Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

Napisano

Witam wszystkich:)

Buduje proste urządzenie oparte o ESP32 i potrzebuje w nim mierzyć spadek napięcia, ale w taki sposób aby całe urządzenie pobierało jak najmniej energii (zasilanie bateryjne). Generalnie chodzi o badanie poziomu szamba na zasadzie umieszczenia w nim dwóch metalowych prętów i badaniu napięcia przez ESP. Koncepcja działania jest następująca: ESP32 jest w trybie głębokiego uśpienia przez 10 minut, następnie wybudza się, przełącza tranzystor, który umożliwia przepływ napięcia, następnie wykonuje pomiar, później wyłącza tranzystor BC337, przesyła dane dane przez LoRa do innego urządzenia i znów przechodzi w tryb uśpienia. Na poniższym schemacie do złącz X2-1 i X2-2 mają być podpięte dwa przewody miedziane o przekroju 1 mm2 a ich końcach mają być wspomniane wcześniej pręty. Gdy poziom szamba wzrośnie i pręty się zanurzą, ESP32 powinno o tym sygnalizować. Czy dobrze kombinuje z tym tranzystorem? Układ będzie prawidłowo pracował? A może całkowicie go wyrzucić, tylko jak to wpłynie na żywotność baterii?

160192137_szambotronv1.thumb.png.14fce131e88b21d2338a132a03b48f56.png

Ze względu na dużą wartość oporników (w sumie ponad 200k) i wyłączanie tranzystorem nie przyniesie wielkich oszczędności.

Jeśli się jednak na to zdecydujesz, to trzeba pamiętać że w stanie deep sleep normalnie stan wyjść jest nieokreślony, a więc i taki byłby stan tranzystora. Aby mieć pewność, że na wyjściu będzie utrzymywał się stan niski trzeba zastosować komendę gpio_hold_en(gpio_num_t).

Wejście GPIO34 musi być zdefiniowane jako wejście analogowe, gdyż przy tak dużych wartościach oporników mogą być problemy z rozpoznawaniem stanów logicznych.

Rozumiem, że czujnik ma działać binarnie (poziom wysoki/niski)  - pomiar poziomu w centymetrach pewnie się nie uda ze względu na duży rozrzut oporności zawartości szamba.

  • Pomogłeś! 1

Dziękuję za odpowiedź:)

Generalnie chcę mieć informacje na zasadzie szambo pełne/puste. Do odczyt stanu będę używał analogRead(). Tak jak wspomniałeś, trudno będzie rozpoznać stan niski/wysoki więc to chyba lepsze rozwiązanie. Po prostu założę, że napięcie do określonego poziomu to pusty zbiornik, a powyżej pełny. Taka informacja w zupełności mi wystarczy. 

Ewentualnie mogę zdublować układ pomiarowy, "sondy" umieścić na różnych wysokościach i w ten sposób mieś informacje: szambo puste/prawie pełne/pełne.

Co do samego tranzystora to chyba jednak z niego zrezygnuję, faktycznie nie daje to zbyt wiele korzyści.

Tak, czytałem ten wątek. Samo urządzenie planuję zainstalować poza zbiornikiem, więc nie będzie korodować, a co do sondy, to nie będzie problemu wymieniać ją co jakiś czas:) Dwa pręty na kablu nie będą problematyczne.

Z góry dziękuję za pomoc i rozwianie wątpliwości.

  • Lubię! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...