Skocz do zawartości

Zepsuty komputer Dell latitude e6230


Pomocna odpowiedź

17 godzin temu, Kuba83 napisał:

Witam!

Dla mnie to jest bez sensu robota...to jest stary gruz, który w idealnym stanie jest warty 200-300zł, ja kupiłem idealny Latitude E6430 z SSD za 350zł, dla mnie naprawa czegoś takiego nie ma sensu, masz na 99% uwaloną sekcję zasilania procesora, sam tego nie zrobisz, szkoda kasy w to pchać.

Kupiłem ThinkPada L520, w którym jakiś cep urwał dwa elektrolity 100µF, wskutek czego "Fan Error" i wentylator nie ruszał, wlutowałem dwa zwykłe 100µF 25V i laptop działa, potem kupiłem Dell Vostro 2521, oba z firmy, która zajmuje się utylizacją elektroniki, Vostro mam czasem problem z miganiem matrycy na ekranie BIOS-u, ale wystarczy puknąć w górę klapy i normalnie działa, podczas pracy nic nie dzieje się.

Sam nie naprawisz, tylko stracony czas i pieniądze,

 

Jak już mówiłem wcześniej to raczej wyzwanie z typu jak się uda to fajnie jak nie to trudno , poddam się jak się okaże że CPU jest uszkodzone lub coś w tym stylu , to trening a właściwie pierwszy laptop jaki naprawiam , taki mam , a nie zamierzam kupować zepsutego sprzętu aby ćwiczyć coś co robię pierwszy raz 

  • Lubię! 1
(edytowany)
Dnia 22.06.2024 o 18:33, Misiek_86 napisał:

tranzystor PQ704 nad prockiem ubrudzony? bo takie dziwne kropki na nim jakby uwalony 

Sprawdziłem to tylko kropka w rogu żeby wiedzieć jak przulutować (jak w pq708 tylko j jakiegoś powodu czarna )

a reszta brud , fałszywy trop ale poszukam w zasilaniu procka bo to mi się wydaje dobry kierunek 

17201044851157601854457315026124.jpg

Edytowano przez Osk1
(edytowany)

Wentylator włącza się gdy procesor się nagrzeje , a napięcia na buffered reset to cpu jest (takie jak na schemacie). Czyli procek cały czas się resetuje ? I przy okazji  na schemacie procesor jest podzielony ? (U1A , U1B itd.)Bo jak tak to  nie ogarniam co gdzie jest 

Napięcie na CPU_VDDQ (czym kolwiek to jest bo w necie nie znalazłem co to ) też jest zgodne z schematem

Edytowano przez Osk1
(edytowany)

Ja bym jednak nie szukał wiecznie w kółko winy w procesorze. Jeżeli laptop startuje i steruje własnymi peryferiami to procesor musi działać.

Ostatnio miałem problem z własnym (nie)starociem. Okresowo zamarzał obraz na kilka sekund wraz z wszystkimi pozostałymi I/O, że mogłem sobie odpiąć dyski bez bluescreena, byleby zdążyć przed odmrożeniem 🤭. Przyczynę wytypowałem na BIOS.
Wgrałem starszy BIOS i uwaliłem płytę.
Wymieniłem płytę i jakie było moje zdziwienie, że system startuje a obrazu nie mam. Ale to karta graficzna była uwalona, i w dodatku PCB bez oryginalnego podparcia wykrzywione od nadmiernego smażenia ciężkiego kloca w postaci radiatora.

Podpiął bym jakiś dysk (z systemem lub bez) i sprawdził czy coś działa. Jakby pracowała głowica to musi być coś innego niż procesor.

Edytowano przez KatzePL
21 godzin temu, KatzePL napisał:

Ja bym jednak nie szukał wiecznie w kółko winy w procesorze. Jeżeli laptop startuje i steruje własnymi peryferiami to procesor musi działać.

Ostatnio miałem problem z własnym (nie)starociem. Okresowo zamarzał obraz na kilka sekund wraz z wszystkimi pozostałymi I/O, że mogłem sobie odpiąć dyski bez bluescreena, byleby zdążyć przed odmrożeniem 🤭. Przyczynę wytypowałem na BIOS.
Wgrałem starszy BIOS i uwaliłem płytę.
Wymieniłem płytę i jakie było moje zdziwienie, że system startuje a obrazu nie mam. Ale to karta graficzna była uwalona, i w dodatku PCB bez oryginalnego podparcia wykrzywione od nadmiernego smażenia ciężkiego kloca w postaci radiatora.

