Popularny post Leoneq Napisano Kwiecień 10, 2020 Popularny post Udostępnij Napisano Kwiecień 10, 2020 Kolejny projekt, tym razem trochę starszy, bo z lutego bieżącego roku. Od dłuższego czasu planowałem zrobić jakieś jeździdełko, lub coś latającego. Dlatego trzeba było zrobić kontroler, najlepiej jeden, do wszystkich urządzeń tego typu. Założenia były proste: wykorzystać istniejący kontroler, dodać radio, jakieś dodatki, i zbudować odbiornik. W praktyce okazało się to trochę trudniejsze. Po wstępnym przygotowaniu założeń, trzeba było znaleźć bazę. Na początku chciałem kupić starego pada od Xboxa, ale znalazłem pilot po helikopterze z Lidla. Wylutowałem najciekawsze elementy, jak gałki analogowe, a resztę elektroniki wywaliłem. Czarną skorupę obrobiłem papierem ściernym, dla pewniejszego chwytu. Gdzieniegdzie zrobiłem otwory, jak na programator czy antenę. Następnie wstępnie okroiłem protoboarda, zaznaczyłem gdzie mają być otwory na śrubki: Następnie zaczęła się zabawa. Wlutowanie gałek, D-Pada, oraz przełącznika - przy okazji modułu NRF24L01, wersja z wzmacniaczem i dokręcaną anteną. Następnie wziąłem się za układ zasilania: tradycyjnie napięcie jest filtrowane kondensatorami, i stabilizowane do 3.3V przez LM1117. Przyszedł czas na serce urządzenia: atmegę 328, z wewnętrznym przyciskiem reset, oraz wejściem programatora. Został czas na peryferia: najpierw wyświetlacz OLED, na SSD1306. Następnie dioda RGB pod przyciskiem. A nawet silniczek wibracyjny, sterowany tranzystorem 2N2222. Przyciski na samej górze wyjąłem z myszki komputerowej, i przykleiłem je klejem na gorąco. Daje to w sumie 7 przycisków, obsłużyłem je jednym analogowym pinem - każdy przycisk przez inny rezystor. Rozwiązanie to trochę zawodzi, szczególnie podczas szybkiego, czy wielokrotnego klikania - lecz da się to naprawić w kodzie. Bardzo dużo czasu zajęło "dopieszczanie" sprzętu. Przyciski na samej górze kilkukrotnie przyklejałem, aby się pokrywały z wypustkami na obudowie. Samą obudowę, żeby pasowała z płytką, musiałem mocno przerabiać. Otwór na antenę, potem na programator. Okazało się, że nie dało się go inaczej poprowadzić niż centralnie nad gniazdem. Przyszedł czas na pierwsze testy, i wszystko działało sprawnie: Postanowiłem, że jak najwięcej informacji będzie przetwarzanych po stronie kontrolera, aby odciążyć odbiornik i przesyłać jak najmniej informacji. Po suchym teście - działa, odbiornik odbiera wszystko prawidłowo. Aby przetestować działanie w praktyce, muszę najpierw dokończyć budowanie helikoptera, a potem (no, po epidemii) będą testy na świeżym powietrzu - a przede wszystkim na zasięg, bo producent deklaruje 1km, w co mi się nie chce wierzyć. W przyszłości planuję mimo wszystko przesiadkę na kontroler od Xboxa - głównie dlatego, że jest wykonany lepiej, i ma więcej przycisków (+ 2 analogowe triggery). Być może osobny nadajnik "klasycznego" radia 433MHz, XBee, zależy co będzie potrzebne. Ważne że działa - i nie wygląda jak pozostałe projekty tego typu, czyli kwadratowe kontrolery do NESa z płytki prototypowej i gołych tact switchy. 7
Harnas Kwiecień 12, 2020 Udostępnij Kwiecień 12, 2020 Dnia 10.04.2020 o 19:58, Leoneq napisał: W przyszłości planuję mimo wszystko przesiadkę na kontroler od Xboxa Nie lepiej wziąć Raspberry pi i na nim zrobić "przejściówkę" z USB na radio które chcemy? Nie trzeba wtedy wybebeszać sprawnej elektroniki.
Leoneq Kwiecień 12, 2020 Autor tematu Udostępnij Kwiecień 12, 2020 Trochę szkoda mi maliny na wyłapywanie danych przez usb :c Jeszcze rozumiem do laptopa z jakimś processingiem w ramach porządnej analizy danych z robota. Ale malina tylko do połączenia urządzeń to dla mnie trochę marnowanie jej potencjału.
jas123 Kwiecień 13, 2020 Udostępnij Kwiecień 13, 2020 Cześć , fajny projekt . Mam 2 pytania : do czego służy te wejście po prawej ? Czy ten moduł radiowy można podłączyć np do arduino uno czyli do logiki 5v ?
Leoneq Kwiecień 13, 2020 Autor tematu Udostępnij Kwiecień 13, 2020 NRFy nie lubią się z logiką 5v, więc potrzebny będzie konwerter napięć. Wejście po prawej to złącze programatora USBASP - dzięki niemu, mogę zaprogramować atmegę bez konwertera USB-UART (oraz bez bootloadera).
ethanak Kwiecień 13, 2020 Udostępnij Kwiecień 13, 2020 18 minut temu, Leoneq napisał: NRFy nie lubią się z logiką 5v, więc potrzebny będzie konwerter napięć Właśnie zniknąłeś moje trzy roboty, jedno ustrojstwo z robotami nie mające nic wspólnego oraz uniwersalny sterownik RC (tak, kiedyś coś podobnego popełniłem).
Leoneq Kwiecień 13, 2020 Autor tematu Udostępnij Kwiecień 13, 2020 No to źle mi powiedzieli :< ważne że działa
Popularny post ethanak Kwiecień 13, 2020 Popularny post Udostępnij Kwiecień 13, 2020 Może nie "źle" a "nieprecyzyjnie". Moduł wymaga zasilania 3.3V (dokładniej od 1.9 do 3.6V), ale pracuje równie dobrze z logiką 3.3V jak i 5V. Sprawdzone na RPi i Arduino. 2 1
Pomocna odpowiedź
Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony
Utwórz konto w ~20 sekund!
Zarejestruj nowe konto, to proste!
Zarejestruj się »Zaloguj się
Posiadasz własne konto? Użyj go!
Zaloguj się »