Skocz do zawartości

Zdobądź Proxxona FBS 240/E - #1 - Mój Warsztat


Pomocna odpowiedź

Dzięki 🙂

Ja jestem po Technikum Elektronicznym (5 lat) i studiach na Elektronice (od 2 roku Elektronice i Informatyce) (6 lat), ale wbrew pozorom jestem głównie programistą 😉 Ostatnio jednak stwierdziłem, że byłoby szkoda, jakby mi ta wiedza wyparowała, więc wróciłem do korzeni i sobie dłubię to i owo (głównie usprawniając dom "inteligencją").

Witam :->

Oto moja obecna wiertarka, jest to typowy chinol z gwarancja na kilka dziurek, po pol roku uzywania luzy jak w kierownicy od stara 😉

Tutaj widac moje projekty,
-led cube na atmedze 48 5x5 z rejestrami przesównymi 74hct545,
-płytki pcb ktore jakos zmęczyłem-dwie od efektow gitarowych jedna od sterownika na usb ftdi232,
-cześci do wykonania line followera,
-generator pierca na płytce uniwersalnej

no i tutaj reszta projektów i rzeczy nad ktorymi pracuje

Przydało by sie takie cudo porzadnie wykonanane, Pozdrawiam 😉

Moje miejsce do majsterkowania nie jest tak okazałe i bogato wyposażone jak Kolegów powyżej, ale też chętnie przystąpię do konkursu.

Zazwyczaj mój warsztat prezentuje się następująco 🙂 :

W ciągu dnia bowiem zajmuję się swoją ukochaną Córeczką i praktycznie wszystko muszę mieć pochowane bo inaczej zaraz trafia w małe, zgrabne i zdolne rączki 🙂

Jak w ciągu dnia Córka uda się na drzemkę, wtedy mogę na ok. 2 godz. dorwać się do swoich zabawek:

Najwięcej jednak czasu mogę poświęcić na swoje hobby wieczorami, kiedy Żona zajmuje się Córką lub w nocy kiedy Dziewczyny smacznie śpią:

Jak widać warsztacik bardzo skromny, ale trzeba od czegoś zacząć i właśnie dlatego konkursowy Proxxon FBS 240/E znamiennie wzbogaciłby moje techniczne możliwości w zakresie obróbki płytek PCB, które sam wykonuję, jak również umożliwiłby mi upragnioną obróbkę tworzyw sztucznych i to na wysokim poziomie.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie 🙂

Wszystko schludnie posegregowane, ale jesteś w stanie siedzieć przy parapecie pod którym jest kaloryfer? Siedzenie bokiem chyba niezbyt dobre dla kręgosłupa.

U mnie małe rączki póki co jeszcze same się nie przemieszczają, ale za parę m-cy będę musiał coś wymyślić. Na pastucha elektrycznego w drzwiach żona dziwnie się nie zgadza 😉

Wszystko schludnie posegregowane, ale jesteś w stanie siedzieć przy parapecie pod którym jest kaloryfer? Siedzenie bokiem chyba niezbyt dobre dla kręgosłupa.

U mnie małe rączki póki co jeszcze same się nie przemieszczają, ale za parę m-cy będę musiał coś wymyślić. Na pastucha elektrycznego w drzwiach żona dziwnie się nie zgadza

No niestety pozycja nie jest zbyt wygodna, ale muszę się poświęcić bo Córcia najważniejsza 🙂

Zaraz kończy 2 latka i zamiast bawić się misiami i lalkami ciągle mi coś podbiera. Ostatnio porwała mi wyświetlacz LCD 2.4", w którym na szczęście po ekstremalnych testach kinetycznych przeżył touchscreen, zatem wszystko przed Tobą 🙂

Oto mój warsztacik zintegrowany z częścią multimedialną 🙂

Bardzo świetne warsztaty maja pozostali uczestnicy konkursu. Niektóe z nich sa wyposażone w mega niesamowity sprzęt POZDRAWIAM

MACIEJ

Jestem studentem, więc mój warsztat musiałem przenieść do akademika. Wprawdzie zajmuje tylko dwa biurka i łóżko, to jednak można tu stworzyć wiele ciekawych projektów.

