Skocz do zawartości

Robotic Arena 2012


Pomocna odpowiedź

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów!

Zamieszczam nieoficjalne wyniki, dzisiaj/jutro pojawią się na stronie RA (jeśli są jakieś literówki lub nie gra coś innego, proszę o kontakt) :

Freestyle

1. Heksacopter Łukasz Łysień PWr

2. Azor Marcin Kasprzak PWr

3. Adap VI Michał Liberda Politechnika Częstochowa

Linefollower

1. Shock Szymon Mońka, Bartosz Derkacz Politechnika Wrocławska

2. Impact Szymon Mońka, Bartosz Derkacz Politechnika Wrocławska

3. Thunder Storm Jarosław Korus, Adam Fleszar AGH

Micromouse

1. Rapid Marcin Niestrój Politechnika Wrocławska

2. M&M's Maksymilian Szumowski, Magdalena Żurawska Politechnika Warszawska

Nanosumo

1. Ironmaster Jarosław Korus AGH

2. Mały Daniel Dudzik, Paulina Sołek Politechnika Wrocławska

3. Mortus Paweł Rogowski

Microsumo

1. uRudy Karol Bojar, Tomasz Jagielski Politechnika Wrocławska

2. uKRUS Daniel Dudzik, Mateusz Nowakowski Politechnika Wrocławska

3. Gigi Tudor Maria-Cristiana, Zamfira Mircea-Petrut, Cismarescu Stefan Christian, Cismarescu Tudor Andrei

Sumo

1. Dusk Bringer Marcin Marszałek, Marek Wołyniec SKORP

2. Zenerek Dawid Puć Zespół Szkół Politechnicznych Energetyk

Minisumo Enhanced

1. Enova Mateusz Piotrowski, Szymon Zagórnik, Piotr Krzemiński Magnat Cyber Forge Team

2. Pussy Magnet Łukasz Sarzyński, Konrad Stefański, Weronika Krason, Urszula Kwiatkowska AGH

3. Spider 2 Szymon Domeracki - Zespół Szkół Mechanicznych, Elektrycznych i Elektronicznych nr.5

Minisumo

1. Pussy Magnet Łukasz Sarzyński, Konrad Stefański, Weronika Krason, Urszula Kwiatkowska AGH

2. Enova Mateusz Piotrowski, Szymon Zagórnik, Piotr Krzemiński Magnat Cyber Forge Team

3. Charger Bartosz Liniewicz, Marcin Maćkowiak, Michał Towpyha SKORP

Serdecznie dziękujemy wszystkim zawodnikom za udział! Rokrocznie te zawody odbywają się tylko i wyłącznie dlatego, że przybywacie na nie do Wrocławia. Jeśli pojawiłyby się jakieś wątpliwości z Waszej strony co do różnych rzeczy na zawodach, prosimy o natychmiastowy kontakt, aby nie było żadnych niedomówień jak w zeszłym roku. Chcemy, aby z roku na największe zawody robotyczne w Polsce były coraz lepsze; organizują je stale studenci KNR KoNaR, którzy co roku zmieniają się na stanowiskach, w związku z tym czasem zawodzi przepływ informacji i nie wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Stąd też problemy techniczne, o których mówił Prezes.

Jeszcze raz dziękuje serdecznie za przybycie i zapraszam wszystkich za rok!

Mariusz Orda

Prezes ds. organizacyjnych

KNR KoNaR

Parę słów komentarza z mojej strony. Co mi się podobało:

- podejście organizatorów było znakomite, starali się być bardzo pomocni. Za to wielki plus.

- zawody były bardzo fajne, podejście zawodników było również sympatyczne.

- koszulki miały ładny kolor (zręsztą zielone i pomarańczowe z poprzednich lat również były spoko).

Niestety to by było tyle, z rzeczy niefajnych:

- odwiedzający (na to nie mieliście wpływu, tylko zwykły pech). W ubiegłym roku tylko myslałem sobie "kiedy oni sobie pójdą, to sobie na chwilkę odsapnę", teraz "kiedy w końcu ktoś się zjawi". No niestety.

- zawodnicy - w mojej kategorii (Freestyle) było mało konstrukcji, właściwie tylko hexacopter mnie zainteresował (bo działał, bo sam pomysł to nic nowego) oraz drukarka 3D (szkoda, że autor nie przygotował lepszej prezetacji, bo z tego co pokazał to ktoś kto nie widział wcześniej nie miał zielonego pojęcia o co biega, jakiś filmik na finale by starczył). Natomiast reszta? No dajcie spokój, kolejny haxapod (zrobiony dla show, poza tym konstrukcja jakich tysiące, nie wiem czemu trafił do finału), kilka Lego, trochę mniej dopracowanych konstrukcji. Sam też trochę zawiodłem, bo przedstawiłęm to samo co rok temu, ale gorzej działajace (niestety nie ma się czasu gdy się pracuje zarobkowo), ale spodziewałem się, że młodsi ode mnie coś pokarzą.

