Skocz do zawartości
KDmateusz

Raspberry Pi się nie uruchamia

Pomocna odpowiedź

Pewnie, zgodnie z instrukcją w poradniku.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Napięcia na liniach GPIO mogą być zerowe, ale warto sprawdzić wyjście 3.3V - może stabilizator się posypał. W każdym razie jeśli urządzenie jest nowe i na pewno nie jest to usterka spowodowana niepoprawnym użytkowaniem proponowałbym złożyć reklamację.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Na wyjściach 3,3 równiutkie zero 🙁

Tak zrobię, leci na reklamacje.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Kikor, dziwna sprawa, raczej malinka sama z siebie (do tego, że jest włączona) nie może się spalić. Miałeś Raspberry Pi w obudowie? Nie położyłeś jej przypadkiem na jakimś elemencie, który mógł przewodzić prąd? Może wpadło Ci coś do środka (śrubka/kabelek/rezystor)? Wydaje mi się, że takie fizyczne zwarcie to praktycznie jedna opcja, uszkodzenia nowej malinki. Ewentualnie dla testu warto byłoby również sprawdzić czy RPi wystartuje bez karty lub po włożeniu innej karty SD z wgranym systemem.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Wszystko było w zamkniętej forbotowej obudowie. W czasie awarii nawet mnie nie było w domu. Wychodziłem działało, wracam - jak wyżej. Zasilanie raczej było, chociaż nie wykluczam, że mogło go chwile nie być - braki się sporadycznie zdarzają. Dzieci nie mam więc też odpada. Szczerze mówiąc nie wiem, sklep wymienił PI na nowy, reklamacja została uznana - i mam nadzieję ze nigdy więcej nie będę musiał go wysyłać bo jestem mało cierpliwą osobą 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Kikor, mam nadzieję, że teraz nie będzie już takich problemów. Cieszę się, że wymiana RPi przebiegła bez żadnego problemu 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Witam. Dzisiaj przyszła do mnie malinka, ale chyba jest coś z nią nie tak. Moje wszystkie czynności ograniczały się do włożenia malinki w obudowę, włożenia karty i podłączenia do zasilacza (oryginalny z zestawu z Botlandu) i niestety nic się nie dzieje. Podłączeniu do monitora jest czarny ekran i nic, po podłączeniu przez UART też głucho. Na RPi świeci się tylko czerwona dioda. Powinno się świecić coś jeszcze?

Co zrobić by ewentualnie zareklamować wadliwy egzemplarz? 

Edytowano przez DraveS

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, szczawiosław napisał:

A głupie pytanie, na karcie masz system?

Tak oczywiście. Tym programem z kursu wgrałem, dodałem linie uart_enable=1. Próbowałem również ustawić na zero, ale dodatkowo jakaś komendę wyłączająca chyba bt i usunięcie z tego drugiego pliku prędkości transmisji ale też nie pomogło (takie coś w sieci znalazłem) potem jeszcze raz flashowalem kartę. Z kartą jest wszystko ok, ale dla pewności dzisiaj po pracy jeszcze przetestuje inną. 

 

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@DraveS, oczywiście jest jakaś szansa, że dostałeś farbycznie wadliwe RPi, ale raczej takie sytuacja nie zdarzają się zbyt często. Jeśli masz dostęp do monitora z HDMI to proponowałbym odstawić na bok testy UART. Wgraj jeszcze raz dla pewności czystego Raspbiana lub NOOBSa na kartę i spróbuj uruchomić całość (karta w malinkę, podpinamy monitor, na końcu zasilanie i czekamy). Ewentualnie, jeśli masz taką możliwość, to sprawdź czy to nie jest wina microSD, czyli spróbuj wgrać system na inną kartę. Jeśli to nie pomoże to złóż reklamację w Botlandzie (reklamacje@botland.com.pl) na pewno szybko pomogą i wymienią malinkę na nowy egzemplarz 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Jak napisałem wcześniej uruchomienie zwykle z podłączonym monitorem skutkuje czarnym ekranem. Sprawdzę kartę jeszcze 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

ja miałem taki dziwny przypadek ale z "Orange PI". Podłączenie do monitora po HDMI. System startował z karty uSD (wgrywałem kilka róznych dystrybucji Linuxa) i ustawiał taki "dziwny" tryb graficzny (rozdzielczość), że mój monitor nie był go w stanie wyświetlić i miałem czarny obraz. Też myślałem, że ten egzemplarz "Orange PI" jest uszkodzony. Dopiero grzebanie w jakimś pliku konfiguracyjnym na karcie uSD (Linux) pozwoliło tak wystartować system, że mój monitor wyświetlał go prawidłowo.Jednak  nic podobnego nie spotkało mnie nigdy z "Raspbbery PI".

Pozdrawiam

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Kupiłem nową kartę i nowy reader i poszło elegancko. Chociaż nie wiem czemu bo poprzedni działa normalnie, karta identyczna jak poprzednia 16GB class10 jedna i druga. No ale one potrafią mieć swoje fochy. Tak czy inaczej kryzys zażegnany. Jeszcze raz dzięki 🙂

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@DraveS, świetnie, że udało Ci się rozwiązać ten problem - dziękuję za podzielenie się wynikiem 🙂 Sprawdziłeś ostatecznie czy to wina karty, czy czytnika?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...