Skocz do zawartości

Raspberry Pi się nie uruchamia


Pomocna odpowiedź

Napisano

Mam poważny problem. Rano programowałem sobie na Raspberry Pi i gdy chwilę potem podłączyłem ją do zasilania, świeci tylko czerwona dioda (power) i nic się nie dzieje. Powinna też świecić ACT, podłączyłem Raspberry do ekranu i nic, czarny ekran.

Możesz spróbować nagrać czysty system na drugą kartę pamięci (jeśli masz) i spróbować z niej uruchomić system. W ten sposób określisz, czy problem leży po stronie RPi, czy karty.

Wgrałem system na nowo, ale dalej to samo 🙁 Dodam jeszcze, że dzisiaj się Raspberry dziwnie zachowywało, tzn. od razu po podłączeniu do zasilania silniczki zaczęły się kręcić (nie trzeba było wpisywać polecenia sudo python program.py) i gdziekolwiek bym nie przełączył kabelka od sterownika silników to zawsze się kręciły silniczki 😳 Nawet teraz procesor się nie grzeje, pomimo, że jest włączony długo, tylko jest zimny

gdziekolwiek bym nie przełączył kabelka od sterownika silników to zawsze się kręciły silniczki

Nie wiem co oznacza 'kabelek od sterownika silników', ale jeśli przewód był podłączony do pinu procesora, a Ty jego drugą stronę podłączałeś do losowych miejsc w urządzeniu, to całkiem prawdopodobne, że uszkodziłeś procesor.

To jest wejście do sterownika silników, jak Raspberry poda na to stan wysoki to wtedy kręci się silnik. W tym kablu nie było żadnego napięcia

[ Dodano: 15-04-2018, 21:08 ]

Dodam jeszcze, że wyłączyłem wtedy malinę poprzez wyjęcie z niej kabla zasilania

[ Dodano: 15-04-2018, 21:09 ]

i z wgrywaniem nowego systemu próbowałem na obecnej karcie, która była wcześniej w raspberry, tylko ją zresetowałem i wgrałem na nowo

[ Dodano: 15-04-2018, 22:56 ]

To chyba jednak przez to gwałtowne wyciągnięcie z gniazdka karta sd się zepsuła.. A czy da się to naprawić?

Samą kartę pamięci raczej ciężko naprawić (jeśli jest uszkodzona). System (tzn. zwykły komputer) ją wykrywa poprawnie?

tak, czekam aż przyjdzie mi nowa karta, bo chce sprawdzić czy to na milion procent nie wina karty, bo tak jak Tobie, mam tylko diodę od zasilania a ACT nie reaguje :| przez UART też nie mogę wejść do systemu, lekko obawiam się, że płytka mogła się uszkodzić, ale nie mam zielonego pojęcia jak, kiedy i dlaczego :/

Luzik stary ! daj mi kilka dni, bo nie mam teraz całkowicie czasu, ale naprawię to 🙂 i to nie wina karty, że malina się nie bootuje. Kilka dni i wracam do Ciebie z instrukcją naprawy, chyba, że ktoś przede mną to zrobi, ale się na to NIE ZAPOWIADA 🙂

  • 3 tygodnie później...

Witam kolegów 🙂

Dostałem wczoraj na urodzinki malinke z zestawem rozszerzonym od forbota, postawiłem sobie przez NOOBSa pełnego raspbian, zaktualizowałem paczki, wszystko było okej. Podłączyłem maline przez VCN'a i działało. Po jakimś czasie przerwało połączenie. Sprawdziłem urządzenie przez HDMI - zero reakcji, restart i nadal nic. Nie mryga ACT, pali się tylko power. Jakieś sugestie? 😋

Zaznaczam, że nie robiłem dosłownie nic gdy zerwało mi połączenie.

edit: Porty USB nie dają zasilania, zasilacz sprawny, sprawdzałem też na dwóch innych.

edit2: na GPIO brak napiecia 3,3V; 5V działają, procesor wydziela śladowe ilości ciepła ale nic poza tym

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...