Skocz do zawartości

Pi Pico - Jak zacząć?


Pomocna odpowiedź

Napisano

Witajcie, 

z racji że są wakacje i pomimo studiów mam trochę czasu wolnego,  postanowiłem nagrać film jak zacząć z  Pi Pico, jest  kilka  takich filmów w języku polskim natomiast nie znalazłem nigdzie tego co sam chciałbym się dowiedzieć na początku. Programy pisane są w języku micropython. 

Zapraszam również na mój kanał AvirFrog, na razie jest tam wyżej wspomniany film oraz jeszcze jeden z botem głosowym, ale myślę że do Października pojawi się jeszcze kilka filmów (a później zobaczymy jak będzie dostępny czas).

"

 

  • Lubię! 2

Załóż skarpetę na mikrofon, bo aż po uszach dają te głoski wybuchowe... 😄 

Z doświadczenia wiem, że audio jest ciężkie do ogarnięcia, a zarazem bardzo ważne w filmiku. Jak audio będzie słabe, to każdy będzie uciekał, bo nikt nie będzie chciał się męczyć. A z praktyki: bez Audacity nie zrobisz dobrego audio, nie ważne jak będziesz się starał, tak zawsze "coś" (nieprzyjemnego dla ucha) zostanie...

  • Lubię! 1
(edytowany)

@H1M4W4R1 Dzięki za feedback.  

Ja osobiście nie słyszałem tam za dużo eksplozywnych głosek tak żeby dawało po uszach bo mam popfilter przed mikrofonem, plus starałem się wszystko obrobić w audacity.  Bo bez tego to masz racje ciężko by było 😄

Jesli chodzi Ci o te trzaśnięcia  randomowe czasami, to mam wrażenie że znalazłem już źródło problemu i następnym razem postaram się to ogarnąć.


Mógłbyś mi powiedzieć w którym miejscu Ci się rzuciło to w uszy?

@edit

Sprawdziłem i faktycznie głoski eksplozywne dają po uszach ale  w moim  przypadku musiałem mieć 100% głośności na laptopie i na  yt. Bo normalnie tego nie słyszę. Ale skoro Ty to słyszysz to musi być coś na rzeczy. Następnym razem postaram się poprawić audio 😄 

Edytowano przez Ruby

@ethanak jestem właśnie w  trakcie poszukiwań lepszego programu do montażu, aktualnie korzystałem z  Shotcut i przy podglądzie filmu tych trzasków nie słyszałem. Po testowaniu tego raz jeszcze wczoraj, zauważyłem że  jeśli nie nałożę przeciętego audio  na siebie to te trzaski się pojawiają więc  tu masz rację jest  to wina montażu. 

 

 

1 minutę temu, Ruby napisał:

jestem właśnie w  trakcie poszukiwań lepszego programu do montażu

Ja używam kdenlive.

BTW samo nałożenie to nie wszystko, trzeba zrobić miękkie przejście (dlatego w magnetofonach montażowych noże były ustawione pod kątem).

1 godzinę temu, Ruby napisał:

Ale skoro Ty to słyszysz to musi być coś na rzeczy. Następnym razem postaram się poprawić audio 😄 

Ja zwykle oglądam na dużej głośności by zagłuszyć sprzęt chodzący w tle (frezarka / drukarka 3D). Może stąd tak łatwo to zauważam.

Osobiście korzystałem z Pinnacle Studio od Corela ale teraz raczej wolałbym Filmorę od Wondershare (ich edytor PDF jest całkiem spoko).

2 godziny temu, Ruby napisał:

Sprawdziłem i faktycznie głoski eksplozywne dają po uszach ale  w moim  przypadku musiałem mieć 100% głośności na laptopie i na  yt.

Nie wiem jak u Ciebie, ale mój podstawowy laptop ma tak słabe głośniki, obcinające mnóstwo z dźwięku, że robi za filtr. Może lepiej robić odsłuch w słuchawkach?

Ja używam wspomnianego Kdenlive, bo używam, z przyzwyczajenia, ale zachwytu we mnie nie budzi, a lekko irytuje okazjonalnymi bugami lub crashami. Kiedyś czytałem jakieś recenzje DaVinci Resolve i podejrzewam, że może się mieć lepiej niż ten open source.

 

5 godzin temu, H1M4W4R1 napisał:

Ja zwykle oglądam na dużej głośności by zagłuszyć sprzęt chodzący w tle (frezarka / drukarka 3D). Może stąd tak łatwo to zauważam.