Podpiął bym jakiś dysk (z systemem lub bez) i sprawdził czy coś działa. Jakby pracowała głowica to musi być coś innego niż procesor.

W sumie racja , to raczej nie procek , komp dosłownie zachowuje się jak by coś od grafiki padło , ale dlaczego w takim razie niema dźwięku odpalania ? A z dyskiem przetestuje 

Ps chyba wcześniej o tym nie pisałem ale po wyjęciu ramu i odpaleniu kompa ten od razu się wyłącza czyli widzi że go niema, następny krok to będzie sprawdzanie rzeczy od grafiki i ekranu (raczej grafika bo po VGA monitor go nie widzi ) czyli nie wysyła obrazu. 

 

 

Wymień baterię CMOS, dell potrafi bez tej baterii nie startować tzn. startuje czarny ekran i po chwili się wyłącza. Jak włączysz lapka zobacz też diodę jak miga wtedy możesz sprawdzić w czym problem 

  • 2 tygodnie później...
Dnia 9.07.2024 o 19:17, Misiek_86 napisał:

Wymień baterię CMOS, dell potrafi bez tej baterii nie startować tzn. startuje czarny ekran i po chwili się wyłącza. Jak włączysz lapka zobacz też diodę jak miga wtedy możesz sprawdzić w czym problem 

Baterie wymieniłem na nie oryginalną , nie zgrzewałwm tylko zagiąłem końsówki i izolacją przycisnąłem styk był.

 

O którą diodę chodzi ?

 

Łapek nie wyłącza się chyba że ramu niema 

Dnia 22.07.2024 o 19:13, Misiek_86 napisał:

Mam dwa latitude, włączyć można ale czarny ekran i po 5-10s wyłącza się, chodziło o diode zasilającą, jak podłączysz zasilacz lapek się włączy zobacz jak miga dioda 

Nagrał bym filmik tylko nieda.się go wstawić , nic nie miga. Mam jeszcze taki trop że po wspomnianym wcześniej grzaniu suszarką zauwarzyłem regulację mocy wiatraka w zalerzności od temperatury procka , ale możliwe że zamało przytrzymałem go włączonego wcześniej żeby to zobaczyć 

  • 2 tygodnie później...

Witam!

Daruj sobie tego gruza....tam są układy stawiane w technologii BGA, czyli na setkach cynowych kuleczek......gdy używano w cynie ołowiu, to się takie rzeczy nie psuły. Potem były takie "kwiatki" jak psujące się GPU w laptopach i  RRoD w Xbox360 (najstarsze bez HDMI) czy YLoD w starych(FAT) PlayStation 3

Wystarczy, że JEDNA KULKA pęknie, a będzie na linii Vcore, to jest "amen w pacierzu", laptopa możesz wywalić do śmieci.

Nie naprawisz bez stacji BGA i mikroskopu, trzeba mieć specjalistyczną chemię i wiedzę o elektronice.

Ja jestem raczej "analogowcem" , poza tym mam częściowo niesprawną lewą rękę po szczepieniu, więc SMD nie tykam, robię 35 lat swoje THT i retro elektronikę.....u mnie nie znajdziesz analizatora stanów logicznych czy programatora do procesorów, jest za to pięć oscyloskopów, woltomierz selektywny z lat 70-tych i kilka zasilaczy, generator sinus/prostokąt też mam blisko 50 letni, a jeden z oscyloskopów pochodzi z zapasów Bundeswehry, nie był używany nigdy od 55 lat, ale działa jak nowy.....inna technologia i ⚠️OŁÓW⚠️, bez niego są teraz złomy jednorazowe a nie sprzęt, chyba, że biznesowy ale na Twoim przykładzie widać, że też on potrafi się zepsuć.

Inna sprawa: laptop mógł być po upadku......dla mnie bez sensu robota, sprzedaj w cholerę, niektórzy matryc szukają, reszta na złom.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...