2 urządzenia które maja się łączyć wysyłać i odbierać dane bezprzewodowo. Urządzenie ma sprawdzać czy "żyły" w skręcę nie są przerwane lub źle zarobione . Potrzebuje drugiego urządzenia aby móc podłączyć drugi koniec kabla np. za ścianą.

Lista

- 2x Ethernet shield W5100

https://botland.com.pl/arduino-shield-komunikacja/3779-ethernet-shield-dla-arduino-z-czytnikiem-kart-microsd.html?search_query=Ethernet+shield+W5100&results=2

- 2x arduino Mega 2560 R3

https://botland.com.pl/arduino-moduly-glowne/1062-arduino-mega-2560-rev3.html?search_query=arduino+Mega+&results=74

-2x Moduł radiowy nRF24L01+ PA LNA 2,4GHz - transceiver THT - czarny z anteną https://botland.com.pl/moduly-radiowe/7550-modul-radiowy-nrf24l01-pa-lna-24ghz-transceiver-tht-czarny-z-antena.html

-2x Wyświetlacz TFT LCD 1,44''

https://botland.com.pl/wyswietlacze-do-arduino/2783-wyswietlacz-tft-lcd-144-128-x-128z-czytnikiem-microsd.html

2 pomysł:

2x arduino Mega 2560 R3

2x Moduł radiowy nRF24L01+ PA LNA

2x Wyświetlacz

Resztę na dwa urządzenia

32x Rezystor 10kohm

2x TEXAS INSTRUMENTS SN74HC595N Rejestr przesuwny, rodzina HC, 74HC595, Szeregowy na równoległy

4x gniazdo Rj45

Według tego projektu https://www.hackster.io/Andreaberri/cable-tester-rj45-ethernet-4d5094?ref=channel&ref_id=424_trending___&offset=81 mają się łączyć za pomocą modułu radiowego nRF24L01

Nie rozumiem po co łączność bezprzewodowa? Testery które widziałem podłączało się z jednego końca kabla, a do drugiego końca podłączało się specjalny terminator. Pozwalało to na wykrywanie: zwarcia, rozwarcia, par skrzyżowanych, par odwróconych i par rozdzielonych.

@grg0 Masz jakieś odnośniki z budowy? jak to wygląda?

Niestety nie. Miałem na myśli gotowe urządzenia sprzedawane jako testery okablowania w cenie ok. 50zł.

Żeby zrobić prosty tester kabla który:

- nie wymaga oglądania diodek LED podłączonych po drugiej stronie,
- nie potrzebuje obu końców kabla w jednym miejscu,
- nie potrzebuje jakiejś osobnej łączności (radiowej?) z urządzeniem na drugim końcu

wystarczy wyobrazić sobie następujący układ:

1. Po stronie "tamtej" robisz gniazdko RJ45 wyposażone w 4 rezystory (tzw. terminatory) spinające przewody każdej pary, niech każdy ma np. 1k.

2. Po stronie "tej" robisz:

a. 8-bitowy "nadajnik sygnałów" z np. z 8 linii wyjściowych Arduino. Każde wyjście wyposażasz w zwykłą diodę skierowaną w stronę kabla (anodą do portu, katoda do kabla). Te diody chronią wyjścia portu przed bezpośrednimi zwarciami kabli ze sobą.

b. 8-bitowy "odbiornik sygnałów" z 8 linii wejściowych przetwornika ADC. Każdemu z 8 wejść ADC dajesz opornik (np. 1k) do masy. Linie odbiornika podpięte są do linii nadajnika (za diodami) i do gniazda RJ45.

Dalej jest już prosto:

1. Wystawiasz stan wysoki (1) tylko na jedno wyjście. Sygnał powinien przejść przez:

a. diodę przy nadajniku,
b. pierwszy kabel danej pary w jedną stronę,
c. rezystor 1k (terminator) na końcu kabla,
d. drugi kabel pary w drugą stronę,
e. rezystor na wejściu ADC do masy.

2. Mierzysz 8 napięć wejściowych. Powinieneś dostać:

a. Prawie pełne 5V na linii nadawczej, która wystawiła stan wysoki. Prawie, bo musisz uwzględnić spadek na diodzie, powiedzmy 0.6-0.7V, czyli w kable idzie naprawdę 4.3V.

b. Ok. 2.15V na drugiej linii tej samej pary, bo nadawane 4.3V przeszło przez dzielnik 2:1 utworzony z terminatora i opornika w odbiorniku.

c. 0V na wszystkich pozostałych liniach.

