Skocz do zawartości

Do czego tak naprawdę jest TP4056?


Pomocna odpowiedź

Napisano

Witam.

Kupiłem ostatnio na Allegro dwie sztuki modułu ładowarki z myślą o ładowaniu pojedynczych ogniw 18650.

Wczoraj skojarzyłem sobie, że mam dwa martwe tablety Manta 03. Po wyjęciu akumulatorów z jednego z nich stwierdziłem, że wygląda całkiem obiecująco, pojemność znamionowa 2600mAh, napięcie zmierzone na końcówkach 3.4V (czyli powinno się to jeszcze do użytku nadawać).

I teraz mam dylemat:

W aukcjach na Allegro piszą "moduł ładowarki Li-Ion, idealny do ogniwa 18650".

W Botlandzie identyczny moduł jest opisany jako "Moduł ładowarki Li-Pol.

W Nettigo widnieje dumnie "Prosta ładowarka akumulatorów litowo-jonowych i litowo-polimerowych".

No to co ja właściwie tą ładowarką mogę ładować? O tym, że 18650 mogę to wiem - ale co z tymi akumulatorkami od Manty?

Ten scalak jest de facto liniowym stabilizatorem napięcia z ograniczeniem prądowym. Napięcie masz ustawione "fabrycznie" na 4.2V a prąd zależy od jednego opornika, który zawsze gdzieś tam na płytce leży. To ten podłączony do pinu nr 2.

Oto kilka przykładów ustawionych prądów ładowania:

R=5k -> I=250mA

R=2k -> I=580mA

R=1.2k -> I=1000mA

I to w zasadzie tyle. Funkcjonalność stabilizatora napięcia z ograniczeniem prądu bardzo dobrze pasuje do algorytmu CI/CV ładowania akumulatorów litowo-jonowych. Niestety różnią się one w zależności od technologii i użytych materiałów końcowym napięciem ładowania, które zwykle mieści się w przedziale 4.1-4.3V. Zawsze sprawdzasz to w karcie katalogowej bo od tego zależy trwałość i pojemność. Im wyżej naładujesz tym więcej ładunku wpompujesz ale tym szybciej akumulator się degraduje. Jeśli akumulator pochodzi z odzysku to nie masz wyjścia i podłączasz go na własną odpowiedzialność. Na szczęście zwykle są to właśnie 4.2V 🙂

Prąd ustawiasz (opornikiem) nie większy niż 1C danego akumulaotra, ale w przypadku gdy dla tego scalaka już 1A jest poważnym wyzwaniem, w przypadku 18650 gdzie pojemności zaczynają się od 1.5Ah nawet tego 1C nie osiągniesz i ładowanie będzie trwało kilka godzin.

To stabilizator liniowy więc grzeje się poważnie, szczególnie w sytuacji gdy nastawiłeś duży prąd a akumulator jest rozładowany i ma np. 3.2V. W miarę wzrostu niepięcia na aku jest coraz lepiej, bo maleje różnica potencjałów we-wy i wydzielana w stabilizatorze moc. Na szczęście producent przewidział takie kłopoty i układ ma wbudowane zabezpieczenie termiczne - po prostu przytyka prąd ładowania gdy nagrzeje się powyżej 145°C. Warto więc wyposażać go w duże pole miedzi jako radiator a na małych płyteczkach dużych prądów nie uzyskasz, raczej się poparzysz..

Dobra - z tego co zrozumiałem:

a) moduł jest fabrycznie ustawiony na 1A, czyli mogę tym spokojnie ładować 18650 (z odzysku co prawda, ale praktycznie nowy, sądząc po parametrach baterii 1.8Ah)

b) mogę ładować lipo 2.6 Ah ( co prawda mocno używany, ale jeszcze działa)

c) gdybym chciał użyć nowego akumulatora lipo 500mAh, muszę zmienić rezystor.

Wolę zapytać zanim coś popsuję 🙂

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...