Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

O ile sam z plexi dość często korzystam, to do cięższych konstrukcji nie polecam - nawet przy lekkich po pewnym czasie w miejscu łączenia np. śrubami pojawiają się widoczne mikro-pęknięcia, które raczej nie są dla wytrzymałości konstrukcji obojętne. Łatwo jest także plexi zarysować - jeśli nie zrobisz tego podczas obróbki, to rysy zaczną na pewno pojawiać się "samoistnie" - ot drobny kamyczek/położony na chwilę długopis, o przytarciu o podłoże czy ścianę nie wspomnę; wszystko zacznie matowieć (założyłem, że chodzi o pleksę przeźroczystą - najłatwiej chyba dostępną, przy kolorowych efekt nie jest tak widoczny). Polecam aluminium oraz laminat - plexi raczej do wykończenia (a w miarę możliwości poliwęglan, który jest odporniejszy). Odpowiednio zabezpieczone sklejki to też był by niegłupi wybór.

Pozdrawiam

  • 2 tygodnie później...

http://www.allegro.pl/item620212615_gasienice_do_minikoparki_tanio_duzo_foto.html

http://www.allegro.pl/item613143046_gasienice_do_minikoparek_rozne_rozmiary_gasienica.html

http://www.allegro.pl/item612778138_silnik_do_skutera_elektrycznego_24v_250_w.html

http://www.allegro.pl/item613542209_kola_do_skutera_elektrycznego_tanio.html

Nie wiem, czy cokolwiek z tych rzeczy się nadaje, jednak mam taką opinię:

1. Nie ma co się babrać z gąsienicami, lepiej użyć kół 4, czy 6.

Przykład, akurat pasujący do tematu

Zdjęcie pochodzi ze strony www.wifibot.com

2. Silniki od skutera elektrycznego są chyba najlepszym rozwiązaniem, jeśli to będzie robot w miarę lekki. Przemawiają za nimi dostępność i cena. Ewentualnie, jak ktoś wcześniej zauważył można dać silniki od wózka inwalidzkiego, ale są raczej droższe i trudniej dostępne.

3. Popieram nawyka, jeśli chodzi o materiał. Plexa nie da takiej odporności jak alu.

  • 3 miesiące później...

Mam dobra wiadomość. Wznawiam projekt. Jutro dobiorę się to starych części coś na styl prywatnego złomowiska co mój ojciec ma na magazynie w firmie. Są tam elementy większych komputerów ,sterowników, maszyn . Wynajdę coś co będzie się przy małych przeróbkach i wzmocnieniach mi nadawało. A co najlepsze będzie to za darmo. Teraz tylko myślę nad tym jak wzmocnić spód. Wpadłem na pomysł włókna szklanego tego co modelarze używają przy samolotach. Jest to lekkie i bardzo twarde, niezdzieralne. Tylko że oni przyczepiają to do drewna a ja chciałbym to do metalu. Macie jakiś pomysł. Chcę to od zewnątrz na sam spód gdy już wszystko będzie zmontowane. Wtedy jak wypuszczę robota w chaszcze i wertepy by to sie wszystko ślizgało i nic sie niestało jak gdzieś bedzie obdzierał spodem o kamulce.Kolejna sprawa znacie gdzieś tanie ogniwa słoneczne ?? Myślałem by je w niego wyposażyć.

Tanie ogniwa słoneczne, zdolne zaopatrzyć w energię większych rozmiarów robota, w domowych warunkach są praktycznie nieosiągalne na dzień dzisiejszy. Stanowczo odradzam próby stosowania tego rodzaju źródła prądu..

Jeśli jednak będziesz się upierać, to ten użytkownik allegro ma chyba najlepszą ofertę.

Jeszcze jedno - można spróbować wyposażyć robota w układ doładowujący akumulator, gdy pada na niego światło. Będzie to jednak metoda mało efektywna (potrzebny dłuuuugi czas wystawienia na silne promieniowanie świetlne). Sam zdecyduj czy warto;)

pozdrawiam

Nie ma być główne ale poboczne zasilanie. Myślałem wyposażyć w takie gówienko że jak ustawiam go na stan spoczynku to on szuka sobie dobrego nasłonecznienia i wysuwa panele (które normalnie będą złożone ) Ot takie małe doładowanie i dodatkowa funkcja . Ale to i tak na późniejszy okres założenia ale bym wiedział czy warto kombinować w obudowie od razu możliwość montażu czegoś takiego.

[ Dodano: 08 Sie 09 10:43 ]

Oglądałem strony zakup takiego panelu by był w stanie w pełni zasilić tego robota to koszt około 2 tys zł. (ale jaka oszczędność 😅 prądu)

Powodzenia w konstrukcji. Jestem bardzo ciekawy jak Ci to wyjdzie...

Sam mam w planach budowę czegoś podobnego, dokładniej chmary, ale wiem że to odleeeeegłe plany.

Mam nadzieję, że podzielisz się doświadczeniami 🙂

Podzielić się podzielę mam tylko spory kłopot najprawdopodobniej bębę zmuszony się przenieść na ARMy a ciężko coś znaleść w necie na temat ich programowania

Army nie są takie straszne. Przy najmniej ARM7. Jeśli chcesz ARM9 to zainstaluj linuxa 🙂

Teraz to chyba najlepiej wybrac Cortex-m3, do STM32 są dobre biblioteki producenta.

Ale to i tak trochę bardziej skomplikowane niż AVR. Poza tym 3.3V.

Jakby co to o ARM7 mogę coś pomóc.

  • Lubię! 1
  • 2 miesiące później...

Extra temacik, choć ja nawet nie potrafię koła do robota zrobić, to na te mini-boty w środku możesz dać hex-bugi na pilota i je przerobić , aby chodziły z tą matką(koszt od 30 do 70 zł)

Ale to i tak wiąże się ze zbudowaniem od podstaw całego mózgu robota, z hexBuga zostaje nam tylko platforma jezdna i w dodatku trudna w kontroli.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...