Skocz do zawartości

Obsługa GPIO raspberry pi


Pomocna odpowiedź

Napisano

Witam,

Ostatnio zainstalowałem sobie bibliotekę wiringPi. Następnie chciałem sprawdzić czy wszystko działa i starałem się zapali diodę led. Niestety wyszło jak zwykle, zapewne problem jest w sposobie połączenia. Prosiłbym o pomoc i sprawdzenie co robię źle. Kabel biały to masa.

Pin 26 ustawiony jest na wyjście.

Link do zdjęć:

https://zapodaj.net/5bbb73ece1ad8.jpg.html

https://zapodaj.net/bd120b4d53d5a.jpg.html

https://zapodaj.net/4cb699c5b44b8.jpg.html

__________

Komentarz dodany przez: Treker

Witam.

Nie widać za dobrze, ale wydaje mi się że przewód czarny nie ma elektrycznego połączenia z diodą (nie ta strona płytki stykowej). A jeśli przewód biały to masa, to sprawdź czy dioda jest w dobrą stronę, bo powinno być na zdjęciu widoczne ścięcie (po stronie katody) którego ja nie dostrzegam.

Pozdrawiam.

Dokładnie, na płytkach stykowych połączenia poziome są podzielone na 2 sekcje: a-e i f-j, więc jak słusznie zauważył Jamik, czarny przewód nie styka się z diodą.

Zmieniłem tak jak napisaliście i nadal nic. Z racji, że dopiero się uczę powiedzcie mi jakim cudem na filmiku lampka się zapaliła jak nawet jedna z nóżek nie ma połączenia z taśmą ProtoPi PLUS ?

link do filmu:

od 7:45

Nie wiedziałem, że tak może być. Niestety początki.

Zrobiłem więc tak: krótszą nóżkę diody (-) podłączyłem do GND, następnie druga nóżka jest połączona z rezystorem i ten jest wpięty do pinu 26. Lecz po uruchomieniu programu z filmu dioda nie mruga.

W czym może tkwić problem ?

Czy raspberry muszę wyłączać za każdym razem jak chcę coś podłączyć/zmienić ?

W pierwszym poście w linku nr. 3 widać, że PIN fizyczny 39 ma 0V czyli muszę podłączyć do innego pinu GND ?

Witam.

Pin 39 ma 0V bo jest to masa.

Ja tam się nie znam na GPIO w RPi, ale coś mi tu nie gra. Gdzie nie popatrzę w internecie, to fizyczny pin 37 to GPIO.26. Na Twoim zdjęciu nie widać jego stanu, poza tym, że jest ustawiony jako wyjście. Natomiast widać stan GPIO.25 (wyjście, stan wysoki) który, zgodnie z rozpiską, powinien być na fizycznym pinie 22. Może tu tkwi problem?

I druga sprawa. Czy sprawdziłeś poprawność działania obwodu na płytce stykowej? Podłącz przewód z pinu 37 do pinu 17 (3,3V) i sprawdź, czy świeci. Bo może po prostu coś nie łączy, albo masz na diodzie za niskie napięcie. Niektóre niebieskie mogą mieć chyba do 4V.

I tak. Raspberry Pi powinno się wyłączać na czas manipulacji przy GPIO. Bo sto razy nic się nie stanie a za sto pierwszym upalisz procesor.

Pozdrawiam.

No bo numeracja pinów w wiringPi nie odpowiada numeracji fizycznej na złączu Respberrego. Jest jakaś tabelka do tego, nawet jest polecenie które taka tabelkę wyświetli na ekranie.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...