Skocz do zawartości

Niezawodość raspberry pi zero 2W


Pomocna odpowiedź

Napisano

Jak jest z niezawodnością raspberry pi zero 2W przy jakimś kluczowym projekcie np obsługa pieca albo innego ważnego urządzenia raspberry ma kartę SD i system operacyjny który może się zawieść. Czy lepiej do takich ważnych projektach używać esp32 który nie ma systemu operacyjnego i karty SD to wydaje mi się bardziej niezawodne.

(edytowany)

Porządna karta zamontowana jako readonly (w raspi-config wybierasz Overlay File System). 99% logów won, reszta do ramu. Jeśli coś koniecznie trzeba zapisywać to jakiś eeprom czy fram po i2c. Ewentualnie jakiś statyczny ram z oddzielnym zasilaniem z baterii.

OS sam z siebie się nie zawiesza raczej (na Linuksach chodzą różne, czasem bardzo krytyczne ustrojstwa). Zawiesić się może aplikacja - ale od tego jest watchdog żeby zrestartować całość.

Mam większe zaufanie do czegoś takiego, niż do ESP32 spawanego przez Chińczyka z elementów z odrzutu. A co do niezawodności - jedna chwała. ESP32 też ma watchdoga. Tyle, że to nie jest sposób naprawiania błędów aplikacji, a tylko umniejszanie skutków awarii.

O jakości dostępnych bibliotek nie wspomnę...

Poprzedni system na RPi1B działał mi parę lat bez zarzutu. Nowy na Zero 2W zalicza właśnie koniec drugiego sezonu.

Przy okazji: widzę, że masz uszkodzoną klawiaturę. Tu masz kilka przecinków, skopiuj sobie gdzieś, na parę postów wystarczy: ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

 

Edytowano przez ethanak

ESP32 i raspberry pi to są kompletnie różne systemy. Ciężko je w ten sposób porównywać. Akurat brak (bądź obecność) karty SD to nie jest parametr, który należy brać tu na pierwszym miejscu pod uwagę.

Dorzucam jeszcze kilka znaków zapytania: ????????

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...