Skocz do zawartości

Multiwibrator astabilny do ozdoby świątecznej


Pomocna odpowiedź

(edytowany)

Ona będzie ok 100 razy na sekundę się wyłączała, bo napięcie będzie w końcu spadać poniżej minimalnego (opadając po sinusoidzie), a następnie włączała jak będzie rosnąć. Przez jakiś czas układ będzie wyłączony. 8,72 to z jakimś kondensatorem, czy bez? Jak bardzo zmienia się co jakiś czas? czyli nie jest dobrze teraz? Bo jeśli działa, to działa 😄

Edytowano przez matsobdev
  • Lubię! 1
  • Pomogłeś! 1
(edytowany)

@Treker @matsobdevRozumiem, że lepszym rozwiązaniem będzie dodanie na końcu mostka prostowniczego kondensatora, który podwyższy napięcie (jak wcześniej pisałem dany kondensator podwyższał napięcie do 13 lub 14V), a następnie stabilizatora 9V?

Edytowano przez Geralt
(edytowany)

Jeśli koniecznie musi być to ten zasilacz, to bym tak zrobił, jak piszesz. Tylko dla powtórzenia, te ok 9 V po wyprostowaniu pod obciążeniem, co miernik pokazuje, to nie jest takie pożądane 9 VDC, takie udawane trochę. To są te góry z wykresu. No i też wartości na zasilaczu, przetwornicy, stabilizatorze, to zazwyczaj maksymalne, ciągłe, czasem chwilowe - szczegóły zawsze u źródła. Czyli coś podłączone do zasilacza, nie musi od razu tylko z faktu podłączenia być obciążone, prądem co jest na tabliczce. Równie dobrze, mniejsze obciążenia, jak kilka diodek będzie działać i obierać, tyle ile musi. Choć jak zawsze jest "ale". Dla przykładu przetwornica jaką podałeś maksymalną sprawność ma bliżej początku, niż końca swojego zakresu, a obciążanie dużej przetwornicy, zasilacza, bardzo małym prądem, może powodować pracę w zakresie żałośnie niskiej sprawności - dla zasilania bateryjnego ważne.

Edytowano przez matsobdev
  • Lubię! 1
  • Pomogłeś! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...