Skocz do zawartości

Cichy silnik do projektu


Pomocna odpowiedź

Nie wiem jak Ci tam poszły te wieczorne prace, ale w wolnej chwili narysowałem rzeczony układzik:

Całość zasilana jest z baterii słonecznej, typowej 12V - takich jest chyba większość, podłączanej do CN1. Rezystor szeregowy R1 zwiększa jej rezystancję wewnętrzną tak, by pobierany prąd był nie większy jak kilka mA. Prądem tym ładowany jest duży C1. Tranzystory T1 i T3 wraz z R4-R7 tworzą przerzutnik Schmitta którego wejście podpięte jest do dzielnika R2/R3 "próbkującego" napięcie na kondensatorze. Gdy jest ono małe, T1 jest zablokowany więc T3 również. Napięcie na R7 jest zerowe (tranzystor wyjściowy T2 wyłączony) i układ pobiera bardzo mało prądu dając szansę baterii na ładowanie C1. Gdy napięcie na nim urośnie do ok. 8V, T1 zaczyna troszeczkę przewodzić co załącza T3. Napięcie na R7 rośnie co powoduje przepływ prądu przez R5 i "doładowanie" bazy T1 nowym prądem. Następuje szybki przerzut układu do stanu załączenia. T2 odpala cewkę rozmontowanego przekaźnika REL1 i mamy zrobiony jeden krok obrotu kwiatka. Duży prąd płynący przez cewkę jest wielokrotnie większy niż może dostarczyć R1 więc napięcie na C1 zaczyna szybko spadać. Gdy spadnie poniżej jakichś 4V układ przechodzi do stanu wyłączenia i cykl się powtarza.

Nie ma tu żadnego elementu stabilizującego częstotliwość cykania. Wszystko zależy od wszystkiego:

- Jeśli zwiększysz R3 do 22k - układ będzie "zaskakiwał" przy mniejszym napięciu (ok. 5V).

- C1 jest elementem gromadzącym energię, mniejszy spowoduje szybszą pracę ale też krótsze impulsy przyciągania elektromagnesu.

- Lepsze nasłonecznienie zwiększy szybkość, bo większe napięcie baterii będzie szybciej ładować C1. Na szczęście napięcie baterii słonecznej powyżej pewnego progu natężenia światła nie zmienia się wiele. Dlatego przyjąłem 8V jako górną granicę załączania. Bateria 12V na pewno takie napięcie będzie miała już przy słabym słońcu a prąd kilka mA nie jest dla niej wielkim wyczynem już przy powierzchni rzędu 1dm². Oczywiście pierwsze próby możesz robić z zasilaczem.

- Przekaźnik nie może być zbyt delikatny - on musi pobierać sensowny prąd by dobrze rozładowywać C1. Podczas impulsu napięcie musi mieć szansę spaść poniżej 4V, inaczej układ nie wróci do stanu wyłączenia. Cewka mająca 100Ω lub mniej, będzie OK.

- Wszystkie tranzystory są małe, obudowy SOT23 lub jakieś przewlekane TO92 itp wystarczą.

A co Ty wymyśliłeś?

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...