Skocz do zawartości

[Mechanika] Napęd dużego robota - przykład przygotowania i montażu koła do silnika


Pomocna odpowiedź

Ja znalazłem jeden (prawdopodobnie) błąd nie wiem jak w twoim silniku od wkrętarki ale ja wykorzystałem już kilka i demontowałem głowicę szybkomocującą i każdy wałek wychodzący z przekładni miał gwint calowy to nie jest wałek metryczny 10mm, te wałki mają średnicę ok 9,7 (nie pamiętam dokładnie), ale w twojej może być metryczny więc napisałem że prawdopodobnie jeden błąd.

andrzej31-91, mierzyłem suwmiarką, wiec możliwe, że masz rację. Musiałbym sprawdzić śrubę M10.

Mechano, będę sprawdzal, na razie tylko robiłem przy oparciu i dociśnięciu do ziemi.

Bezdomny, bez obciążenia do 1.5A. Na starcie strzela miejsce przyłożenia przewodu do silnika 🙂 12V, muszę. Sprawdzić do 18V. Jak kolo będzie odpadać to będę szlifował walek tak jak to opisałem.

Prąd zatrzymania takiego silnika to 26A a co do gwintu to stosowany jest tam gwint calowy.

Dla ciekawskich instrukcja:

1. Odkręcamy śrubę kontrująca( lewy gwint).

2. W uchwycie wiertarskim montujemy klucz imbusowy( w celach pokazowych u mnie antenka wi-fi).

3. Bierzemy klucz, młotek, rurkę, i uderzamy w klucz imbusowy.

4. Uderzenia muszą być szybkie i silne, silnik trzymamy w drugiej ręce( nie polecam mocowania w imadle, można wtedy uszkodzić wał silnika)

5. Czerwona strzałka wskazuje kierunek w jakim ma się obracać głowica, czarna miejsce w które powinniśmy uderzać( młotek, klucz, itp.)

Przed demontażem polecam użyć specyfik w stylu WD-40. Głowica powinna się poddać po kilku( kilkunastu) uderzeniach.

qbas0600, ja nie miałem żadnych problemów z odkręceniem głowicy z nowego silnika - potrzebowałem tylko śrubokręt. Ale prawdopodobnie z używanej wkrętarki byłby problem.

Stosowałem tego typu silniczki z przekładnią w moim sumo robocie - sprawdzały się całkiem dobrze - jakiś rok temu. Ja z racji na ograniczone miejsce zdemontowałem cały mechanizm sprzęgła. Aby przekładnia stała w miejscu (po zdemontowaniu sprzęgła lata luźno), nagwintowałem otwory po kulkach od sprzęgła i wkręciłem w nie śruby, tak aby blokowały zewnętrzny pierścień przekładni. Przyciąłem wałek wychodzący z przekładni i przewierciłem go prostopadle i nagwintowałem. W kole też miałem otwór i gwint, wkrecałem dość długą śrubę M3 przez koło i wałek i trzymało się elegancko. Próby z dokręceniem koła śrubą oryginalną - o przeciwnym gwincie - mało się sprawdziły. Co chwila śruba się odkrecała przy częstych zmianach kierunków.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...