Skocz do zawartości

Zasialnie arduino pro mini


Pomocna odpowiedź

W zasadzie masz dwa sposoby. Albo już ustabilizowane 5V napięcia dajesz na nóżkę VCC i wtedy idzie to bezpośrednio na mikrokontroler, albo dajesz napięcie od 5.05V do 12V na nóżkę RAW i wtedy to idzie przez liniowy stabilizator napięcia, a nadmiar energii zamienia się w ciepło.

Natomiast skąd brać ten prąd, to już książkę możnaby napisać. Można na przykład kota głaskać.

Co dokładniej próbujesz zrobić i do czego ma to służyć? Jak długo ma to na tej baterii działać? Czy są wymagania co do wielkości albo wagi? Budżet?

[ Dodano: 03-09-2015, 22:05 ]

Przy okazji, da się też tę atmegę zasilać dużo niższym napięciem -- chyba nawet do 2.7V -- tylko podobno wtedy zapisywanie do EEPROM nie działa poprawnie.

Nic narazie nie planuje jakoś szczególnie pracować, bardziej do testów (lcd, moduł bluetooth). Ma działać no ja wiem.. 7 dni? Tak strzelam bo chce coś za ok.30 zł na aliexpress

Do testów to chyba najprościej po prostu z programatora zasilać, jeśli tylko peryferia nie wymagają większych prądów.

Na 7 dni dla samego Arduino to chyba nawet po prostu 4 bateryjki AA powinny spokojnie wystarczyć. To ci daje 6V, więc spokojnie się w wymaganym zakresie mieści.

Do testów to chyba najprościej po prostu z programatora zasilać, jeśli tylko peryferia nie wymagają większych prądów.

Na 7 dni dla samego Arduino to chyba nawet po prostu 4 bateryjki AA powinny spokojnie wystarczyć. To ci daje 6V, więc spokojnie się w wymaganym zakresie mieści.

A jakieś akumulatorki? Żebym mógł je ładować. Co proponujesz?

Paluszki spadną poniżej 1.25/celę (5V na 4) po około 30% pojrmnošci. Zły pomysł. Może 18650 x2 + buck?

A one nie są 3.7V?

Są, 3.3 - 4.2 dokładnie. Ale dlatego 2 szeregowo i buck.

A jakieś "pojedyńcze" wersje? + jakies wyjscie na arduino?

Możesz wziąć lipo 2S, które ma 2 ogniwa szergowo w jednym opakowaniu. Jeśli nie bierzesz dużo prądu, to możesz to podłączyć do RAW bezpośrednio -- nadmiarowe napięcie będzie zamienione na ciepło. Jeśli zależy ci na wydajności albo bierzesz więcej prądu niż jakieś 200mA, to będziesz potrzebował przełączający konwerter, który jest dużo wydajnieszy i się tak nie grzeje.

Alternatywą jest dowolne ogniwo i konwerter step-up do 5V.

  • Lubię! 1
Możesz wziąć lipo 2S, które ma 2 ogniwa szergowo w jednym opakowaniu. Jeśli nie bierzesz dużo prądu, to możesz to podłączyć do RAW bezpośrednio -- nadmiarowe napięcie będzie zamienione na ciepło. Jeśli zależy ci na wydajności albo bierzesz więcej prądu niż jakieś 200mA, to będziesz potrzebował przełączający konwerter, który jest dużo wydajnieszy i się tak nie grzeje.

Alternatywą jest dowolne ogniwo i konwerter step-up do 5V.

A myślałem też o użyciu modułu zasilającego. Warto? Chodzi mi o to abym mógł podłączyć każde źródło zasilania (baterie, gniazdko 240V, kota)

Ja jeszcze dodam, że baterie LiPo z więcej niż jednym ogniwem trochę trudniej się ładuje -- nie ma gotowych modułów z balansującą ładowarką, w praktyce trzeba użyć profesjonalnej ładowarki, takiej jak używają modelarze.

Pojedyncze ogniwo i konwerter step-up do 5V i wbudowaną ładowarką można bardzo łatwo kupić w większości sklepów z telefonami -- nazywają się "powerbank" z jakiegoś powodu. Jak się jeździ na konferencje, to można je także dostać za darmo jako reklamówki firm. Albo zamówić na aliexpress.

Te za gotowe są do niczego, mają najtańsze możliwe ogniwa o śmiesznej pojemności. Najlepiej kupić na aliexpress obudowę a osobno markowe ogniwo/ogniwa. Są obudowy na 1 i 2 ogniwa.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...