Skocz do zawartości

Autonomiczne auto wyścigowe - Shelley ze Stanford


Usharn

Pomocna odpowiedź

Robotyka nie zajmuje się wyłącznie konstrukcjami robionymi od początku jako (nomen omen) roboty. Niektóre rozwiązania znajdują bowiem zastosowanie w innych urządzeniach – takich, jak na przykład samochody. Pojazdy autonomiczne są wciąż udoskonalane, czego dowodzi dzisiejszy bohater, twór ze Stanford.

Shelley - na pierwszy rzut oka to zwykłe Audi

To samodzielne auto nazwano Shelley. Za bazę posłużyło Audi TTS. Robo-samochód zadebiutował w Pike’s Peak Hill Climb (wyścig, w którym –jak nazwa wskazuje – trasa biegnie pod górę), gdzie udało mu się dojechać do końca, choć czas nie był imponujący. Teraz jednak Shelley ma szansę odbić sobie tą porażkę niedawną jazdą na kalifornijskiej Thunderhill Raceway. Jak dobrze sobie poradziła widać m.in. na poniższym klipie.

Shelley - reportaż twórców

W przeciwieństwie do autonomicznych samochodów Google, Shelley nie potrafi poruszać się w mieście, czy nieznanym terenie. Auto posługuje się GPS-em, więc wszelkie przeszkody po prostu ignoruje. Z tego powodu Shelley sama jeździć może tylko na zamkniętych torach wyścigowych. Siłą tego pojazdu jest umiejętność oceny własnych możliwości, dzięki czemu jedzie on tak szybko, jak pozwalają na to prawa fizyki. Na razie Shelley nie osiąga jeszcze czasów konkurujących z tymi, ustalanymi przez profesjonalnych kierowców, choć niewiele jej brakuje. Naukowcy ze Stanford pracują teraz z wspomnianymi kierowcami, wysyłając ich na tor z czujnikami fal mózgowy. Mają oni nadzieję, że w ten sposób zarejestrują, gdzie dokładnie ludzie koncentrują się na torze najbardziej.

W jaki sposób badania te mogą nam pomóc? Cóż, dzięki nim samochody przyszłości będą potrafiły wyczuć, kiedy znajdują się na granicy możliwości, i w razie czego zareagują by uchronić życie kierowcy.

źródło: Spectrum IEEE

Link do komentarza
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.