Skocz do zawartości

ESP Now Esp32 układ na baterii jaki model polecacie?


Pomocna odpowiedź

@nebraska dlatego jeśli wybierzesz wersję z jednym mikrokontrolerem to proponuje "gołego" WROOM-a. 

I jeszcze jedno: musisz mieć rezystor podciągający do IO0 (tak jak do EN). W sumie do WROOM-a wystarczą dwa rezystory i jeden kondensator 100n, chociaż elektrolit tam nie będzie przeszkadzać.

  • Pomogłeś! 1
2 godziny temu, ethanak napisał:

@nebraska

I jeszcze jedno: musisz mieć rezystor podciągający do IO0 (tak jak do EN). W sumie do WROOM-a wystarczą dwa rezystory i jeden kondensator 100n, chociaż elektrolit tam nie będzie przeszkadzać.

No a jak później z programowaniem tego? Przy tych ESP wszystkich jest wymagany ten układ z tranzystorami jak nie dawno w swoim temacie podałeś, czy samo ftdi np. wystarczy?

(edytowany)

Na upartego wystarczy ftdi i dwa guziki reset/boot, a w wersji leniwej kawalek druta zwierającego io0 do gnd... układ z dwoma tranzystorami jest potrzebny do tego, żeby esptool sam sobie zrobił reset i przełączył esp w tryb uploadu. Używałem kiedyś czegoś podobnego, ale znudziło mi się operowanie kabelkami.

A tak w ogóle to przy uploadzie siedemnastej wersji programu zaczynasz myśleć o dwóch tranzystorach 😉

Edytowano przez ethanak
  • Lubię! 1
  • Pomogłeś! 1
17 minut temu, ethanak napisał:

 układ z dwoma tranzystorami jest potrzebny do tego, żeby esptool sam sobie zrobił reset i przełączył esp w tryb uploadu. 

Pamiętam że za pierwszym razem musiałem użyć guzika boot...teraz już nic nie muszę wciskac, wszystko samo się ładuje...czyli mam rozumieć że to tranzystory robią robotę i nie trzeba się guzikami męczyć tak? (Płytka Devkit V1)

  • Lubię! 1
6 minut temu, farmaceuta napisał:

Pamiętam że za pierwszym razem musiałem użyć guzika boot...teraz już nic nie muszę wciskac, wszystko samo się ładuje...czyli mam rozumieć że to tranzystory robią robotę i nie trzeba się guzikami męczyć tak? (Płytka Devkit V1)

Dokładnie tak

  • Lubię! 1
(edytowany)

Zrobiłem coś podobnego, mianowicie czujnik wilgotności gleby i powietrza. Esp32 wybudzam co 2 minuty i wysyłam dane po esp -now. Działa na dwóch AA od ponad miesiąca i jeszcze trochę podziała. Jeżeli zależy ci na dwukierunkowej komunikacji, wybrał bym esp32ue.  Nie pakował bym w to żadnych dziwnych aku, ewentualnie coś w rozmiarze AA, przy 20 minutach odświeżania będzie ci to pół roku działać. Pobór w czasie uśpienia do 40uA. Jak chcesz więcej info to pytaj.

Edytowano przez lucek20

Aku 14500 jest wielkości baterii R6 mam na nim inne układy i po 2 lata wytrzymuje.

LDO który chce zastosować ma bardzo mały dropout więc zejście na 3.3V nie robi dużego problemu przy tym mam zachowany zakres napięć prawie do minimum kiedy trzeba będzie wymienić Aku. Przy 3.37V jeszcze układ pracuje.

Dlaczego nie zastosować ESP NOW?

U mnie ta komunikacja spisuje się super w dwie strony.

Nie znam nie wiem co to jest ESP 32 ue?

ESP32 może działać od 2.7V do 3.6V, czyli 2xAA można podłaczyć bezposrednio.

Wersja UE to taka lepsza wersja WROOM-a, z gniazdem na zewnetrzną antenę zamiast drukowanej i - podobno - lepszym chipem.

Kto mówił żeby nie stosować esp-now? Przecież właśnie po to go wymyślili...

  • Lubię! 1

Nie tak do końca 2.7v - zależy to od zastosowanej pamięci flash. Ja na 2.8V miałem problemy, resety itp. Musiałem użyć przetwornicy buck-boost w celu utrzymania stabilnych 3.3V.

  • Lubię! 1

Dziękuję ethanak za wyjaśnienie. 

Zamówiłem tego wrooma zobaczymy.

Jakoś wolę zostać przy Aku większy zapas.

lucek20 jak masz to zrobione 40uA tez dużo i nie dużo, myślałem bardziej o 5uA. 

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...