Skocz do zawartości

Ulubione dowcipy


Pomocna odpowiedź

  • 1 miesiąc później...

Kaczyński i Tusk mieli wypadek samochodowy. Oczywiście pokłócili się czyja wina. Kaczyński nie wytrzymał i mówi:

- Donku nie kłóćmy się, moja wina

Tusk zmieszany:

- Nie no moja w końcu raczej......

Kaczyński na to sprawiedliwie:

- Wina leży po obu stronach. Nic się nie stało. Rozejm? I wyciąga piersiówkę podając Tuskowi. Tusk pije, oddaje Kaczyńskiemu, a ten chowa ją do kieszeni.

Tusk pyta:

- A Ty nie pijesz?

- Nie, ja czekam na policję

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...