Skocz do zawartości

Kosiarka zdalnie sterowana / mechanika


Pomocna odpowiedź

Napisano

Cześć wam, mam potrzebę zbudowania takiej kosiarki jak są na youtube (rc lawnmower) pokazane, zdalne sterowanie itd itd ale na razie mam taki dylemat, może ktoś już takie coś budował i mi podpowie lub ewentualnie rozwieje moje myślenie. Chodzi o to że na tych wszystkich filmach ludzie stosują takie silniki na 24V od wózków inwalidzkich czy skuterów inwalidzkich, a moje pytanie jest takie czy jest potrzeba robienia czegoś takiego na tak mocnych silnikach - czy nie można by na jakichś słabszych silnikach i na dodatek na 12V? jakichś modelarskich czy "cóś"? albo od jakichś wycieraczek lub innych np od takich samochodzików dla dzieci jak sądzicie? wypaliło by takie coś czy jednak za słabe by były? (chodzi też o koszty). Przecież tu nie trzeba wozić kogoś kto waży 50-100 lub więcej kilo tylko o tyle ile waży kosiarka czyli kilka razy mniej niż człowiek (nawet nie wiem ile taka spalinowa kosiarka waży). Dzięki.

(edytowany)
1 godzinę temu, motorek84 napisał:

Chodzi o to że na tych wszystkich filmach ludzie stosują takie silniki na 24V od wózków inwalidzkich czy skuterów inwalidzkich, a moje pytanie jest takie czy jest potrzeba robienia czegoś takiego na tak mocnych silnikach - czy nie można by na jakichś słabszych silnikach i na dodatek na 12V?

W silnikach im wyższe napięcie tym większa maksymalna prędkość obrotowa. Takie silniki są pewnie stosowane, by zapewnić kosiarce dostateczny moment obrotowy w momencie poruszania się po podłożu, by nie zaczęła się "kopać" w miejscu.

Dodaj do tego fakt, że napęd ostrza kosiarki też trochę waży, bo to kawał stali... W sumie masa całej kosiarki dochodzi nawet do 20kg, a jeszcze musisz do tego dołożyć baterie, które też lekkie nie są... (Przecież nie chcesz, by kosiarka przecięła sobie przewód)...

IMHO silniki modelarskie raczej się do tego nie nadadzą... można co najwyżej kombinować z silnikami od wkrętarek (775), ale też za dużo nie obiecuję...

Ale raczej większym problemem od silnika będzie przekładania 😉 

Edytowano przez H1M4W4R1
(edytowany)

Napiecie zasilania to akurat bez roznicy jakie...silnik modelarski? (W wiekszosci bldc) dobry pomysl i zly jednoczesnie bo one maja zazwyczaj wysokie kv (obroty kolokwialnie) wiec trzeba wieksze przelozenia stosowac (naped, bo chyba o to Ci chodzi) do zakrecania to silnik krokowy bym dal...to strasznie uprosci ogolna budowe itp

Sterowanie to NRF24 * 2..tez nic nadzwyczajnego, chociaz jesli nie programujesz, nie znasz sie za bardzo na takich wynalazkach, to kupil bym najtansza aparature 4-kanalowa z odbiornikiem i na kosiarce jakies Ardu/etc do odczytu z RX...

Edytowano przez farmaceuta
35 minut temu, H1M4W4R1 napisał:

W silnikach im wyższe napięcie tym większa maksymalna prędkość obrotowa. Takie silniki są pewnie stosowane, by zapewnić kosiarce dostateczny moment obrotowy w momencie poruszania się po podłożu, by nie zaczęła się "kopać" w miejscu.

Dodaj do tego fakt, że napęd ostrza kosiarki też trochę waży, bo to kawał stali... W sumie masa całej kosiarki dochodzi nawet do 20kg, a jeszcze musisz do tego dołożyć baterie, które też lekkie nie są... (Przecież nie chcesz, by kosiarka przecięła sobie przewód)...

IMHO silniki modelarskie raczej się do tego nie nadadzą... można co najwyżej kombinować z silnikami od wkrętarek (775), ale też za dużo nie obiecuję...

Ale raczej większym problemem od silnika będzie przekładania 😉 

kurde faktycznie przecież jeszcze waga pozostałych części, jak to wszystko złożyć to hmm trochę będzie ważyć, no to muszę się faktycznie skupić na jakimś silniku od takich wózków, (myślałem o silnikach od wycieraczek oczywiście z przekładnią bo przekładnia to podstawa no i żeby jednak były na 12V) bo jak ja mam to zasilać z dwóch akumulatorów 12V to jakaś masakra, no ale będę myślał - bo muszę coś takiego zrobić.

(edytowany)
5 minut temu, motorek84 napisał:

jak ja mam to zasilać z dwóch akumulatorów 12V to jakaś masakra

A z 24V nie możesz? Przecież są aku 24V (np. TIR'y czy maszyny budowlane z nich korzystają), chyba, że to problem "szufladowy" (czytaj "korzystam z tego co mam").