- reklama - poza kolegami z Wałbrzycha reklamujacymi ich zawody, reszta mnie zawiodła. Moje byłe koło naukowe nie przyjechało reklamować CybAirbotu koszulkami, nawet Forbot zawiódł, bo miały być roznoszone ulotki, a nie były (aczkowiek linijka w kopercie od robota to dobry pomysł).

- remonty - dojście na finał było lekko kłopotliwe, bo przejście było rozkopane i zablokowane, całe szczęście zapytalismy pewną miłą studentkę i ona nam powiedziała, którędy musimy iść. Na przyszłość przydałaby się _aktualna_ mapa, którędy można dojść, a gdzie jest zablokowane przejście.

- finał - najwieksze rozczarowanie, Goryl, BSOD, kabareciarz i Czubuwna nie uratowały pokazu, bo widać było, że jest bałagan - niedziałajace bramki LF (czyżby problem ze światłem odbitym padajacym na odborniki od robotów albo reflektorów?), moduły startujące (wąski kąt widzenia czy oślepienie innym oświetleniem?) puszczanie złych filmików, poślizg, brak jakiegoś fajnego punktu programu (w zeszłym roku był fantastyczny pokaz laserów, w tym roku był wnerwiający stroboskop i masa błędów). Filmy do kategorii były kiepskie (jedyny dobry z owocami, początkowy też był niezły, pozostałe słabiutkie). I na koniec potworny bałagan z nagrodami.

Ogólnie cieszę się, że byłem, ale było znacznie gorzej niż rok temu. Jeśli trendy się utrzymają to w Poznaniu (gdzie się poprawia) w przyłym roku zawody będą lepsze niż we Wrocławiu.

Jeśli chodzi o reklamę forbota, to widziałem jak treker chodził i rozkładał ulotki, naklejki itp. Do mnie dotarły i widziałem, że praktycznie wszędzie były.

Wg mnie OldSkull to zawodnicy startujący byli całkiem w porządku. Wystarczy porozmawiać, wymienić kilka zdań aby dowiedzieć się jaki jest poziom i stopień samodzielności w wykonaniu danej konstrukcji.

Zająłem III miejsce wg sędziów, IV wg publiczności, dobrze się bawiłem i wiem ile pracy trzeba włożyć w organizację zawodów, za co dziękuje organizatorom. Nie będę komentował organizacji, chce zwrócić uwagę na Freestyle. Byłem rok temu na zawodach RA2011 i cóż kategoria Freestyle zmieniła się... Kiedyś sędziowie zwracali uwagę na algorytmy, pomysł, własne wykonanie, unikatowość danego robota, zastosowanie w przemyśle... Teraz liczy się to czy lata, tańczy i śpiewa... czyli efektowność działania.

Chcę zaapelować do wszystkich organizatorów zawodów - wszystkich prezesów kół naukowych - czy kategoria Freestyle idzie w dobrym kierunku? Czy nie powinien powstać wspólnymi siłami regulamin, mówiący o poszerzaniu wiedzy o robotyce. Zdefiniowane powinno zostać na nowo pojęcie robot, bo w tej chwili myli się pojęcia robota, autonomii, platformy mobilnej, czy urządzenia zdalnie sterowanego. Czy LEGO nie jest za ogólny i prostszym sposobem na start - nie wymaga przecież wkładu tak znacznego jak konstrukcje autorskie, budowane od podstaw. Zawodnicy nie powinni także startować z tymi samymi konstrukcjami na rok co rok zawodach, jeśli nie zmienili czegokolwiek... Ukazuje to statyczne podejście do sprawy zawodów.

Podsumowując. Zawody Robotic Arena 2012 to największe zawody w Polsce. Macie wysoko ustawioną poprzeczkę, więc upadki (pomyłki) są tym mocniejsze. Trzeba wziąć w ręce kategorie Freestyle bo zmierza ona w złym kierunku. Będąc realistą nie spodziewam się,że coś się zmieni. Mam nadzieje, że ktoś chociaż się chwilę zastanowi.

PS. Szkoda że nie daliście kabareciarzowi dojść do głosu bo w zeszłym roku - to on rzeczywiście prowadził zawody, a prezentacje Freestyle'owe były na zasadzie dialogu z tym Panem. Nie potrzebne i męczące były teksty o alkoholu... nawet Pan z kabaretu się tego nie łapał.

