Skocz do zawartości

Nietypowy uszkodzony sterownik silnika krokowego


Pomocna odpowiedź

Oczywiście, przy tak kiepskiej wydajności prądowej wyjścia LM324 dodanie opornika już niczego nie zmieni jeśli chodzi o czasy przełączania, natomiast na pewno poprawi odporność układu na przebicie bramki tranzystora.

Czy masz podejrzenie co spowodowało poprzednią awarię? Jeśli jakieś przepięcie w sieci, to może warto dać jakiś filtr+warystor w obwodach 230V oraz transil na zasilanie DC po mostku?

Cóż jak pisałem, nie dokonywałem naprawy od samego początku i dostałem układ po pierwszej nieudanej naprawie.

Natomiast mam pewne wskazówki. Jak widać na tym zdjęciu wszystkie tranzystory mocy są na jednym prostym radiatorze z dwóch kawałków AL.

Pod tranzystorem PMOS, była jakaś izolacja która była zwęglona. Tam prawdopodobnie doszło do przebicia, i zwarcia, które uszkodziło najpierw tranzystor PMOS a potem LMa.

Teraz dałem tam podkładkę silikonową, na całej długości, czyli izolowane są od siebie wszystkie radiatory tranzystorów, plus pastę termo przewodząca, po obu jej stronach. To powinno skutecznie zabezpieczyć układ przed ewentualnymi zwarciami w obwodach mocy. Od strony radiatora oczywiście.

Dodatkowo wymieniłem jeden z przewodów do złącza silnika, ten od drenu PMOSa, ponieważ stary, miał już tak skruszałą izolację że nadawał się tylko na złom.

Może i w tym miejscu doszło do przebicia i zwarcia, bo był czarny na odcinku ok 5cm, a przy samym PMOSie izolacja praktycznie już nie istniała. Przewód po prostu był wykończony prądowo, przegrzewał się i izolacja się rozpadła. Moim zdaniem miał za mały przekrój. Ogólnie układ konstrukcyjnie, bardzo nieprzyjemny, dużo zworek, przewodów które tworzą niesamowitą plątaninę, w której łatwo o zwarcie. Tego na zdjęciu nie widać, ale pod tą płytką jest istna pajęczyna.

Teraz jest tam nowy przewód o większym przekroju czyli 0,75mm², stary miał chyba 0,3-0,5mm²

Jeśli jakieś przepięcie w sieci, to może warto dać jakiś filtr+warystor w obwodach 230V oraz transil na zasilanie DC po mostku?

Można by zabezpieczyć przed przepięciami, w sumie szkoda że tego nie zrobiłem bo warystory w domu mam, osobiście wkładam je do każdej nowej lampy z elektronicznym starterem świetlówek. Co ciekawe w tych starterach też zawsze pada jeden a ten sam element. Hybrydowy "układ scalony" właściwie jest to zalana w żywicy płytka PCB SMD przypominająca scalak mocy. Co ciekawe w jednej maszynie pracuje kilka takich sterowników, bodaj dwa. Przepięcie pewnie załatwiło by oba naraz, zważywszy że tam oprócz tych sterowników jest jeszcze trochę takiej domorosłej elektroniki w obwodach sterownia, choć to też się sprowadza do dwóch przerzutników RS.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...