pawcio0928 Napisano Marzec 17, 2012 Udostępnij Napisano Marzec 17, 2012 Wiele osób przez niesprawdzenie swoich układów przed 1 uruchomieniem popsuło wiele elementów. Nawet doświadczonym elektronikom się to zdarza. Ten artykuł przedstawi ci w jasnych krokach jak uruchamiać swoje układy. Po przeczytaniu tego artykułu powinieneś umieć uruchomiać swoje układy, bez żadnych szkód spowodowanymi błędami. Najlepiej abyś posiadał: multimetr, zasilacz z ograniczeniem prądowym, i ostry nóż lub skalpel. 1. Sprawdzanie i poprawianie błędów przed lutowaniem Po zakończeniu projektowania obwodów drukowanym w specjalnym oprogramowaniu (kurs korzystania z programu do tworzenia obwodów drukowanych), sprawdź dokładnie czy nie ma błędów na schemacie, ani w mozaice ścieżek. Podczas projektowania zawsze przestrzegaj zasad z tego artykułu. Jeśli nie jesteś pewien czy dobrze sprawdziłeś projekt możesz podesłać zrzuty ekranu do forum do odpowiedniego działu. Jeśli wszystko jest sprawdzone i poprawne możesz wykonać płytkę. Jeśli płytkę wykonujesz termotransferem to po przeniesieniu ścieżek na miedź, sprawdź czy wszystkie odbiły się zgodnie z projektem w programie. Jeśli toner się w którymś miejscu połączył należy go rozdzielić, jakimś ostrym narzędziem. Jeśli toner się źle odbił na miedź popraw ją(np. markerem niezmywalnym) . Jeśli wszytko jest ok dobrze to możesz zacząć trawić. Po trawieniu, sprawdzamy czy pomiędzy ścieżkami nie powstały "mostki"(nie pożądane połączenia ścieżek). Jeśli powstały, usuń je ostrym narzędziem. Następnie sprawdź płytkę czy niema nadtrawień. Jeśli powstały takie nadtrawienia że ścieżka jest przerwana, wlutuj tam kawałek drucika. Jak wszystko jest już sprawdzone na "oko". Przystąpmy do pomiarów. Ustawiamy miernik na omomierz. Jedną sondę przyłóż na końcu ścieżki, a drugą przesuwaj po całej długości ścieżki. Jeśli zauważysz że na mierniku pokazuje się że końcówki miernika nie są zwarte to oznacza że ścieżka musi być gdzieś przerwana. Tak postępuj z każdą ścieżką. Kolejnym krokiem jest sprawdzenie omomierzem czy ścieżki które nie powinny być połączone, przypadkiem nie są połączone z innymi ścieżkami. Jeśli tak to mostek usuwamy ostrym narzędziem. Kiedy płytkę już sprawdziliśmy możemy zacząć lutować elementy. 2. Lutowanie i testy Lutowanie zacznij od modułu zasilania. Zacznij lutować od najmniejszych elementów do największych. Zawsze 3 razy upewnij się czy element jest w dobrą stronę wlutowany. Jeśli tak to możesz przylutować. Po wlutowaniu modułu zasilania znów bierzemy omomierz i sprawdzamy czy nie zwarliśmy żadnych ścieżek podczas lutowania. Jeśli nie to możemy podłączyć układ do zasilacza, który ma ustawione największe ograniczenie prądowe. Po podłączeniu układu do zasilacza wykonaj, pomiar napięcia na wejściu układu i wyjściu. Jeśli wszystko działa z zamierzeniami to możemy przystąpić do kolejnych kroków, jeśli jednak nie, trzeba jeszcze raz wszystko sprawdzić. Teraz lutuj kolejne moduły i sprawdzaj wszystko tak samo jak robiłeś z modułem zasilania. Kiedy wszystko zlutowałeś i sprawdziłeś możesz przejść do kolejnego punktu. 3. Diagnostyka Jeśli twój układ nie poprawnie działa, wariuje lub coś w nim porostu jest nie tak, sprawdź czy wszędzie do niego dociera zasilanie. Jeśli nie, to właśnie to jest przyczyną jego nieprawidłowego działania. Musisz odszukać na płytce przez co zasilanie nie dociera do układu i to naprawić. Jeśli masz układ z zastosowaniem procesora i nie wszystko ci działa, i podejrzewasz, że uszkodziłeś procesor, to możesz się mylić. Aby sprawdzić czy uszkodziłeś będziemy po kolei wgrywać programy testujący jeden podzespół. Jeśli po wgraniu programu, ten podzespół nieporanie chodzi, sprawdź ścieżki łączące go. Jeśli program na pewno jest poprawny i ścieżki łączące też, to najprawdopodobniej oznacza, że masz uszkodzony procesor. Jeśli zauważysz że któryś z układów wydziela zbyt duże ilości ciepła. Odłącz natychmiast układ od zasilania i sprawdź najpierw w nocie katalogowej układu, ile może emitować ciepła. Jeśli nie mieści się w granicach podanych w nocie sprawdź dokładnie płytkę. Mam nadzieję że ten krótki artykuł pomoże w uruchamianiu układów. Jeśli są jakieś uwagi to pisać. PS Zdjęcie dodam niedługo. 1
pawcio0928 Marzec 17, 2012 Autor tematu Udostępnij Marzec 17, 2012 Poprawię jutro trochę zmęczony jestem.
