Skocz do zawartości

Pi Pico - Jak zacząć?


Pomocna odpowiedź

39 minut temu, Ruby napisał:

i mówić trochę głośniej

A, no i nie chodzi o to, żebyś krzyczał. Jak wspomniałem - kompresor. Ja sobie i to co mam mogę wyrównać w edytorze, choć może też dodatkowo jakieś wzmocnienie wejścia czy nawet regulacja głośności podczas tego nagrywania, żeby z kolei za dużo tam nie zniknęło? Ja mam jakieś suwaki do mikrofonu i dodatkowy przełącznik wzmocnienia.

Ale to @ethanak tu mówił, że robi dźwięk. Ja to mam mikrofon wbudowany w lapek i alsamixer i tyle wiem.

  • Lubię! 1
1 godzinę temu, Ruby napisał:

Mikrofon mnie trolluje ostatnio i nie wiem czemu ale  z dnia na dzień zaczął mnie słabiej zbierać.

Spytaj Microsoft i ich durnego Windowsa czemu często mikrofon sam się przycisza. Trzy osoby, trzy mikrofony, ten sam problem... Raz na jakiś czas Windows sam ścisza mikrofon, a jak na USB to kompletna patologia z głośnością i zbieraniem... Jakiś niedouk zepsuł sterowniki i teraz w Windowsie przy 96% głośności mikrofonu mam m/w taką samą głośność audio jak w Linuxie / OSX przy 5%...

5 godzin temu, H1M4W4R1 napisał:

Spytaj Microsoft i ich durnego Windowsa czemu często mikrofon sam się przycisza.

Nie używać wynalazków M$ (tu uwaga: mówię o "wynalazkach" a nie o jakichś porządnych aplikacjach). Jak nie masz Linuxa czy Maca pod ręką - lepiej użyć choćby smartfona i jakiegoś programu typu dyktafon. Jakość będzie na pewno lepsza niż używanie tego czegoś wbudowanego w laptopy co udaje mikrofon. A najlepiej zaopatrzyć się po prostu w porządny dyktafon i zapomnieć o tym, że lapek ma wbudowane coś mikrofonopodobne.

@Ruby Co do audacity... podstawę już znasz (nie łączysz ze sobą dwóch fragmentów na jednym tracku tylko miksujesz dwa tracki z zakładką). Masz edytor obwiedni, i tu możesz sobie cudeńka wyczyniać.

A, i kompresor nie służy do usuwania baboli z nagrania ani do poprawiania głośności jeśli nagranie jest za ciche. Do tego masz normalizację. Owszem, jak się komuś spieszy i nie zależy mu na jakości nagrania może użyć w ostatniej fazie kompresora - tyle że po pierwsze trzeba go użyć umiejętnie, po drugie ręczna edycja obwiedni może dać dużo lepsze wyniki.

No ale cóż - niektórzy trochę na ten temat czytali i już wszystko wiedzą 😉

I jeszcze jedno: jeśli podkładasz sobie jakąś muzyczkę, minimalny odstęp poziomów (rzeczywistych) mowy do podkładu to 7 dB. Lepiej dać za dużo niż za mało - podkład jest w tym przypadku mniej ważny niż tekst.

O konieczności przesłuchania wyników nie tylko na profesjonalnych słuchawkach studyjnych (bo raczej mało kto będzie tak słuchać) ale na jakichś średniej klasy głośnikach, smartfonie czy właśnie takich wbudowanych w lapka to już nie wspomnę. W każdym przypadku mowa musi być czytelna i pozbawina jakichkolwiek artefaktów.

To takie podstawy - raczej nie będę próbować zmieścić w jednym poście czegoś, do czego dochodzi się przez lata praktyki i/lub kończąc odpowiedni kierunek na filmówce czy muzycznej.

 

Dnia 7.08.2022 o 01:36, trainee napisał:

Spoko, w końcu oceniać innych to łatwiej niż jakbym miał samemu coś nagrać :P.

Polecam nagrywanie bo pomimo stresu że  film wyjdzie słaby to całkiem fajna zabawa. Fakt faktem zazwyczaj jak robiłem jakieś filmy to kilkugodzinny speedrun i zajmowało mi to jeden dzień. Ten film, który ma 5 minut to robiłem kilka dni, głównie dlatego żeby zrobić go jak najlepiej umiem i mieć z tego jak najwięcej funu a nie frustracji 😄 Więc Ja osobiście polecam spróbować 😄 A ocenianie innych się przydaje, mi na przykład się przydaje bo wiem dzięki wam co poprawić 😄 

Dnia 7.08.2022 o 01:55, trainee napisał:

A, no i nie chodzi o to, żebyś krzyczał. Jak wspomniałem - kompresor. Ja sobie i to co mam mogę wyrównać w edytorze, choć może też dodatkowo jakieś wzmocnienie wejścia czy nawet regulacja głośności podczas tego nagrywania, żeby z kolei za dużo tam nie zniknęło? Ja mam jakieś suwaki do mikrofonu i dodatkowy przełącznik wzmocnienia.

Ale to @ethanak tu mówił, że robi dźwięk. Ja to mam mikrofon wbudowany w lapek i alsamixer i tyle wiem.

