Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

Napisano (edytowany)

Cześć,
Chciałbym zająć się projektem planszy szachowej, która zapisywałaby przebieg partii w formacie PGN na komputerze. Zastanawiałem się nad sposobem rozróżniania pionów na planszy i wpadłem na pomysł, żeby skorzystać z RFID, jednak mój pomysł okazuje się nieco kosztowny biorąc pod uwagę fakt, że musiałbym użyć aż 64 czytników. Czy czytniki i karty w dosyć bliskiej odległosci nie będą znacząco na siebie wpływały? Nie jestem mocno obeznany w temacie, więc może znacie lepsze sposoby na identyfikację pojedyńczych pionów? Czy arduino w takim projekcie to dobry pomysł czy może jednak przerzucić się na raspberry?

Edytowano przez Kuruś

Jeżeli będziesz śledził partię od początku, to przecież wiesz co gdzie stoi. Wystarczy tylko śledzić co ktoś wziął do ręki i gdzie postawił. Nawet przy zbiciu musi zabrać figurę przeciwnika i postawić na jej miejsce swoją więc to też jest do wykrycia. Niczego nie musisz identyfikować. Wystarczą 64 hallotrony lub kontaktrony i magnesiki. A jeśli użyjesz czujników Halla analogowych, to możesz dodatkowo odróżniać białe od czarnych przez kierunek wektora pola "w dół" lub w "górę" - tak dla pewności.

  • Lubię! 2

Dzięki za pomysł! Problem pojawi się przy wymianie zaawansowanego piona na figurę. O ile zazwyczaj gracze nie mają dylematu między damą, wieżą, a gońcem to zdarza się, że wybierany jest skoczek. Jednak projekt będę wykonywał ze względu na wartość edukacyjną, toteż zaniedbam ten szczegół.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...