Łóżko zasłane w całości elektronicznymi drobiazgami które trzeba codziennie przed snem pozbierać skutecznie zachęca, by w nocy popracować jeszcze trochę dłużej 🙂

Jak mówiłem, jest to akademik...

i przetrwać tu może tylko prawdziwy PROXXON 🙂

Witam wszystkich

również wrzucam fotki mojego królestwa,
kilka słów o sobie... mam 28 lat, od dobrych 10 lat staram się inwestować w swój warsztat. Jest to miejsce w którym jestem codziennie, czasem godzinkę a czasem cały dzień. Gromadzę wszystko jak chomik, szkoda jest mi wyrzucić czegoś, bo zawsze znajdzie się zastosowanie prędzej czy później 🙂 ahh, gdyby szafy były bardziej pojemne... 🙂

Warsztat podczas pracy wygląda zupełnie inaczej ( każdy kto majsterkuje wie jak szybko robi się bałagan) co jakiś czas moja Madzia przypomina mi o braku ładu i porządku, wtedy po kilku takich interwencjach znów robi się przejrzyście. Jest to miejsce w którym spędzam najwięcej czasu będąc w domu, dlatego staram się mieć wszystko co przyspieszy i ułatwi mi pracę. Nie sposób jest ukazać wszystko, ponieważ było by tu jedno wielkie śmietnisko.

Po Proxxona zgłaszam się z powodu braku odpowiedniego narzędzia. Mam dwie małe miniwiertareczki ale każdy, kto miał je w ręku wie jak sobie radzą z otworami ( bicie wiertełka, byle jak wykonane tulejki zaciskowe, brak mocy). Chętnie przygarnę coś profesjonalnego. Bez narzędzi jestem jak latawiec bez wiatru 🙂

Pozdrawiam

xdarek

Witajcie,

Najczęściej pracuję takim oto biurku:

Mała ilość miejsca wymaga częstego przekładania sprzętów.

Na taki wypasiony oscyloskop długo mnie jeszcze nie będzie stać 🙂, więc radzę sobie jak mogę.

Ale przy pracach mechanicznych brakuje małego precyzyjnego narzędzia.

Pozdrawiam

MickM

Hej, warsztat może nie został zaprojektowany, ale wciąż się rozbudowuje o nowe narzędzia. Prędzej to bym powiedział, że mi brakuje porządnego aparatu jako pamięć w naprawie sterowników no ale, należy lubić co się ma 😃

Początek regału

Ciąg dalszy regału

Wieeelki i dłuuugi stół roboczy (wciąż brakuje mu półek)

No i moje główne miejsce pracy, najbadziej to tu brakuje organizera (co najważniejsze, jego projekt mam 😃 )

Witam wszystkich,
moje stanowiska pracy znajdują się w dwóch różnych częściach domu. Nie jest to zbyt praktyczne rozwiązanie ale jakoś trzeba sobie radzić 🙁

Mój pokój:

I malutki kącik w kotłowni 😉

Moja miniwiertarka tak bije, że lepiej jest wiercić takim oto zabytkiem 😃

Dobry wieczór !

(Właściwie to chyba - Dzień dobry!)

Zapraszam do mojego warsztatu (szumnie to brzmi, właściwie to fragment przestrzeni pokoju).

Tworzą go blat ze sklejki, oparty na małym regale z szufladami, uzupełniony o uratowany z likwidowanej kasy stacji PKP, drewniany regał (54 x 110 x 165 cm) z 12 szufladami, jednym słowem - "szuflandia" zajęta przez elementy elektroniczne, mechaniczne, narzędzia i nie mieszczące się w żadnej z wymienionych wyżej kategorii, ale równie przydatne drobiazgi.

Blat roboczy ma jedną zaletę i wadę: jest duży (100 x 170 cm).

Uchwycone na zdjęciach fragmenty, są częścią stale wykorzystywaną , na pozostałej w zależności od ilości pomysłów realizowanych równolegle, albo panuje chaos, albo jak w danym momencie (dosyć rzadkim, ale staram się) scena jak w polskim filmie - nic się nie dzieje, nuda... i pustka (dla czytelności zdjęć, w wybranych ujęciach - nie pokazana).

Co mnie skusiło, by dołączyć do konkursu ? Jestem marzycielem, a jak każdy marzyciel, pragnę mieć marzenia na miarę niemożliwości, trudne do spełnienia, ale ambitne (jak Proxxon, dla każdego majsterkowicza!).

Gość
Ten temat został zamknięty.
×
×
  • Utwórz nowe...