Pozdrawiam

Moje pierwsze zawody w których brałem udział, ogólnie jestem zadowolony z tego jak zawody przebiegły i ze swojego robota (minisumo NiGa). Świetna lekcja, bo w akcji widać błędy konstrukcyjne i software'owe. Ach ta radość z pierwszej wygranej walki i kolejnej, i kolejnej 😃 . Pomysł z modułami startowymi bardzo dobry, lecz utrata punktów, za to że moduł (dostarczany przez organizatorów) nie łapał sygnału z pilota sędziego uważam za niedorzeczne. Sędziowie aby ułatwić sobie prawidłowe odpalanie robotów z góry, powinni obniżyć te stoły o kilkadziesiąt cm, a nie że nie chce im się gimnastykować i odpalać pod sporym kątem.

dominos96, na filmiku nr 11 z twojej listy minisumo ze Spiderem jest też mój robot NiGa. Ten pojedynek akurat przegrany, ale walka wygrana 😃

Treker, dzięki za gadżety te w paczce od organizatorów i te podrzucone w strefie serwisowej (szkoda, że mnie akurat tam nie było).

Kiedyś sędziowie zwracali uwagę na algorytmy, pomysł, własne wykonanie, unikatowość danego robota, zastosowanie w przemyśle... Teraz liczy się to czy lata, tańczy i śpiewa... czyli efektowność działania.

Niestety to prawda. Mi się nie należał finał własnie za to, że pokazałem to samo, ale... równoczesnie gdyby była oceniana oryginalność i ciekawość konstrukcji, to w tym roku niestety ale miałem znacznie większe szanse niż w ubiegłym, ponieważ było mniej nowatorsich konstrukcji, a osiągnąłem gorszy wynik, bo robot jest brzydki, koślawy i zawodny.

Jeśli chodzi o finalistów, to szczerze mówiąc w finale pierwsze miejsce się należało za taki efekt w tak młodym wieku, naprawdę fajna konstrukcja, którą można świetnie rozwijać, trzecie miejsce było trzecim ze względu na kiepski pokaz, takich konstrukcji jest sporo, ale tutaj wykonanie było własne, o znakomitym efekcie działania. Drugie miejsce było porażką - odejmijcie muzykę i show autora i macie hexabota machającego odnóżami (nic niewykłego). Czwarte miejsce nie zasługiwało w moim przekonaniu na zwycięstwo, ale był znacznie lepszy od owada.

Wrzucam link do playlisty walk z Minisumo Enhanced :

Zawody uważam za udane i bardzo przyjemne 😉

na plus:

-Sędziowie mili i pomocni

-Ilość robotów

-Moduły startowe

-Fajne koszulki

na minus:

-Niejasności z startem

-Duże opóznienie z minisumo enhanced

Co do wyników to nasz linefollower nazywa się Thunderstorm (a nie Thunder Storm). Drugi błąd (popełniony zresztą pierwszy raz na finale) to nanosumo Ironmaster jest również naszą konstrukcją czyli Jarka Korusa i moją(Adama Fleszara). Zwracałem na to uwagę podczas finału, ale widocznie Wam umknęło. Co do zawodów to dziękuję za świetną zabawę i przyjazne podejście organizatorów.

Nareszcie w domu i na Forbocie 🙂

Wielkie dzięki dla KoNaRu za ogrom pracy jaki włożyli w organizację tej imprezy. Jak co roku również i teraz jestem zadowolony z wyjazdu i całej imprezy. Miło było poznać część z Was osobiście, chociaż usilnie poszukiwałem baton-a, niestety bezskutecznie 🙂

Co do samych zawodów, jak dla mnie wszystko podczas eliminacji na plus. Żałuję tylko, że nie zdążyłem zerknąć na micromouse. Przepraszam najlepszego sędziego od FTL, że sukcesywnie kosiłem precyzyjnie ustawiane bramki... Trasy do FTL wykonane bardzo fajnie. Ogólnie nie mogę tutaj nic złego powiedzieć. Co do finałów, był mały poślizg, zdarza się trudno - nie było tragedii 😉 Szkoda tylko takich wpadek jak te z bramkami na FTL, bo podczas eliminacji było wszystko super, a tutaj takie problemy.

Co do zarzutów na temat brak reklamy Frobota... OldSkull, powiedz gdzie się schowałeś ze swoim freestylem, bo go nie widziałem. Rozniosłem razem z Bartkiem z Botlandu jakieś 200-300 ulotek + naklejek. Górna strefa serwisowa byłą zaspamowana w 100% 😉

Wszystkich użytkowników zachęcam do opisywania swoich nowych konstrukcji na Forbocie - macie co opisywać 😉

P.S. bulibulibu mimo starań, nadal nie potrafię zapamiętać Twojego nicka... 😉

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...