rezolut Marzec 17, 2012 Udostępnij Marzec 17, 2012 Popraw też: stylistykę, gramatykę i interpunkcję. W innym poście napisałeś: Szczerze powiem polonistom to ja nie jestem i mi to nie przeszkadza Nie musisz być polonistą i tobie być może to nie przeszkadza, ale skoro trzepiesz artykuły (na marginesie i IMHO nadające się do kosza) to chociaż miej wzgląd na czytających i pisz to w ich języku.
dondu Marzec 17, 2012 Udostępnij Marzec 17, 2012 Nie musisz być polonistą i Tobie być może to nie przeszkadza, ale skoro trzepiesz artykuły (na marginesie i IMHO nadające się do kosza) to chociaż miej wzgląd na czytających i pisz to w ich języku.
pawcio0928 Marzec 18, 2012 Autor tematu Udostępnij Marzec 18, 2012 Dziś poprawię wszystkie artykuły. Myślę że ten jest najmniej dopracowany więc od tego zacznę. [ Dodano: 18-03-2012, 12:23 ] Poprawiłem teraz może być czy jeszcze mam popracować?
miszczo Marzec 18, 2012 Udostępnij Marzec 18, 2012 Ortów nie ma, są liczne błędy z przecinkami, ale nie przeszkadza zbytnio w czytaniu. W tym miejscu tylko dostaw Jeśli nie, to właśnie to jest przyczyną jego nieprawidłowego działania. bo chwilę się zastanawiałem o co chodzi. Możesz też z miejsca wsadzić przecinki przed każdym że/który. I to wg mnie jest trochę nie po polsku Jeśli na ścieżcepowstały jakieś odstępy weź je połącz(np. markerem niezmywalnym). Poza tym ok.
Tolo Marzec 18, 2012 Udostępnij Marzec 18, 2012 Naprawdę uważasz ,że przeciętny początkujący elektronik posiada zasilacz laboratoryjny ?
pawcio0928 Marzec 18, 2012 Autor tematu Udostępnij Marzec 18, 2012 Napisałem że można mieć ATX. Bo jak patrzyłem to zasilacze od telefonów i podobnych urządzeń się nie nadają.
Tolo Marzec 18, 2012 Udostępnij Marzec 18, 2012 Napisałem że można mieć ATX. Rzecz w tym ,że piszesz tu o użyciu zasilacza z ograniczeniem prądowym...
pawcio0928 Marzec 18, 2012 Autor tematu Udostępnij Marzec 18, 2012 Jak ktoś takiego nie posiada to może też zwykłym zasilaczem zasilić. W sklepie avt jest dość ciekawy kit który myślę w zupełności wystarczy http://sklep.avt.pl/p/pl/48562/ekonomiczny+zasilacz+warsztatowy+-+zestaw+do+samodzielnego+montazu.html .
Pomocna odpowiedź
Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony
Utwórz konto w ~20 sekund!
Zarejestruj nowe konto, to proste!
Zarejestruj się »Zaloguj się
Posiadasz własne konto? Użyj go!
Zaloguj się »