Osobiście korzystałem z Pinnacle Studio od Corela ale teraz raczej wolałbym Filmorę od Wondershare (ich edytor PDF jest całkiem spoko).

To się zgodzę, na  maksymalnej głośności bolą uszy, postaram się to ogarnąć w następnym filmie. 

Zaraz sprawdzę sobie te programiki. 

5 godzin temu, trainee napisał:

Nie wiem jak u Ciebie, ale mój podstawowy laptop ma tak słabe głośniki, obcinające mnóstwo z dźwięku, że robi za filtr. Może lepiej robić odsłuch w słuchawkach?

Ja używam wspomnianego Kdenlive, bo używam, z przyzwyczajenia, ale zachwytu we mnie nie budzi, a lekko irytuje okazjonalnymi bugami lub crashami. Kiedyś czytałem jakieś recenzje DaVinci Resolve i podejrzewam, że może się mieć lepiej niż ten open source.

Robiłem odsłuch w słuchawkach i tylko na max głośności czuć ból w uszach przy eksplozywnych. 

to samo mam z Shotcutem, crashe to u niego standard i no minimalne możliwości edycji, trochę się przydał ale szukam czegoś lepszego. 

A oprócz dźwięku to jak filmik oceniacie? 

Do edycji dźwięku nic lepszego od Audacity nie znajdziesz - chyba że mówimy i profesjonalnych programach za kilka tysi z którymi i tak nic lepszego nie zrobisz.

O edycji video się nie wypowiem - ja z zawodu dźwiękowiec jestem.

  • Lubię! 1

@ethanak W takim razie przyjmę wszelkie wskazówki co do dźwięku i pracy z audacity. 

Sprzętowo nie jest najgorzej, wymieniłem laptopowy mikrofon na taki na statywie, z koszykiem antywstrząsowym oraz  popfiltrem i ramieniem. Kupiłem go na potrzeby zdalnych wykładów i obrony licencjatu bo mikro w lapku zwyczajnie pierdziało i przerywało. Dlatego myślę że jak na początek tego co robię to nie jest źle. Natomiast widzę że nadal mam dużo do nadrobienia w kwestii dźwięku, teraz już wiem żeby miękko łączyć przecięte ścieżki dźwiękowe. Czy masz jeszcze jakieś sugestie odnośnie dźwięku na które powinienem zwrócić uwagę? 

Tak jeszcze co do tych marudzeń z dźwiękiem:

sound.thumb.png.508ec7f0310589a95b3915c07221252d.png

Po lewo jest Twoja mowa, a ta "eksplozja" to dźwięk przejścia. Twoja mowa jest nagrana bardzo cicho. Przydałby się pewnie kompresor. A i w Audacity (z którego notabene jest ten zrzut) też jest wbudowany. Ja mam głupi laptop, cichy, więc nawet przy włączonym over-amplification w Pulse i tak słabo słychać Cię z głośników. A jak ktoś ma zapas mocy, to potem mu uszy pękną od tego dzwonu przejściowego. 😉

  • Lubię! 1
2 minuty temu, trainee napisał:

Tak jeszcze co do tych marudzeń z dźwiękiem:

sound.thumb.png.508ec7f0310589a95b3915c07221252d.png

Po lewo jest Twoja mowa, a ta "eksplozja" to dźwięk przejścia. Twoja mowa jest nagrana bardzo cicho. Przydałby się pewnie kompresor. A i w Audacity (z którego notabene jest ten zrzut) też jest wbudowany. Ja mam głupi laptop, cichy, więc nawet przy włączonym over-amplification w Pulse i tak słabo słychać Cię z głośników. A jak ktoś ma zapas mocy, to potem mu uszy pękną od tego dzwonu przejściowego. 😉

Mikrofon mnie trolluje ostatnio i nie wiem czemu ale  z dnia na dzień zaczął mnie słabiej zbierać.  Plus też nagrywałem dźwięk w nocy (jakoś o podobnej godzinie), nagrywam w pokoju z oknem na główną drogę i za dnia ciężko coś nagrać by mnie nie zagłuszał jadący za oknem samochodów + prawdopodobnie ciszej mówiłem żeby jakimś cudem nie obudzić całego domu. Chociaż osobiście wydawało mi się że słychać mnie w miarę  głośno ale jak widać się myliłem. 

Czyli następnym razem musze  ogarnąć eksplozje z przejść i mówić trochę głośniej 😄  Dzięki za feedback

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...