Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

Kolega ma Discovery i jest zadowolony (chyba w duzej części ceną). Moim zdaniem bardzo ciekawy zestaw - mozna sobie zrobić własną płytkę testową do neigo, można uzywać płytek stykowych, a jak już się człowiek nauczy, może już jakąś większą aplikację (np. robota) na tym procku zrobić bez konieczności lutowania ARMa i zamawiania płytki. Co równocześnie jest wadą, bo to jest tylko procek+programator, nawet diodą się nei pomruga 😉 Bogatsze i droższe zestawy różnią sie tylko procesorami, wszystkie są biedne i pokazują "pazurki" dopiero przy podłączaniu różnych zewnętrznych dodatkwoych płytek - np. Butterfly sam pomruga diodą, ale można podłączyć wyświetlacz, albo np. płytkę z kontrolerem ethernetu.

Niedawno zakupiłem w Propox EVBmmTm + moduł z sam7 i jestem zadowolony 🙂 Ma ledy, przełączniki, wyprowadzenia do wyświetlaczy, złącze karty SD, dźwiękówkę (kodek audio stereo z wbudowanym wzmacniaczem słuchawkowym), hosta USB i takie tam... Krótko mówiąc - czego dusza zapragnie 😉 Brakuje jedynie ethernet (rj45), ale są oddzielne moduły do tego.

Ja zaczynałem na innym. Teraz do pracy kupiliśmy ten i przyjdzie w pon czy wtorek to będę mógł coś powiedzieć, ale wydaje się fajny i dobry na start - a cena super niska.

Co do książki to niestety jest słaba. Mam ją i nie warta swojej ceny. Za te pieniądze można się trochę samemu pomęczyć, a piwko nie jedno z pomocą przyjdzie 🙂

PS.Ściągnij sobie przykłady z książki - są na stronie. Pomagają. Książka to tak naprawdęopis tych przykładów, ale wiele tam pominięć i idzie po łebkach.

Upierasz się na te STM32 (cortex)? Tak jak MirekCz napisał - książka słaba. Z tego wydawnictwa mam jeszcze "AT91SAM7 w Przykładach" - bardzo fajnie napisana, dużo sensowniej rozmieszczone działy, brak nagminnych błędów w przykładowych programach itd. O wyższości jednych procków nad drugimi wypowiadać się nie będę, ale do Atmela mam sentyment za porządne dokumentacje 😉

Cortex jest ulepszonym ARM7, więc jak już się uczyć to lepiej brać nowy procesor.

Książka słaba, ale same STM32 bardzo mi przypadły do gustu. Na ten moment wg. mnie to są najlepsze procesory cortex (duży wybór obudów/peryferii i każdy coś sobie dobierze). Interesujące mogłyby być też Atmele z tym rdzeniem, ale jak na razie nie widziałem w sprzedaży.

Właśnie raczej bym wolał Cortex'a ze względu na to że jest jednym z nowszych procków. Chce to zrobić też jak najmniejszym kosztem bo sam nie wiem co ja z tym będę robił, póki co to jest moja ciekawość jak to działa...

Patrzyłem na ten moduł z peryferiami, ale same peryferie plus procek to koło 200zł wychodzi, więc trochę za dużo.

Ktoś tu pisał że ma ten zestaw do którego podawałem linka http://www.kamami.pl/index.php?ukey=product&productID=177198 i mam pytanie jaki rozstaw pinów mają te goldpiny ? 2mm czy ~2,5mm ?

Maciek: To jest standard 2,54mm (100milsów, 0,1cala)

Profesorek: Przykłady + Datasheet. Mi napisanie prostego programu (ADC, Timer, DMA, USB) zabrało kilka dni. No ale jestem dobry w programowaniu, więc to tylko kwestia przeczytania dokumentacji/przejrzenia przykładów. Jak ktoś ma poważne braki w C to się pomęczy - tak jak przy każdym innym procesorze.

jeśli STM32 (Cortex-M3) i np. LPC21xx(ARM7) są podobnymi rdzeniami, to polecam... wsio ryba 😉 Osobiście zaczynam z jednym i drugim i bardziej do gustu mi przypadł ARM7, ale głónei ze względu na samo programowanie. Otóż zestaw z ARM7 programuję z poziomu WinARMa za pomocą kabelka do RS232, Butterfly z Cortexem M3 miałem "jazdy". Próbowałem się przebic przez poradnik niejakiego Freddiego Chopina, ale wymiękłem, potem próbowałem Attolic TrueStudio - udało mi się po lekkich bojach skompilować (teraz juz bym wiedział gdzie szukać co jest źle, więc by kolejnych bojów nie było), ale samo wgranie programu to była jakaś masakra:

- odpalamy serwer programatora TP-Link, pokaże nam nr portu i obecnie wykonywane czynności, możemy o nim nawet zapomnieć, niech sobie działą w tle

- odpalamy serwer do przesyłania pliku programu, jest to program konsolowy

- i tutaj: co jest?? Żadnego interfejsu graficznego? W tym serwerze za pomocą komend konsolowych (głównie komenda cd) musimy przejść do folderu z programem (nie działa kopiuj-wklej, więc adres trzeba wpisać ręcznie)

- w międzyczasie łączymy się z serwerem programatora przez "target remote localhost:port_programatora"

- wpisujemy komendę "load nazwa_pliku_ktora_moze_byc_dluga.hex" (oczywiście ręcznie) aby zaprogramować

- do debugowania nie doszedłem

Nastepnie spróbowałem Keila... i jeśli nie przekroczę do projektu rozmiaru darmowej wersji, nie opuszczę go 😋 działa od ręki, programator zauważył u mnie zaraz po załądowaniu przykładowego projektu, który działał od ręki (w przypadku Atollica tak nei było), program wrzucamy jednym przyciskiem, debugujemy tak samo. Cos przyjemnego 🙂

Oczywiście w obu przypadkach dla Cortexa-M3 potrzebujemy jeszcze programator, nie zauważyłęm opcji programowania w systemie (ISP, IAP czy jak tam zwał). Czyli albo ~100zł jeśli oddzielny (minimum) albo właśnie zestaw Discovery. Dla porównania: do zestawów z LPC21xx do programowania wystarczy RS232, który zazwyczaj i tak jest potrzebny.

Jeśli ktoś zna jakis interfejs graficzny programowania (albo konfigurację) pod Atollica to chętnie skorzystam.

OldSkull:

Mi RS232 pod STM32 odpalił od reki... po tym jak użyłem starszej wersji Flash Loader Demo. (2.0 a nie 2.2 czy jakoś tak). W tej nowej wersji coś skopali. Jak podasz email to mogę podesłać.

Keil nie próbowałem, ale spodziewam się, że coś co tyle kosztuje to działa bez zarzutu 🙂

Do programowania używam CodeSourcery + Eclipse (Freddy opisuje co i jak). Niestety nie odpala na 64bitowym systemie, ale na 32bit windows7 śmiga aż miło.

Ja przy Eclipse wymiękłem, coś co było w tutorialu Freddiego nie było tam gdzie opisywał w wersji, którą ściągnąłem, potem próbowałem jeszcze konfigurować Eclipse pod AVRy, w końcu sobie odpuściłem. Ten program jest dla mnie zbyt modularny, wolę środowiska działające bez problemu, jak będę pisał zarobkowo to nie będę mieć wyboru, ale dopóki się uczę mogę sobie pozwolić na nieco wybrzydzania 😉 .

Do programowania przez RS232 trzeba coś więcej kombinować? Po prsotu nie znalazłem informacji o programowaniu STMów32 inaczej niz JTAGiem.

Łączysz Tx,Rx i ustawisz Pin Boot na "1". Koniec.

Wyższe modele (connectivity bodajże to się zwie - stm32f105 i f107 procki) możesz też programować bezpośrednio z USB. Niestety nie ma takiego w obudowie LQFP48, co dla mnie jest głupotą, ale takie życie.

Jak już wymieniamy ciekawe mikrokontrolerki, to polecam zobaczyć Cortex-M0. Co prawda są słabsze od Cortex-M3, ale za to są bardzo tanie. Mogą być ciekawą alternatywą dla AVR.

Do wgrywania można wykorzystać RS-232, albo kupić płytkę ewaluacyjną z przejściówką USB<->UART: http://www.kamami.pl/index.php?productID=137779

Najciekawsze są ceny samych procesorów. Najtaniej znalazłem w Kamami: http://www.kamami.pl/index.php?ukey=product&productID=136170

Procesor z 24KB Flash, 8KB RAM, zegarem 50MHz w cenie 6,65 zł (brutto przy 30szt)...

Producent dostarcza gotowe środowisko do programowania (bazujące na eclipse): http://ics.nxp.com/lpcxpresso/

Na koniec jeszcze jeden plus dla osób nie przekonanych do SMD. LPC1114 jest (albo raczej będzie) dostępny w obudowie 44PLCC - można ją włożyć w przewlekaną podstawkę.

http://pl.farnell.com/nxp/lpc1114fa44-301/mcu-32bit-32kflash-cortex-m0-44plcc/dp/1786288

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...