Skocz do zawartości

Jaka metoda montażu do prostych układów: pajączek vs „papierowe PCB” vs uniwersalna?


Pomocna odpowiedź

(edytowany)

To nie ma być linijka diodowa. W zależności od stopnia wilgotności ma się zapalać tylko jedna dioda w odpowiednim kolorze.

Edytowano przez jand

Można odwrócić poziomy na wyjściu takiego układu, ale to wymaga dodatkowych elementów. Z kolei układy LM3914, LM3915, LM3916 mają tryb pracy linijka świetlna - punkt świetlny. Wybiera się to poprzez podobnie odpowiedniego sygnału na nóżkę sterującą. Układy te obsługują 10 diod LED.

  • Lubię! 1

Dzięki za odpowiedzi. Dopiero teraz mam chwilę aby do tego usiąść.

Nie przeanalizowałem jeszcze twojego schematu Jand, ale to nie będą oddzielne diody. To będzie jedna dioda RGB ze wspólną anodą. W moim poprzednim schemacie jedna ścieżka wykluczała drugą. Myślę, że jest to logiczne rozwiązanie. Jaki sens ma zastosowywanie tak wielu części na taki projekt? Czy dobrze myślę?

Takie proste projekty mają czasami różne wady. Zastanawiałeś się czy wskaźnik będzie prawidłowo wskazywał wilgotność gleby, gdy bateria zasilająca częściowo się rozładuje i prąd płynący między elektrodami zmaleje? Kolejny problem to zjawisko elektrolizy. Prąd stały płynący między elektrodami czujnika w wilgotnym środowisko po pewnym czasie spowoduje ich korozję, a nawet całkowicie rozpuszczenie. 

2 godziny temu, Teodor26 napisał:

To będzie jedna dioda RGB ze wspólną anodą.

Na tym schemacie diody też mają wspólną anodę. W diodzie RGB mają po prostu wspólną obudowę.

 

2 godziny temu, Teodor26 napisał:

Jaki sens ma zastosowywanie tak wielu części

Części nie ma tak strasznie dużo - wszystkie 4 wzmacniacze operacyjne mogą być w jednej obudowie.

Trochę bardziej rozbudowany układ będzie bardziej niezawodny, jego działanie nie będzie w takim stopniu zależało od czynników zewnętrznych (temperatura), a przede wszystkim będzie łatwiejszy w uruchomieniu - odpadnie pracochłonna dobieranie oporników.

(edytowany)

Zastosowywanie gotowych układów to dobry pomysł, ale ja na razie chcę zrozumieć elektronikę z poziomu tranzystorów. Większość osób zajmuje się programowaniem, a nie elektroniką. Tak na prawdę to podłączą diodę do płytki (o rezystorze nie wspominam, bo to dla nich profesjonalizm), a potem proszą AI o kod (a są też tacy co nawet nie wgrywają kodu osobiście tylko AI im to robi). Tak na prawdę to tylko czatują z AI o tym, co AI ma zrobić. Macie rację, korzystanie z gotowych układów scalonych to dobry pomysł, ale w tym projekcie chcę zrobić to za pomocą tranzystorów. To co jest w tych układach to tak na prawdę to samo co my mamy na stole, ale w mniejszej wersji. Mam układy scalone, jak bramki logiczne czy pamięć, ale chcę to zrobić od podstaw (pomijając atomy krzemu 🙂)

Edytowano przez Teodor26
2 godziny temu, Teodor26 napisał:

acie rację, korzystanie z gotowych układów scalonych to dobry pomysł, ale w tym projekcie chcę zrobić to za pomocą tranzystorów.

Z doświadczenia powiem, że wzmacniaczy raczej nie unikniesz jak chcesz, by coś działało poprawnie. Teoretycznie możesz bawić się w budowę wzmacniacza na płytce, ale szybko się odbijesz i poszukasz innego hobby 😉 

Ogólnie nikt nie ma nic przeciwko używaniu prostych układów scalonych (wzmacniacze operacyjne, timery, bramki logiczne) do nauki, bo w obecnych czasach i tak nikt, kto zajmuje się elektroniką profesjonalnie na poziomie budowania urządzeń (pomijamy tematykę projektowania układów scalonych) nie buduje wzmacniaczy czy bramek logicznych, a używa gotowców, które są szybsze, mniejsze i tańsze.

 

Tak, ale w przypadku takiego projektu nie konieczne jest zastosowanie tak skomplikowanego układu. Masz rację - nigdy nie zrobi się od tak wszystkiego od zera. Jednak tutaj nie jest to tak skomplikowanie. Nie rozumiem dlaczego należy użyć tylu części. Do projektu, gdzie dioda ma się zaświecić na dany kolor, 5% dokładności, czy nawet 8% to nie tak skomplikowane. Miało by to sens gdyby wynik był wyświetlany na ekranie. Wtedy można zainwestować (częściami i dokładnością) w ten projekt.

Jeśli tak uparłeś się na tranzystory, to przedstawiam pewną modyfikację Twojego rozwiązania:

  • IMG_20260428_230351_3992.thumb.jpg.4f94ea67f708149ae4c292eeeea0be8e.jpg
  • Układ posiada wtórnik emiterowy, aby ograniczyć wzajemne oddziaływanie kanałów.
  • Diody sygnałowe mają wyłączać niepotrzebne LED, zaś potencjometry ułatwiać regulację progów zadziałania. 
  • Dodałem oporniki ograniczające prąd diod LED
  • Opornik z gwiazdką trzeba tak dobrać, by przy średnio wilgotnej glebie napięcie na bazie pierwszego tranzystora było połową napięcia zasilania.

Może będzie działać 😁

 

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...