Skocz do zawartości

Kurs elektroniki II - #4 - komparatory napięć


Pomocna odpowiedź

@jand Tak, są to wejścia komparatora.(sorry za błąd). Mierzyłem to jakiś czas temu i nie pamiętam co to były za napięcia, jednak wiem na pewno, że na wejściu nieodwracającym było wyższe niż na odwracającym (o jakieś 0,1 - 0,3 V)

(edytowany)
8 godzin temu, Matvete napisał:

na wejściu nieodwracającym było wyższe niż na odwracającym

W takim przypadku na wyjściu komparatora będzie stan wysoki i dioda powinna być zgaszona.

Edytowano przez jand
  • Lubię! 1
  • 1 miesiąc później...
(edytowany)

U mnie jest tak samo jak u kolegi wyzej. Kiedy mam wyzsze napiecie na niedwracajacym (nr 2) to dioda sie swieci. Czy jest ty gdzieś jakiś błąd?

Wycofuje to. Zle mierzylem. Zamiast od wejscia nieodwracajacego do masy to do plusa...hehe

Edytowano przez veranos
  • Lubię! 2
  • 3 tygodnie później...
(edytowany)

Hej

 

Mam problem ze zrozumieniam jak działaja tranzystory w komparatorze. Generalne działanie rozumiem, ale nie do końca rozumiem działanie tranzystorów wewnątrz komparatora. W dodatkowym opisie jest pokazane, że napięcie zasilania wynosi 2,7V. Skąd to się bierze? Podłączając nasz komparator podłączamy pod niego napiecie 6V. Gdyby tam na górze było 6V to nawet gdyby na nieodwracającym było 2,5V a na odwracającym 2,0V to przewodziłyby oba tranzystory PNP na raz?

 

W eksperymencie mam na odwracającym 3,20V a na nieodwracajacym od 2,7 do 3,8V. Skoro takie napiecia wpadaja na bazy obu tranzystorów to sa to napiecia duzo ponizej 6V, więc oba tranzystory powinny przewodzić.

Jakie jest napiecie na emiterach w naszym eksperymencie i skad to sie bierze?

Edytowano przez veranos
1 godzinę temu, veranos napisał:

napięcie zasilania wynosi 2,7V.

To nie jest napięcie zasilania, tylko odjęty od 6V spadek napięcia na R1.

 

1 godzinę temu, veranos napisał:

gdyby na nieodwracającym było 2,5V a na odwracającym 2,0V to przewodziłyby oba tranzystory PNP na raz?

Nie.

Oba tranzystory przewodziły by naraz jedynie wtedy, gdyby na wejściu odwracającym i nieodwracającym były takie same napięcia.

1 godzinę temu, veranos napisał:

Skoro takie napiecia wpadaja na bazy obu tranzystorów to sa to napiecia duzo ponizej 6V, więc oba tranzystory powinny przewodzić.

Aby tranzystor przewodził nie jest ważne napięcie na bazie względem masy, ale względem emitera.

Dzieki za odpowiedzi,

 

Ok a co w sytuacji gdyby zamiast 2,7V było 4V? Na nieodwracającym - 2,5V a na odwracającym - 2,0V. Nie przewodziłyby oba tranazystory? Czy to jest tak, że przewodzi tylko pierwszy, ktory sie otworzy tzn tam gdzie bedzie wieksza roznica napiace Emiter-Baza tj. 2.0V w tej sytuacji?

34 minuty temu, veranos napisał:

napięcie Emiter-Baza tj. 2.0V

Napięcie baza-emiter nie może być takiej wartości, zawsze ok. 0,7V. Nie możesz ustalić napięcia na emiterze w inny sposób, niż ustalając napięcie bazy.

Przewodzi ten tranzystor, który jest bardziej wysterowany, tj. napięcie na jego bazie jest niższe, niż na bazie drugiego. W pewnym, bardzo wąskim przedziale, gdy napięcia obu baz są niemal identyczne, to przewodzą oba tranzystory.

Ogólna zasada - sterujemy bazami, a wszystkie inne napięcia ustalają się same, zgodnie z wartościami elementów.

  • 3 miesiące później...

