Skocz do zawartości

Kurs elektroniki – #1 – napięcie, prąd, opór i zasilanie


Pomocna odpowiedź

@kasyx to zależy od producenta - nie wszyscy podają takie informacje. Często na baterii znaleźć można informacje o jej pojemności, ale wydajność (rozumiana jako np. maksymalny pobór prądu) nie jest opisywana na baterii. Można tego (ewentualnie) szukać w dokumentacji technicznej baterii, ale nie zawsze da się znaleźć taki dokument.

  • Pomogłeś! 1
  • 2 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...

Czy wydajność prądową źródła zasilania i napięcie, można porównać do siły mięśni i kondycji ? Ktoś może mieć duże mięśnie/siłę i oddać na początku silne ciosy, które szybko słabną w wyniku braku kondycji, a drugi z lepszą kondycją, ale z tymi samymi mięśniami będzie dłużej utrzymywał siłę uderzeń ?

(edytowany)

@Tomkat ciekawy przykład ale chyba jednak nie obrazuje tego zbyt dobrze. Często podawana analogia wodna jest o tyle trafiona, że da się w niej zobrazować też rezystancję oraz niektóre podzespoły elektroniczne, np. kondensatory, cewki i tranzystory. 

Napięcie jest potencjałem, a prąd formą przepływu. Więc możesz szukać analogii w czymś co ma podobne własności: hydraulika/pneumatyka, mechanika. Dobry przykład ma ułatwić zrozumienie tematu, a nie utrudnić. Więc jak nie rozumiesz do końca jakiegoś zjawiska to śmiało pytaj, postaramy się pomóc 🙂 

Edytowano przez Gieneq
  • 4 miesiące później...
  • 3 tygodnie później...

Witam. Chciałbym z wami podzielić się takim spostrzeżeniem nad którym rozmyślam już od jakiegoś czasu i poznać wasze zdanie na ten temat. Dla wyjaśnienia i zrozumienia natury prądu elektrycznego i jego trzech podstawowych atrybutów wykorzystujemy analogię wody i jej przepływu przez jakiś określony obwód. Często słyszę, że natężenie prądu elektrycznego jest również określane prądem. Wnioskuję z tego, że sam fakt posiadania napięcia nie daje nam jeszcze prądu elektrycznego? Skoro napięcie to siła z jaką oddziałują na siebie wzajemnie elektrony zamknięte na przykład w baterii, to zgodnie z powyższym, bateria nie jest jeszcze żródłem prądu elektrycznego tylko napięcia elektrycznego? Wracając do analogi z wodą, czy jeśli woda nie posiada nurtu, inaczej, jeśli nie płynie, to przestaje być wodą? Oczywiście w praktyce woda zawsze ma jakiś nurt, tyle, że nie zawsze widoczny, lub wyczuwanlny przez nas. Rozumiem, że napięcie to siła z jaką oddziałują na siebie wzajemnie elektrony (nie jest to jednak jeszcze prąd elektryczny), natężenie to ilość elektronów przepływająca przez określony punkt w czasie (to jest już prąd elektryczny) i trzecia opcjonalna cecha jaką jest oporność, która, podobnie jak natężenie wynika z faktu, że napięcie zostało uwolnione ze żródła i płynie swoim natężeniem przez obwód który wytwarza swoją oporność, wpływając na przepływ (natężenie) prądu. Wszystkie 3 cechy razem określają zjawisko energii elektrycznej czy prądu elektrycznego? Z góry dziękuję i pozdrawiam. Dawid

Witam na  forum!

Wszystkie analogie są tylko ... analogiami. W analogii wodnej zjawisk elektrycznych - bo chyba tak to trzeba nazwać - cząsteczki wody odpowiadają elektronom. Więc dokładniej mówiąc, woda to nie prąd elektryczny a ładunek elektryczny. Chyba bardziej odpowiednia była by analogia z gazem bo gaz jest "ściśliwy", ale przyjęło się porównywanie zjawisk przepływu elektronów czyli prądu elektrycznego do przepływu wody - jest to wystarczające do nabrania odpowiednich skojarzeń. Często mówi się "w gniazdku nie ma prądu" choć poprawniej było by "nastąpił zanik napięcia". 

Czasami mówimy "prąd" a mamy na myśli "elektryczność". To oczywiście nie o samo, bo prąd elektryczny jest tylko jednym za zjawisk elektrycznych, ale zazwyczaj wystarcza aby zrozumieć o co chodzi.

Zwróć jeszcze uwagę, że opór elektryczny charakteryzuje nie prąd a jego nośnik. Tak więc mamy ładunek (liczbę elektronów) <-> ilość (wody, gazu ..),  napięcie <-> ciśnienie, prąd = ładunek / czas <-> przepływ, oraz opór jaki stawia nośnik (kabel, rura) temu co przez niego przepływa.

Mam nadzieję, że trochę pomogłem.

Pozdrawiam

         Bogusław

 

  • 1 miesiąc później...
8 godzin temu, pmochocki napisał:

Na koniec przy myciu zębów: "Tato a jak odkręcam mocniej kran to, to jest większy prąd czy napięcie?"

Pięknie 🤩 

  • Lubię! 1
  • 1 miesiąc później...

Hmm... Badając opór poprzez palce wynik na mierniku ani drgnie. Ciągle "1". Co robię źle? Sondy sa podlaczone prawidłowo. Gdy stykałem je ze sobą pojawiał sie jakis wynik po chwili zrównując sie do zera - prawidłowo.

9 minut temu, Gieneq napisał:

@Zaworov witam serdecznie 🙂 a czy jak mierzysz opór rezystorów w kolejnych częściach kursu, to jest dalej podobny problem?

Właśnie nie! Przeszedłem dalej i o dziwo precyzyjnie zmierzyłem opór we wszystkich zadaniach. Może to z moim ciałem jest coś nie tak? :D

  • Lubię! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...