Skocz do zawartości

Kondensator do podtrzymania Radia


Rayu85

Pomocna odpowiedź

Cześć,

Pytanie niezwiązane z robotyką a z elektryką/elektroniką.

Mam w aucie radyjko na androidzie i niestety posiada irytującą cechę.

Mianowicie, podczas odpalania auta się wyłącza na sek.

(normalna rzecz wszystkie radia tak robią aby nie obciążać podczas pracy rozrusznika).

Problem jest taki że android musi ponownie wstać a to już mu zajmuję 40-60sek.

A jak wysiadam np do sklepu, otworzyć bramę itd to irytuje mnie ciągłe włączanie:/

Przerobiłem sobie tak, że mam przycisk który pozwala mi podać napięcie na radio prosto z akumulatora(oczywiście przez bezpiecznik).

Działa to świetnie ale... przełączam przycisk, gaszę auto, idę do sklepu wracam, chcę odpalić i .... reset.

Problem jest taki że mogę zwalczyć tego resetowania na początku.

Przyczyną jest zapewne duży spadek napięcia na skutek pracy rozrusznika.

Pomyślałem że mógłbym dać bardzo duży kondensator, lub szereg kondensatorów które by utrzymały radio przez tą sekundę rozruchu silnika.

Tylko nie mam pojęcia niestety jak dużej pojemności musiał by być taki kondensator żeby utrzymać radio na chodzie? Zasilanie oczywiście 12V

Link do komentarza
Share on other sites

Nie możesz dać po prostu kondensatora na zasilaniu, bo w czasie spadku napięcia akumulatora kondensator rozładuje dokładnie tak szybko jak akumulator. Od plusa akumulatora musiałbyś dać diodę i dopiero kondensator. Dioda zabezpieczy przed odpływaniem prądu "w stronę" instalacji samochodu. Dioda musi wytrzymywać cały prąd radia a ono samo z siebie nie pobiera dużo prądu. Natomiast głośniki czyli wbudowany wzmacniacz mocy- tak. Jeśli więc jest cicho, prądu potrzeba niewiele, ale jeśli gra głośno - sam zobacz jaki jest bezpiecznik.

Zmiana napięcia na kondensatorze to:

ΔU = I*t/C

więc jeśli przyjmiemy prąd 0.5A, czas 0.5s i pojemność 22000uF (no, całkiem duży klocek) to masz spadek 0.5*0.5*22e-3=11.4V czyli całkowite rozładowanie z 12V praktycznie do zera w pół sekundy.

Widzisz więc, że bardzo ważne jest określenie potrzebnego prądu i czasu podtrzymania.

Albo dasz wielki elektrolit albo skorzystasz z tzw. superkondensatorów. Mają duże pojemności (do kilkuset Faradów a może i więcej), ale pojedyncze sztuki są zwykle na niskie napięcia:

http://www.tme.eu/pl/details/dre10_2.5/superkondensatory/samxon/

Gdybyś takich połączył szeregowo np. 8, dostaniesz pojemność 1.25F/20V. A takie coś w tym samym eksperymencie radiowym daje spadek już tylko 0.2V. A rozładuje się o przykładowe 2V (spadek z 12 do 10V radio chyba przeżyje?) dopiero po 5s. To już coś 🙂

Link do komentarza
Share on other sites

marek1707 Bezpiecznik jest 15A, niestety też podejrzewam że pomysł rozwiązanie tego na kondensatorach będzie dość trudny. Najlepszym rozwiązaniem było by zrobienie tego co proponuje Elvis, tylko jak rozwiązać problem ładowania dodatkowego akumulatora?

Teoretycznie mógłbym go podłączyć razem z głównym akumulatorem, ładowane by były obydwa ale przy rozruchu prąd byłby również pobierany z obydwu i wrócili byśmy do punktu wyjścia:/

W praktyce należało by dać jakiś półprzewodnik który by pozwalał na przepływ prądu ładującego ale nie pozwalał na przepływ w stronę rozrusznika.

Ale ze względu na bardzo duży pobierany prąd nie mam pomysłu jak to zrobić.

Według informacji na forach motoryzacyjnych rozrusznik pobiera ok 200A nawet do 1000A w zależności od auta.

Ewentualnie można by próbować dobrać się do wyjścia z alternatora i pociągnąć osobne przewody do tego akumulatora ale wydaje mi się to dość trudne ze względu na umiejscowienie.

Jeszcze jedna kwestia mnie zastanawia, czy jednoczesne zasilenie z 2 różnych akumulatorów nie uszkodzi sprzętu?

W końcu na wejście radia podamy równolegle 2x12V można by to rozwiązać przekaźnikiem ale nie wiem czy czas przełączenia będzie dostatecznie krótki aby sprzęt się nie zrestartował.

Link do komentarza
Share on other sites

Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.

jlcpcb.jpg

jlcpcb.jpg

Produkcja i montaż PCB - wybierz sprawdzone PCBWay!
   • Darmowe płytki dla studentów i projektów non-profit
   • Tylko 5$ za 10 prototypów PCB w 24 godziny
   • Usługa projektowania PCB na zlecenie
   • Montaż PCB od 30$ + bezpłatna dostawa i szablony
   • Darmowe narzędzie do podglądu plików Gerber
Zobacz również » Film z fabryki PCBWay

No ale jaką diodę?

