Skocz do zawartości

Dobór sterownika do silnika krokowego z arduino


Pomocna odpowiedź

Niestety nie zamienię silników na mniejsze, czy są jakieś inne, które moglibyście polecić, które dadzą radę? Chcę zbudować robota, która jeździ i strzela, może coś tam jeszcze robi i ma jakieś ramie z manipulatorem na plecach. 

Obecnie mam platformę jeżdżącą zdalnie sterowaną z laptopa zbudowaną na RPi4 <-> Arduino z silnikami, serwo i kamerą RPi. Tylko to jest konstrukcja z plexi-glass i rurek aluminiowych, które kupiłem w obi a przylutowane silniczki to też jakieś bardzo malutkie. Całość chce żeby znajomy mi pospawał z aluminium i wszystko ma być trochę większe ale nie mam sprecyzowanych żadnych założeń. Obecnie chce się zająć tym ramieniem z manipulatorem. Pozdrawiam

 

A te wielkie, toporne do czego są używane? Czy jestem w stanie zbudować z tego coś fajnego? Jeszcze nie wiem co chcę zrobić z góry wyprzedzając pytanie ale nigdy czegoś takiego w rękach nawet nie trzymałem. 

Zdaje sobie sprawę, że informacje podaje raczej szczątkowe. Chciałem, żeby był jakiś zapas mocy w razie czego, żebym mógł jakoś manipulować otoczeniem czy to z komputera czy nawet może jakiś subtelny deep learning. 

Ostatnim razem miałem ograniczony czas, żeby to kupić i chciałem, żeby mogło udźwignąć w miarę dużo. Ktoś z forum polecił dokładnie te, ale to chyba w takim razie nie zrozumiałem dowcipu, bo jak przyszły to były ogromne. 😊

Rozumiem podstawy jeśli chodzi o konstrukcje silników czy moment obrotowy. No ale jeśli mam być szczery to nie wiem jak dokładnie to policzyć jaki ma być moment w tych silnikach. Zakładając, że ramię będzie miało 3-4 punkty swobody. Jednym będę kręcił wokół własnej osi, na końcu manipulator będzie się kręcił kawałek w lewo i w prawo (ale to zrobię chyba już serwomechanizmem. Pozostają więc max 2, które chciałem wspomóc jakimś przełożeniem na zębatce. Jak sądzę, zależy to od długości ramienia. No ale koniec końców ciężko mi oszacować, z braku wiedzy ile będę potrzebował jeśli powiedzmy taka konstrukcja z aluminium + silniki, serwo i manipulator będzie miało unieść puszkę coca-coli w promieniu 50 -100 cm (nie jestem przywiązany do tej liczby) 

Ta konstrukcja wyglądałaby więc jak taka mini koparka. A to później chce umieścić na mojej platformie jeżdżącej, gdzie też będę musiał zmieścić akumulator dla silników, rpi, arduino itp ale to już inna historia. 

(edytowany)

@giovanni Może cię zainteresuje CNC Shield, a na nim zamontowane sterowniki A4988. Taka konfiguracja zasilana zasilaczem od drukarki 3D działała bardzo dobrze w moim ploterze laserowym, i myślę  że z tym co mówisz też by mogła. Z zasilaniem faktycznie możesz mieć problem, ale patrząc po rozmiarach silników to będzie całkiem spory robot, więc może dasz tam jakiś akumulator taki jak w samochodach? Jeśli masz wystarczająco silne podwozie powinno być ok. Chociaż ostrzegam że w kwestji zasilania nie jestem znawcą 😅

Swoją drogą, mam nadzieję że opiszesz ten projekt jak skończysz, bo brzmi ciekawie 🙂

Edytowano przez AntekBezak
  • Lubię! 1

@AntekBezak wygląda to spoko. 

Na te silniki się nie będę aż tak upierał, może faktycznie zrobię mniejsze, chociaż kto wie. Znajomy mi to pospawa w tej samej cenie, niezależnie od wielkości, w granicach normy oczywiście. No ale w sumie mogę zacząć też od jakiś mniejszych i potem zrobić już ten docelowy. 
Czy są jakieś mniejsze silniki krokowe, które będą współpracować z tym zestawem? 

Projekt właśnie myślę opisać ale to jak już będzie bardziej zaawansowany 😊

Tutaj teaser jak wygląda część jeżdżąco-patrząca 🙂 Końcowy efekt ma wyglądać podobnie tylko ma być cały z aluminium, większy,  chce mieć 4 koła zamiast kółek od szafki no i kamera będzie 2 osiowa na 2 serwomechanizmach. 

robot.jpg

Wygląda nieźle. Póki co na pewno musisz znaleźć jakieś mniejsze silniki niż te krokowe które masz, bo wątpię żeby te żółte udźwignęły źródło zasilania dla tych gigantów. Może lepsze byłby jakieś duże serwomechanizmy? Są znacznie mniejsze, a siłę mogą mieć ogromną. I nie potrzebują aż tak dużych akumulatorów. Nie jest to najtańsze rozwiązanie, ale chyba najlepsze.

(edytowany)

Silniczki to, w ogóle są modelarskie, jeszcze z kursu forbota 🙂

No właśnie chciałem to zrobić na serwomechanizmach bo myślałem, że są wytrzymalsze to ktoś na forum mi właśnie, ze względu na odporność i prostotę polecił silniki krokowe. Zwłaszcza, że nie potrzebuje, żeby czas reakcji był tak szybki jak w serwomechanizmach. 

Trochę jestem skołowany jak to w końcu wygląda. Z początku myślałem, że w silnikach krokowych chodzi właśnie jedynie o precyzję i że są mocno skomplikowane, z kolei, że serwo są proste jak budowa cepa, później usłyszałem, że jest na odwrót. A mi właśnie chodzi o to, żeby to było proste i żebym nie był w stanie łatwo zepsuć części, które kupię. Jeśli to by było jeszcze energooszczędne to myślę, że w dłuższej perspektywie jeszcze lepiej. 

Edytowano przez giovanni

@giovanni Silniki krokowe są prostsze w budowie i mniej psujliwe. Do tego są precyzyjniejsze niż serwa, ale często są ciężkie, ciągną dużo prądu i są trudniejsze w obsłudze. Natomiast serwomechanizmy są znacznie łatwiejsze w podłączeniu i programowaniu (w końcu to tylko trzy kable i nie trzeba sterownika) i lżejsze i szybsze, ale mogą być mniej precyzyjne i z doświadczenia wiem że częściej się psują (w każdym razie te tanie). Każdy rodzaj silnika jest najlepszy do konkretnego zastosowania, w twoim przypadku myślę że to serwa będą najlepsze.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...