3. Procedurę wysyłania jedynek i mierzenia napięć powrotnych powtarzasz dla wszystkich 8 linii nadajnika lub tylko raz dla każdej pary - do wyboru. To wykrywa wszelkie przerwy i zwarcia w kablu.

Aby zrobić układ mniej czułym na rezystancję długich przewodów możesz zwiększyć wartości wszystkich rezystorów do np. 5k1 lub możesz pokusić się o przeliczanie wyniku pomiaru napięcia powrotnego na przybliżony opór kabla 🙂

A teraz narysuj ten układ i wrzuć tu schemat byśmy wiedzieli że zrozumiałeś i do roboty 🙂

To jeszcze wytłumacz kontekst, bo drabinka R2R to kanon przetworników C/A ustanowiony jeszcze w czasach przedtranzystorowych, ale nie bardzo łapię związek z tematem. Mój pierwszy syntezator mowy miał właśnie taki przetwornik na wyjściu, bo zestaw rezystorów był dużo tańszy niż 8-bitowy DAC 🙂 Całą zaletą tego układu, w pełni docenioną przez projektantów scalaków było używanie tylko 2 wartości rezystorów o stałym stosunku (stąd nazwa R-2R) a to było na strukturze krzemowej dużo łatwiejsze do zrobienia niż konkretne wartości.

To jeszcze wytłumacz kontekst, bo drabinka R2R to kanon przetworników C/A ustanowiony jeszcze w czasach przedtranzystorowych, ale nie bardzo łapię związek z tematem.

Ten przetwornik zamienia wartość binarną na skokową wartość analogową, wystarczy śledzić czy jest prawidłowy przyrost tej wartości względem wartości binarnej, w ten sposób można wyłapać oprócz przerw w kablach niewłaściwą kolejność połączeń, Tester można wykonać na ATmedze zadającej wartość binarną i odczytującej wartość analogową ... 🙂

Przetwornik podłącza się do końca kabla, a na drugim odczytuje wartości ...

No ale cała fajność polega na tym, że nie trzeba być na drugim końcu kabla. Tam podłączasz tylko terminację, wracasz, tu zapinasz tester i na miejscu widzisz co jest nie tak.

Aby być jednak w porządku powiem, że Twój pomysł nie jest tak zupełnie zły. Przetwornik R2R jest jakąś odmianą przedstawionego powyżej pasywnego terminatora rezystorowego. Można go zmodyfikować tak, by np. w 6 drutów pchać 6 sygnałów cyfrowych, 7 kabelek to linia odniesienia (masa) a 8 przewód wykorzystać do powrotu napięcia analogowego. To tak samo dobre jak każda inna, znana testerowi sieć opornikowa, którą można jakoś zmierzyć zdalnie przez kabel. Kolejny przykład to 7 rezystorów połączonych szeregowo między 8 przewodami kabla LAN. Teraz tylko sprytny algorytm wysyłający stany cyfrowe w niektóre linie i ADC mierzący napięcie(a) a na pozostałych. To nawet prostsze niż R2R, prawda?

W każdym razie pomysłów można generować bez liku. Szkoda, że sam Autor stracił zainteresowanie tematem. Bijemy zatem pianę na próżno?

Aby być jednak w porządku powiem, że Twój pomysł nie jest tak zupełnie zły. Przetwornik R2R jest jakąś odmianą przedstawionego powyżej pasywnego terminatora rezystorowego. Można go zmodyfikować tak, by np. w 6 drutów pchać 6 sygnałów cyfrowych, 7 kabelek to linia odniesienia (masa) a 8 przewód wykorzystać do powrotu napięcia analogowego. To tak samo dobre jak każda inna, znana testerowi sieć opornikowa, którą można jakoś zmierzyć zdalnie przez kabel. Kolejny przykład to 7 rezystorów połączonych szeregowo między 8 przewodami kabla LAN. Teraz tylko sprytny algorytm wysyłający stany cyfrowe w niektóre linie i ADC mierzący napięcie(a) a na pozostałych. To nawet prostsze niż R2R, prawda?

W każdym razie pomysłów można generować bez liku. Szkoda, że sam Autor stracił zainteresowanie tematem. Bijemy zatem pianę na próżno?

Wacpan czytasz mi w myslach 🙂))))))

Pozdrawiam 😉

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...