Skocz do zawartości

Zdalnie sterowany silnik krokowy


Pomocna odpowiedź

Napisano

Witam

Szukam mechanizmu dzieki ktoremu mozliwe bedzie obracanie pierscienia ostrosci w obiektywie. Wygladac ma to mniej wiecej tak ze nadajnik zbudowany bylby z galki ktorej ilosc obrotow odpowiadalaby obrota silniczka krokowego zamocowanego przy kamerze. Przelozenie 1:1 choc fajnie jesli daloby sie zmienic (w przypadku obiektowow ktore maja bardzo maly kat obrotu pierscienia)

po to aby precyzyjnie "ostrzyc"

Czy ktos moze mnie naprowadzic gdzie czegos takiego moge szukac? Rozwazam rowniez budowe od podstaw tego urzadzenia. Podstawowa wiedze na temat elektroniki mam ale jesli okazaloby sie to ponad moje sily sklonny bede zlecic komus budowe za odpowiednim wynagrodzeniem, oczywiscie nie chodzi mi o kompletne urzadzenie gotowe do zamontowania a dobranie silniczka, "gałki" i sterownika, reszta czyli montazem zajme sie sam.

luki, dawno temu widziałem gotowce tego typu. Na obiektyw zakłada się coś w stylu uchwytu zębatki, a gdzieś w okolicy jest albo przerobione serwo, albo jakiś silniczek, który obraca tą zębatką na obiektywie.

A wiec zdaje sobie sprawe ze znajduja sie na rynku urzadzenia tego typu ale to sa chore kwoty 🙂 normalka ze na pierscieniu szkielka jest doczepiany pasek z zebami dokladnie o module 0,8 jesli dobrze pamietam. Jesli chodzi o follow focus to naturalnie odpada gdyz kamera znajdowac sie bedzie na steadycamie czyli stabilizatorze opartym na zasadzie lozysk z tz gimbalem co oznacza ze nawet lekkie musniecie kamery powoduje ze obraz traci na plynnosci.Drugi przyklad to kran kamerowy, gdzie kamera jest 3m nad ziemia. Ff ma zastosowanie ale w rigach gdzie kamera trzymana jest np na ramieniu. Tak wiec prosze sie nie martwic jak ja to skrece do kupy bo jedyne czego potrzebuje a za cholere sie nie znam to silnik ktokowy bo dc tu sie zapewne nie nada, "galka" czy potencjometr nie wiem dokladnie co pozwala na przekazanie precyzyjnego polozenia owej galki tak aby o ten sam promien skretu reagowal silnik. Czyli przekrecajac w reku galke np 180 stopni chcialbym aby silnik na steadycamie ktory trzyma operator rowniez wykonal obrot 180st, a marzeniem bylaby mozliwosc zmiany przelozenia czyli np 180 stopni na galce to 90stopni w silniczku albo odwrotnie gdyz w pewnych obiektywach obrot np o 30stopni to ostrosc od metra do nieskonczonosci a z kolei w innym ten sam zakres ostrosci wymaga np 360 stopni obrotu

To co pokazales na filmiku to serwo podlaczone do programu, ja potrzebuje rowniez takie serwo ale przez radio natomiast samo sterowanie konieczne musi byc galka tak abym na galce mogl markerem rysowac pubkty ostrosci

Luki, przecież to z czego sterowane jest serwo jest sprawą drugorzędną. Film pokazuje żałosne mocowanie napędu do aparatu na jakieś gumki czy sznurki. Jeśłi potrafisz zrobić to porządnie i wystarczają Ci parametry serwa modelarskiego - zrób to. Za trzydzieści złotych dostajesz napęd kilka kGcm ze sprzężeniem zwrotnym. Wyznacz moment jaki potrzebujesz do obrotu pierścienia, kup odpowiednio mocne serwo, połącz je jakoś z obiektywem (koło zębate? pasek?) i prawie gotowe. Jeżeli 120 stopni obrotu typowego serwa Ci nie wystarczy, możesz wziąć takie od windy żaglowej. Te zwykle mają min 10 obrotów ale to może być przesada chyba, że zrobisz duże przełożenie.

Analogowe serwa modelarskie mają taką sobie powtarzalność, histerezę i kulturę pracy zabawki. "Chore" ceny urządzeń o których wspominałeś wcześniej nie biorą się z niczego. Zaczyna się od porządnej gałki, obróbka sygnału, systemy zasilania, kable, napędy a kończy na styku z optyką kamery. Jeśli ma to chodzić płynnie, absolutnie cicho, szybko i niezawodnie w każdych warunkach to musi kosztować. Przykład? Przechodząc na serwo cyfrowe dostajesz większą szybkość, lepszą powtarzalność i mniejszą histerezę. Ale nic za darmo: cenę mnożysz min. przez 4.

W najprostszym przypadku możesz kupić najtańszą aparaturę modelarską, nawet używaną. Myślę, że za 200-250zł dostaniesz nadajnik i odbiornik. W nadajniku jeden z drążków zastępujesz swoim potencjometrem zamocowanym jak Ci wygodnie a cała reszta służy właśnie do przekazywania sygnału do serwa. W odbiorniku podłączasz swoje serwo do odpowiedniego i wyjścia, podłączasz zasilanie i gotowe. Czy to jest akceptowalne?

Możesz też cały tor zrobić samemu. Nie wiem, czy będzie taniej jeśli niczego nie masz w szufladzie. Nie jest to specjalnie trudne, choć narobisz się na pewno.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...