Skocz do zawartości

Problem z pierwszą warstwą filamentu - tylko na części płyty


Pomocna odpowiedź

Napisano

Jestem tu nowy i witam wszystkich 

od niedawna jako amator próbuję zaprzyjaźnić się  drukiem 3D, jakiś czas temu zakupiłem używaną drukarkę Ender S3 Pro. Ostatnio zderzyłem się z pewnym problemem który chciałbym skonsultować z bardziej doświadczonymi osobami 🙂 niestety nie udało mi się znaleźć odpowiedzi.

Drukuję PLA, temperatura stołu 60, dysza 200. Problem dotyczy pierwszej warstwy ale jak by tylko pewnych obszarów stołu. Załączam zdjęcia. Filament w niektórych miejscach w momencie druku odchodzi od stołu i robią się wybrzuszenia lub bąble.

IMG_5735.thumb.JPG.49b72006567020e6b75b659364e75ab5.JPG

Stół czyszczę izopropanolem,  do wsparcia przylegania stosuję powłokę adhezyjną DevilDesign. Wszystkie odpowiedzi jakie znalazłem w tym temacie wskazują na wilgotny filament (jeszcze nie suszyłem) ale nie do końca rozumiem czemu to powstaje tylko w wybranych miejscach na stole.

Zerknijcie prozę na zdjęcia, chcę to skonsultować zanim podejmę dalsze kroki, Czy to wina zużytego podkładu i lepiej wymienić na nowy lub szkło, czy może grzałki pod płytą, a może jeszcze inna przyczyna...

Z góry bardzo dziękuję za wsparcie w rozwiązaniu problemu.

 

 

IMG_5733.jpg

IMG_5736.JPG

IMG_5737.JPG

47 minut temu, AdamK napisał:

Stół czyszczę izopropanolem,

Woda z mydłem dużo lepsza 😉 (tylko trzeba dokładnie potem wytrzeć suchą ścierką). Izopropanolem co najwyżej rozmyjesz tłuszcz, woda z mydłem go doczyści.

A to wygląda na tłusty/mokry stół, mokry filament lub krzywą powierchnię roboczą (w przypadku gdy nie ma automatycznego poziomowania / ABL).

I teksturowe podkładki są wredne w zakresie przylegania. Trzymają sporo słabiej niż gładkie PEI.

 

  • Lubię! 1

Wyczyściłem PEI, wymyłem zgodnie ze wskazówką woda z mydłem - pięknie się domył. Suchy nie klei się itp. Zrobiłem próbny wydruk i teraz filament nie trzyma się praktycznie po całości 😉 ale nie stosowałem żadnego kleju także się nie poddaję, teraz wysuszę filament i dam znać jaki wynik. 

Wielkie dzięki za cenne wskazówki.

(edytowany)

@AdamK, mydła są różne, niektóre mają olejki nawilżające. Spróbowałbym gąbką z ludwikiem do naczyń, później przetrzeć izopropanolem. Chociaż niezbyt czysty izopropanol pozostawia osad, trudno powiedzieć jak może wpływać na przyczepność.

Edytowano przez orb777

Ok podsumuję co zdziałałem i jakie są efekty. Wymyłem płytę (teksturowa metalowa), jeszcze raz wypoziomowałem, wysuszyłem filament w suszarce, efektu wow niestety nie ma 😕 dziwne jest to że filament odkleja się jak by na pewnym obszarze, idzie dobrze a potem odchodzi.

IMG_5739.thumb.JPG.8de05b85c8ca91056a78205e3160ccfe.JPG

Co radzicie w takiej sytuacji? Mogę jeszcze spróbować z innym filamentem + zastanawiałem się nad wymianą tej płyty ale to jakiś koszt a nie jestem pewien czy to na pewno przyczyna.

 

9 godzin temu, orb777 napisał:

@AdamK, mydła są różne, niektóre mają olejki nawilżające. Spróbowałbym gąbką z ludwikiem do naczyń, później przetrzeć izopropanolem. Chociaż niezbyt czysty izopropanol pozostawia osad, trudno powiedzieć jak może wpływać na przyczepność.

dla pełnej precyzji, myłem właśnie płynem do naczyń, bez udziwnień 🙂

Przepraszam, że raczej nie pomogę, ale czytając ten temat i oglądając te zdjęcia jeszcze bardziej doceniam swojego Bambu Laba. Aż mam flashbacki jak to przy starszych drukarkach był problem z tą pierwszą warstwą...

Czy ten problem jest tylko w tym jednym, mały obszarze? Może stół jest tam krzywy?

Problem pojawił się od niedawana, i dotyczy niektórych obszarów stołu. Zastanawiam się jeszcze jednak nad zmianą filamentu i ponowne testy lub precyzyjnym pomiarem temperatury. Może w tych wybranych miejscach jest zbyt wysoka lub z byt niska temperatura stołu, albo po prostu faktycznie są tam doły. Zbyt wiele czynników, także jeszcze zrobię klika testów zanim zdecyduję się na wymianę stołu. 

Tak jak wspominałem, kupiłem ją okazyjnie jako używaną, nie mam pojęcia co było robione przez poprzednika także trzeba do tego jakoś dojść bo szkoda filamentu, prądu i czasu na wielokrotne drukowanie tego samego.

  • Lubię! 1

Ehh czasem jednak nie trzeba się od razu doktoryzować żeby rozwiązać prosty problem ... zrobiłem pomiary kamerą, regulowałem temperaturę stołu, czyściłem rolki, spowalniałem wydruk ... nic. A tymczasem wystarczyło tylko zmienić filament i jest dobrze :). 

IMG2.thumb.jpg.e876dbfa0a835ef64a9a934eb55e7794.jpgIMG_5752.thumb.JPG.ca7bb599f31849ed3101799258d1a564.JPG

Czarny to końcówka 1kg rolki Spectrum a czerwony to Sunlu (oba PLA). To pewnie bez znaczenia bo drukowałem ostatnio filamentem Spectrum i było ok. Problemy zaczęły się przy końcu tej rolki, może zamoknięta i za mało dosuszyłem ... nie wiem. Moje spostrzeżenie jest takie że czarny nie daje się łatwo złamać jest bardziej plastyczny a czerwony kruszy się od razu po zgięciu. Gdzieś czytałem że można po tym rozpoznać czy filament jest ok czy nie ale nie wiem czy to prawda. Jak macie w tym temacie wiedzę też dajcie znać.

 

Tak czy inaczej dzięki za okazane wsparcie 🙂

 

 

  • Lubię! 1
  • Pomogłeś! 1
1 godzinę temu, AdamK napisał:

Moje spostrzeżenie jest takie że czarny nie daje się łatwo złamać jest bardziej plastyczny a czerwony kruszy się od razu po zgięciu.

Czy czarny się błyszczy względem Sunlu? Bo jak tak to ktoś mógł się walnąć i to był PETG 😄 

Trudno stwierdzić, na moje oko wyglądają tak samo ale jestem laikiem to może nie umiem odróżnić. Napisane jest PLA 🙂. Tak jak wspominałem problem wystąpił pod koniec rolki, z początku było ok. Zużyłem ją w ciągu 2 tygodni a z wcześniejszą tego samego producenta nie miałem żadnych problemów.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...