Nie no krzyczenie odpada ale może  jeszcze  po za Audacity, pobawię się dźwiękiem w Davinci Resolve - bo chyba stawiam na ten program. 

23 godziny temu, H1M4W4R1 napisał:

Spytaj Microsoft i ich durnego Windowsa czemu często mikrofon sam się przycisza. Trzy osoby, trzy mikrofony, ten sam problem... Raz na jakiś czas Windows sam ścisza mikrofon, a jak na USB to kompletna patologia z głośnością i zbieraniem... Jakiś niedouk zepsuł sterowniki i teraz w Windowsie przy 96% głośności mikrofonu mam m/w taką samą głośność audio jak w Linuxie / OSX przy 5%...

Ja aktualnie używam mikro na USB, niestety ale mam w laptopie tylko jedno wejście mini jack i nie widzi ono mikrofonów, jeśli podepnę słuchawki z mikro to widać tylko słuchawki i mikro nie działa. Laptop oddany na gwarancji do naprawy i problemu nie rozwiazali, tak samo nie widzieli problemu w mikrofonie. Kupiłem nowy mikrofon ten na USB i wszystko działa i śmiga. Ale ostatnio jakby mnie przyciszyło. 

17 godzin temu, ethanak napisał:

Nie używać wynalazków M$ (tu uwaga: mówię o "wynalazkach" a nie o jakichś porządnych aplikacjach). Jak nie masz Linuxa czy Maca pod ręką - lepiej użyć choćby smartfona i jakiegoś programu typu dyktafon. Jakość będzie na pewno lepsza niż używanie tego czegoś wbudowanego w laptopy co udaje mikrofon. A najlepiej zaopatrzyć się po prostu w porządny dyktafon i zapomnieć o tym, że lapek ma wbudowane coś mikrofonopodobne.

@Ruby Co do audacity... podstawę już znasz (nie łączysz ze sobą dwóch fragmentów na jednym tracku tylko miksujesz dwa tracki z zakładką). Masz edytor obwiedni, i tu możesz sobie cudeńka wyczyniać.

A, i kompresor nie służy do usuwania baboli z nagrania ani do poprawiania głośności jeśli nagranie jest za ciche. Do tego masz normalizację. Owszem, jak się komuś spieszy i nie zależy mu na jakości nagrania może użyć w ostatniej fazie kompresora - tyle że po pierwsze trzeba go użyć umiejętnie, po drugie ręczna edycja obwiedni może dać dużo lepsze wyniki.

No ale cóż - niektórzy trochę na ten temat czytali i już wszystko wiedzą 😉

I jeszcze jedno: jeśli podkładasz sobie jakąś muzyczkę, minimalny odstęp poziomów (rzeczywistych) mowy do podkładu to 7 dB. Lepiej dać za dużo niż za mało - podkład jest w tym przypadku mniej ważny niż tekst.

O konieczności przesłuchania wyników nie tylko na profesjonalnych słuchawkach studyjnych (bo raczej mało kto będzie tak słuchać) ale na jakichś średniej klasy głośnikach, smartfonie czy właśnie takich wbudowanych w lapka to już nie wspomnę. W każdym przypadku mowa musi być czytelna i pozbawina jakichkolwiek artefaktów.

To takie podstawy - raczej nie będę próbować zmieścić w jednym poście czegoś, do czego dochodzi się przez lata praktyki i/lub kończąc odpowiedni kierunek na filmówce czy muzycznej.

 

Mikrofon z lapka jak wyżej pisałem to sobie podarowałem bo powoli i tak umiera. Co do nagrywania dźwięku to korzystałem z audacity i mikrofonu, ewentualnie nagrywam dźwięk razem z ekranem za pomocą programu Action. 

Co do kompresora to chyba nawet nie wiem z czym to się je bo jeśli chodzi o edycję audio i jakiekolwiek zasady w tym temacie panujące, to jestem zielony całkowicie. To jest kolejny temat, który chętnie zgłębię bo mam braki w wiedzy. Jedyne co się nauczyłem to wycinać szumy z nagrania ale jak polepszyć nagranie to jeszcze przede mną. 

Przez tą nie umiejętność pracy z dźwiękiem nie dodawałem w pierwszym filmie żadnej muzyki  w tle, bo program do edycji mnie trochę ograniczał jeśli chodzi o edycję audio podczas montowania filmu. 

Ten komentarz dał mi dużo więcej informacji niż sam znalazłem od momentu zainteresowania się tematem. Bardzo dziękuję! 

Na filmówkę w moim przypadku już za późno i jedynie jako hobby mogę potraktować pracę z filmami i montowaniem. Plus też nie mogę się na tym za bardzo zafiksować bo jest to wakacyjny projekt. Niestety po wakacjach (teraz z resztą też) będę miał dużo mniej czasu na takie rzeczy, a szkoda bo przyjemnie się robi filmy. 

Tak czy inaczej, dziękuję każdemu za pomoc i podpowiedzi 😄 zobaczymy jak wyjdzie drugi film. Tym razem postaram się poprawić audio, sprawdzić je na kilku sprzętach tak jak radzi @ethanak i wypróbuję Davinci Resolve do montowania przyszłego filmu. 

Jeśli ktoś ma więcej porad to chętnie poczytam! 
 

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...