Edytowano przez H1M4W4R1
40 minut temu, farmaceuta napisał:

Napiecie zasilania to akurat bez roznicy jakie...silnik modelarski? (W wiekszosci bldc) dobry pomysl i zly jednoczesnie bo one maja zazwyczaj wysokie kv (obroty kolokwialnie) wiec trzeba wieksze przelozenia stosowac (naped, bo chyba o to Ci chodzi) do zakrecania to silnik krokowy bym dal...to strasznie uprosci ogolna budowe itp

Sterowanie to NRF24 * 2..tez nic nadzwyczajnego, chociaz jesli nie programujesz, nie znasz sie za bardzo na takich wynalazkach, to kupil bym najtansza aparature 4-kanalowa z odbiornikiem i na kosiarce jakies Ardu/etc do odczytu z RX...

Nie nie żadne krokowe bo ja chcę zastosować napęd tak jak w koparkach albo czołgach czyli skręcanie gąsienicowe albo normalnie na kołach tylko że koła sprzężone ze sobą czyli prawe koło przednie i prawe tylne obracają się razem i lewa strona tak samo, nie tak jak jest w samochodzie.

 

a sterowanie oczywiście że coś na flysky albo podobne gotowce (bo w lutowanie już się nie mam sił bawić) , tylko na razie problem ze znalezieniem w Polsce (i nie za miliony) modułu wykonawczego na jakimś mostku H? (jest taka fajna rzecz nazywa się sabertooth 2x32A) ale na ali albo ebayu i dosyć drogo (zaskoczyła mnie cena) jakby ktoś się spotkał albo miał na zbyciu to chętnie przyjmę.

Sa na ali takie dosyc mocne mostki dc 300-400watt?? I to nie bylo drogie...~30zl? Zaraz sprawdze...co do gasienic to bym sobie darowal jesli z trawnika nie chcesz robic poligonu😉...a dwa kola sprzezone? Hmm..nie wiem czy nie beda sie slizgac (raczej beda)

Niestety jak przeglądałem te niektóre projekty jak np ten podany wyżej to niestety ale patent z tymi przednimi kółkami to jakaś kicha i się może nadawać chyba do pól golfowych a nie do cięższego terenu a mi chodzi o takie coś jak ja podaję linki

lub

lub ekstremalne

 i ja właśnie tak chcę to rozwiązać, i wszystko idzie zrobić tylko albo cena albo .... głównie cena...

  • 2 tygodnie później...

Powolutku rozwiązuje moje problemy z programowaniem (a właściwie z uniknięciem programowania) ale dalej mam zagwozdkę z silnikami, może by ktoś podpowiedział jedną rzecz - jak myślicie (bo ja nawet nie mam żadnego silnika na 24V żeby sprawdzić) czy taki silnik większej mocy na 24V np. taki 150 czy 200W od takich wózków inwalidzkich czy skuterów dla starszych osób - jak i czy w ogóle taki silnik mógłby chodzić na 12V? (oczywiście z mniejszą prędkością i mocą ) przecież ja nie będę w tym moim projekcie używał pełnych prędkości i mocy (chyba) , i może by taki silnik z 24V dał radę na 12V ? jak uważacie? ( chociaż jak tak myślę to raczej nie bardzo to widzę bo chyba by się bardziej męczył a w ogóle nie wiadomo czy by ruszył ze zbyt niskim napięciem czyż nie? ?!). Szukam i kombinuje bo chcę na 12V i nie bardzo mogę znaleźć takich silników na 12V.

  • 1 rok później...
(edytowany)

@motorek84 Tu masz coś taniego i bardzo silnego (z pewnością wystarczy do kosiarki). Mam takich kilka i świetnie się sprawują. https://abc-rc.pl/pl/products/silnik-szczotkowy-dc-12-24v-klasy-775-os-5mm-20000rpm-podwojne-lozysko-duzy-moment-obrotowy-9926.html?gad_source=1&gclid=Cj0KCQjwqdqvBhCPARIsANrmZhNIAJnuU3GI7FSQ3ClLKDkOq9HULCISb6bBHR09G_1FMcsdu1ODI0kaAh9uEALw_wcB

Edytowano przez AntekBezak

Takiego tylko "pomysła" rzucę bo nie wiem czy to podejdzie. A może rozrusznik od jakiegoś skutera/ATV dałby radę? Z tego co pamiętam to rozrusznik Malucha miał koło 0,5kW, więc taki od silnika 250 czy 350 powinien mieć mniej. I jak dobrze poszukać po autozłomach to może być budżetowe rozwiązanie.  Pytanie tylko jak w takim rozruszniku ze zmiana obrotów przód/tył, bo to z założenia budowane są do obracania się zawsze w tym samym kierunku.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...