Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

Dnia 8.04.2021 o 23:43, lukaszjedrasiak napisał:

Mowa tu o ekspanderze wyprowadzeń (którego Arduino nie potrzebuje) oraz wyświetlacz 3,3 V. Co prawda teoretycznie można zastosować „zwykły” wyświetlacz 5 V, ale konieczny jest wówczas dodatkowy konwerter stanów logicznych.

Do czego w Pico jest potrzebny ekspander? Z ciekawości pytam, bo ostatnio użyłem Pico właśnie dlatego, że nie potrzebuje ekspandera (owszem, potrzebny był multiplekser analogowy, ale przy 8 potencjometrach i I2C w Arduino też musiałbym go zastosować).

W moim przypadku wyświetlacz doskonale pracuje z RPi (też 3.3V), bez żadnego konwertera. Sprawdziłeś?

 

4 godziny temu, ethanak napisał:

Do czego w Pico jest potrzebny ekspander?

Kurde, może użyłem złego słowa. Chodzi o płytkę z wyprowadzeniami pinów. O taką:

raspberry-pi-pico-gpio-expansion-board-nakladka-do-raspberry-pi-pico.thumb.jpg.776877416d043a0db3c4e791c8eb2dfe.jpg

Można oczywiście na płytkę stykową, ale one lubią nie stykać prawidłowo. Uprzedzając - tak, tuż obok Pico zamontowałem zespół stabilizatorów na płytce. Czytelnicy muszą mi uwierzyć, że rozwiązanie tymczasowe - kurs lutowania zaplanowałem sobie na maj/czerwiec 🙂

4 godziny temu, ethanak napisał:

Sprawdziłeś?

Przyznaję bez bicia, że nie. Oficjalny podręcznik i internety piszą, że tylko 3,3 V, bo jest ryzyko uszkodzenia mikrokontrolera. Nawet jeśli LCD zasili się z osobnej szyny.

13 minut temu, lukaszjedrasiak napisał:

Oficjalny podręcznik i internety piszą, że tylko 3,3 V, bo jest ryzyko uszkodzenia mikrokontrolera.

Na pewno dotyczy to konwertera i2c czy może "gołego" wyświetlacza?

Przy okazji: co Ty zasilasz z tych przetwornic? Dlaczego 12V, 9V i 5V i jeszcze 3.3V bo nie bardzo rozumiem? Ile ciągniesz z 3.3V? Pico ma wbudowaną przetwornicę up/down, możesz go zasilić z 5V a z wyjścia 3.3V zasilić co tam potrzebujesz (o ile nie ciągniesz jakichś amperów).

(edytowany)
33 minuty temu, ethanak napisał:

czy może "gołego" wyświetlacza

Dobre pytanie. Internety chyba piszą o "gołym". Ale podręcznik już o I2C.

Zasilanie - możliwe, że przekombinowałem. Zakodowałem sobie, żeby nie ciągnąć zasilania z mikrokontrolera, dzięki czemu jedno liczenie z głowy. Myślenie było takie:

  • przetwornica 12 V - żebym na elektronice miał stałe napięcie, niezależnie od parametrów zasilacza. A jeśli dobrze pamiętam, to tylko ta 12 V miała zakres wejściowy do 30 V, czyli maksa z zasilacza.
  • stabilizator 9 V - sztuka dla sztuki - chodziło o rozłożenie redukcji z 12 V na 3 elementy, żeby się nie grzały same z siebie za bardzo.
  • stabilizator 5 V - stąd leci Pico
  • stabilizator 3,3 V - stąd leci LCD, termopara i przyciski.

Akurat te stabilizatory to tanie są w porównaniu do reszty, więc 1-2 szt. ponad normę nie boli. A i miejsca nie musiałem też oszczędzać.

Edytowano przez lukaszjedrasiak
14 minut temu, lukaszjedrasiak napisał:

Ale podręcznik już o I2C.

No to źle pisze.

14 minut temu, lukaszjedrasiak napisał:

to tylko ta 12 V miała zakres wejściowy do 30 V, czyli maksa z zasilacza.

Dwie minuty szukania na Allegro włącznie z otwarciem strony: przetwornica z napięciem wejściowym do 35V, wyjściowe regulowane, prąd 2A, cena 4.99 PLN.

Z tego zasilasz Pico i LCD (5V), termopara z 3.3V z Pico, przyciski... a wymagają zasilania???

Ew. jakiś OLED zamiast LCD, te to już z zasady chodzą z 3.3V.

 

 

1 godzinę temu, ethanak napisał:

przetwornica z napięciem wejściowym do 35V, wyjściowe regulowane, prąd 2A

Czyli przekombinowałem 🙂 Dzięki za uwagi - na razie nie mam możliwości edycji artykułu. Jak się skończy konkurs to poproszę admina o możliwość edycji i dopiszę w rzeczach do poprawy Twój sposób.

  • 3 tygodnie później...
Dnia 1.05.2021 o 15:16, Dzezmen napisał:

Jaki jest cel oznaczania zmiennych deklarowanych poza funkcją jako global?

Sprawdziłem - po usunięciu deklaracji global w kodzie głównym (poza funkcjami) program działa prawidłowo. Więc najpewniej wyglądało to tak, że na początku zadeklarowałem "global" w kodzie głównym --> wywaliło błąd --> wpisałem oznaczenie w funkcje --> zadziałało prawidłowo --> z kodu głównego już deklaracji nie usunąłem. Czyli żaden cel, a po prostu moja niedbałość.

Dla pewności sprawdziłem źródła - faktycznie w podręczniku Pico oznaczają zmienne globalem w dwóch miejscach. Ale już w podręczniku Pythona tylko wewnątrz funkcji.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...