Jestem po.... Komparator chyba rozumiem ale tak nie do końca, jak zwykle nie rozumiem jak płynie prąd i rozpływa się albo blokuje z jakiej innej gałęzi..... Ale to chyba sam muszę zrozumieć.....

Mrugający LED mam tylko na minimalnym obrocie potencjametru (komparator nie wie czy być odwracany czy nieodracalny)....

Jeśli chodzi o sprzężenie zwrotne, ja zaobserwowałam tę całą histerezę chyba.....  Przy potencjometrze w innych punktach zmienia się na różnice natężenia.....i trwa to jakiś czas obracania potem gaśnie.....

Zauważyłem też leciutko świecący LED gdy na nieodwracalnym jest większe napięcie....

 

54 minuty temu, JaboLtron napisał:

Jeśli chodzi o sprzężenie zwrotne, ja zaobserwowałam tę całą histerezę chyba.....

To zależy jeszcze jaki OA, jaka czułość, wzmocnienie. Nie na wszystkich da się to zauważyć kręcąc PRką. No chyba że zakres zasilania potencjometru będzie się znajdować na granicy porównania. Generalnie odnieś się do jakiegoś schematu, bo jeżeli sprzężenie zwrotne masz zrobione jako czyste wzmocnienie, to trudno w takim przypadku mówić o histerezie układu. 

(edytowany)

.... Coś poszło nie tak ...

Ale mam coś takiego....

Edit:

Dopiero teraz zobaczyłem że pomyliłem rezystor sprzężenienia to 56k zamiast 1mo, ale chyba działa..... Przy 1mo dziwne ale dioda szaleję i mruga...

VID20240815152028 (1).gif

Edytowano przez JaboLtron
  • Lubię! 1
1 godzinę temu, JaboLtron napisał:

Ale mam coś takiego

Jeżeli do dzielnika na wejściu podłączyłeś sprzężenie zwrotne przez rezystor, to owszem otrzymasz histerezę której wartość będzie zależeć od tego wartości tego rezystora.   

  • 1 miesiąc później...
Dnia 22.04.2020 o 08:10, Treker napisał:

@Zzazz spokojnie, nie ma głupich pytań 🙂

Spójrz jak to wygląda patrząc z punktu konkretnego wejścia. Jeśli będziesz podnosił napięcie na wejściu nieodwracającym to gdy przekroczysz pewien próg to na wyjściu układu otrzymasz napięcie zbliżone do dodatniej szyny zasilania. Więc jak napięcie na tym wejściu rośnie (i przekroczy próg) to napięcie na wyjściu też urośnie (do stałego poziomu). Patrząc z punktu wejście odwracającego... będzie tu własnie odwrotnie tj. zwiększanie napięcia na tym wejściu (i przekroczenie progu) sprawi, że napięcie na wyjściu układu spadnie do 0V. Więc jak napięcie na tym wejściu rośnie (i przekroczy próg) to napięcie na wyjściu spada (do stałego poziomu). Oczywiście to bardziej takie wytłumaczenie "na chłopski rozum", a nie jakaś definicja, ale mam nadzieję, że będzie zrozumiałe. Pisząc o przekroczeniu progu miałem tu oczywiście na myśli, że napięcie na danym wejściu będzie wyższe od tego na drugim wejściu, bo to jest istotą zadziałania komparatora.

Nie wiem czy rozumiem o co dokładnie pytasz, ale napięcie na wyjściu komparatora zmierzysz, gdy przyłożył jedną sondę do wyjścia komparatora (nawet bezpośrednio do jego nóżki), a drugą do masy (bo napięcia najczęściej mierzymy w stosunku do masy). 

Nie wiem, o którym dokładnie układzie mówisz, ale jeśli podepniesz jakieś wejście komparatora do masy przez rezystor to na tym wyjściu będzie masa, czyli 0V.

Pół dnia spędziłem na rozkminianiu tego jak zmierzyć na potencjometrze ile napięcia idzie na nóżkę nr 2 i nr 3. Masakr, to jest strasznie nieintuicyjne. Ta informacja że trzeba wejście nóżki do masy przyłożyć powinna być opisana w kursie. A swoją drogą jak to obliczyć na potencjometrze?

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...