Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

Napisano

Elektroniki trochę liznęłam na studiach. Potrzebna była w laboratorium. Potem nie było czasu ciągnąć tego tematu, choć zawsze mnie interesowała. Teraz mam dzieci w wieku, w którym nadają się już do tego, żeby je wprowadzać w świat techniki. Sama przy okazji muszę sobie to i owo przypomnieć i wiele się nauczyć, bo w czasie gdy nie zajmowałam się elektroniką, technika poszła do przodu (na szczęście dostępność sprzętu też). 

Zastanawiam się, czy są tu inni rodzice próbujący zaszczepić bakcyla młodzieży (o pułapce na Mikołaja czytałam). Może moglibyśmy się wymienić pomysłami albo inspiracjami. 

  • Lubię! 2

@JoShiMa z moich obserwacji wynika, że rodzicie są i korzystają z kursów, ale sporadycznie udzielają się na forum - chyba brak czasu na takie aktywności 😉

W jakim wieku są Twoje dzieci? Ogólnie przyjęło się teraz, że takim "standardem" w nauce dla dzieci jest micro:bit - głównie służy do nauki programowania, ale przy okazji można omówić też podstawy elektroniki. Jest kilka poziomów zawiłości, na jakie można wykorzystywać tę płytkę, więc można dobrać coś do wieku. Polecam w ramach lektury:

(edytowany)

Córka, która rokuje (jest zainteresowana i ma zdolności do przedmiotów ścisłych) ma 10 lat. NA razie z upodobaniem bawi się największym zestawem "Sekrety elektroniki". Ma za sobą tez pierwsze lutowania (jakaś gotowa gra zręcznościowa do polutowania wg instrukcji)

Edytowano przez JoShiMa

@JoShiMa jeśli ma 10 lat i planujesz, pokazać jej programowanie to micro:bit będzie odpowiedni na teraz - można zacząć od języka bloczkowego, a pierwsze efekty to dosłownie kwestia minut od wyjęcia z pudełka. Możesz też zorientować się jaki sprzęt zakupiła szkoła Twojej córki, bo do września tego roku szkoła miała obowiązek zakupić sprzęt do nauki programowania (wynika to z tego programu) - dotyczy to publicznych szkół podstawowych. Sprawdź, bo może dzięki temu będziesz wiedziała, czy warto iść w stronę Arduino, czy micro:bit skoro później i tak płytki te pojawią się na szkolnych zajęciach.

  • Lubię! 1
Dnia 25.11.2022 o 09:14, Treker napisał:

...jeśli ma 10 lat i planujesz, pokazać jej programowanie to micro:bit będzie odpowiedni na teraz 

Córka programuje w Scratchu całkiem nieźle to i w micro.bit sobie poradzi. Jrst w edukacji domowej więc nie mam za bardzo mamy szansę skorzystania z oferty szkoły. 

  • Lubię! 1
5 godzin temu, JoShiMa napisał:

Córka programuje w Scratchu całkiem nieźle to i w micro.bit sobie poradzi. Jrst w edukacji domowej więc nie mam za bardzo mamy szansę skorzystania z oferty szkoły. 

No to może Piper Make wystarczy Raspberry Pi Pico: 

 

Zresztą polecam Raspberry Pi Pico do nauki Pythona. Tu darmowa książka https://hackspace.raspberrypi.com/books/micropython-pico . Mojemu synowi (też ma 10 lat) nie za bardzo chce się pisać, tak do bloczkowego programowania się przyzwyczaił. Jednak jak jest motywacja... Jakie było zdziwienie Pani od techniki, gdy kazała zrobić światła drogowe, a on przyniósł:

IMG_20221024_234800.thumb.jpg.0626824c282baf1db3983b01edb3820d.jpg

 

 

 

 

 

  • Lubię! 2
16 godzin temu, JoShiMa napisał:

Jrst w edukacji domowej więc nie mam za bardzo mamy szansę skorzystania z oferty szkoły. 

W takim razie na pewno warto przyjrzeć się mirco:bitowi - w innych krajach jest on główną podstawą do nauki programowania i elektroniki dla dzieci w wieku szkolny. W sieci jest masa materiałów, więc na pewno uda się zorganizować ciekawego zajęcia 🙂 Przy m:b dużą zaletą jest to, że przynajmniej na początku nie trzeba podłączać nic dodatkowego do płytki - unika się więc ewentualnych problemów z samą elektroniką, wiadomo, że można się skupić na programowaniu, a dopiero później dodaje się do tego dodatkową elektronikę.

  • Lubię! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...