Z tego co widzę maksymalna dioda dostępna np na botlandzie to:

https://botland.com.pl/diody-prostownicze/2728-dioda-prostownicza-p1000-10a-1000v-10-szt.html

10A to chyba będzie za mało choć nadal mam wrażenie że nie do końca rozumiem ich parametry.

Zasada działania jest dla mnie oczywista ale nie rozumiem kiedy one się przepalą.

W przypadku pociągnięcia przez rozrusznik 200A to dioda 10A chyba strzeli w i przestanie działać. (o ile się nie zapali itd).

Jeśli dobrze rozumiem to do 10A dioda nie puści prądu w stronę przeciwną niż jej kierunek.

Ale jeśli rozrusznik spróbuję pobrać 200A+ to dioda to przetrzyma i nie pozwoli na to?

Link do komentarza
Share on other sites

Pomyśl chwilę - skąd prąd rozrusznika w tej diodzie? Rozrusznik i całą resztę samochodu zostawiasz przed diodą. Czyli przez diodę płynie prąd dla zasilania radia i doładowywania akumulatora. W rzeczywistości ten drugi jest największym wyzwaniem, ale możesz go ograniczyć dodając szeregowo rezystor.

Link do komentarza
Share on other sites

Oj pleciesz straszne rzeczy.. 😥 A to dlatego, że nie widzisz schematu. Weź ołówek i to narysuj, wrzuć tu i od razu wszyscy (łącznie z Tobą) przekonamy się czy wiesz o czym mówisz. Przecież dioda jest właśnie po to by przewodziła prąd tylko od plusa instalacji samochodu DO radia i jego ew. podtrzymania - cokolwiek to będzie. Kondensator lub ew. mały aku będzie się przez nią ładował, ale nigdy rozładowywał. Za diodą (po stronie radia) nic Cię nie obchodzą prądy płynące między elementami instalacji samochodu, bo jedyna droga prądu z podtrzymania będzie tylko w stronę radia. Schemat pliiiz..

LINK

EDIT: Znowu zaspałem 🙂

Link do komentarza
Share on other sites

Witam.

Chciałbym odkopać temat. Mam taki sam problem, z resztą w dzisiejszych czasach to bardzo powszechny problem. Chciałbym zadać kilka pytań i prosić o rady, bo nie jestem pewien czy do końca wszystko zrozumiałem.

Po pierwsze co z ładowaniem dodatkowego akumulatora żelowego. Czy trzeba zadbać o to by nie został przeładowany czy działając w tym obwodzie nic mu nie grozi? Czytałem wątki gdzie wyczytałem, że alternator nie pozwoli na przeładowanie, w każdym razie alternator zasila bezpośrednio akumulator główny, a ten zasila dodatkowy? Na innym forum znowu znalazłem, że zalecano zasilacz buforowy, który będzie kontrolował stan naładowania np. taki z instalacji solarnej.

Po drugie chciałbym zapytać odnośnie bezpieczeństwa zamontowania dodatkowego akumulatora jak zabezpieczyć go przed ewentualnym zapłonem. Oglądałem czasami programy z akcjami strażaków i w jednym z odcinków okazało się, że właśnie przyczyną spalenia całego samochodu był właśnie taki dodatkowy akumulator i na dodatek poprzez umieszczenie go w trudno dostępnym miejscu auto zdążyło się spalić zanim strażacy go znaleźli.

Po trzecie, chciałbym wszelkie modyfikacje przeprowadzać na okablowaniu dołączonym do radia, czyli na przejściówce z kostki ISO na radiową, bo chciałbym jak najmniej ingerować w instalację oryginalną pojazdu. Poniżej załączam schemat poglądowy jak ja to zrozumiałem. Jeżeli czegoś tutaj brakuje albo zrobiłem coś źle to bardzo proszę o poprawkę. I jeszcze jedna ważna kwestia, bo jeżeli ja dodam taki akumulatorek, to nawet po wyłączeniu stacyjki radio nadal będzie grało dopóki nie rozładuje się akumulator żelowy, więc potrzebuję jakiegoś odłącznika zasilania wrażliwego na stacyjkę np. jakiś MOSFET sterowany stacyjką czy można jeszcze prościej?

 

schema.jpg

Link do komentarza
Share on other sites

@Magmaruss akurat aktualnie siedzę w podobnym temacie.

Masz może schemat instalacji w aucie? Bo może okazać się, że od zapłonu możesz śmiało pociągnąć zasilanie i nie będzie potrzeby używania żadnych MOSFETów/przekaźników do sterowania. Radio włączy się razem z przekręceniem kluczyka i odłączy po wyciągnięciu kluczyka.

Wtedy pytanie do czego potrzebujesz ten dodatkowy akumulator?

Aż takim specjalistą nie jestem, ale nie podoba mi się podłączanie akumulatora w obwód tak by był ładowany z generatora->prostownika - ten ma już swój akumulator do ładowania. To jest akumulator o dość małej pojemności więc prąd lądowania nie będzie zbyt duży, zmontuj lepiej osobny układ ładowania i koniecznie zabezpiecz to jakoś, na pewno bezpieczniki ale może coś przeciwzwarciowego.

Tego typu zabawki powinny być projektowane z dużym zapasem, niedawno robiłem coś podobnego i wymyśliłem sobie że dam alternatywne źródło zasilania przełączane MOSFETem i działało, do 200mA. Ale taki prąd był na granicy więc postanowiłem to wyrzucić i zmontować nowe o większym zapasie.

Edytowano przez Gieneq
Link do komentarza
Share on other sites

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.