Skocz do zawartości
lukaszd82

Stacja lutownicza RL-1

Pomocna odpowiedź

Podoba Ci się ten projekt? Zostaw pozytywny komentarz i daj znać autorowi, że zbudował coś fajnego!

Masz uwagi? Napisz kulturalnie co warto zmienić. Doceń pracę autora nad konstrukcją oraz opisem.

@lukaszd82, właśnie zaakceptowałem opis. Dziękuję za przedstawienie ciekawego projektu, zachęcam do prezentowania kolejnych DIY oraz aktywności na naszym forum 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Gratuluję estetycznego wykonania.

Widziałem to kiedyś w archiwach EDW.  Osobiście nie jestem wymagający i zrobiłem sobie regulator temperatury do kolby na 230V z optotriaka i triaka sterowanego przez Attiny13A za pomocą potencjometru. Temperaturę ustawia się na oko biorąc pod uwagę czas topnienia cyny 🙂 Sterowanie polega na zmianie wypełnienia w 10s cyklu za pomocą potencjometru podpiętego do ADC. ogólnie jestem zadowolony.

Edytowano przez paperfalse

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Zależy co komu potrzebne. Ja mam teraz 3 stacje i właśnie jedną z nich wystawiłem na forum na sprzedaż...

Ważne, by to co robimy sprawiało nam radość, a jeszcze lepiej jeśli jest to użyteczne 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Pochwal zabudowę wyświetlacza 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Myślałem, że to twój projekt ale potem dojrzałem załączniki i to, że powstał na bazie projektu AVT :] Mimo wszystko projekt ciekawy i co najważniejsze funkcjonalny.

Mam jednak kilka pytań, otóż swego czasu dość dokładnie analizowałem przebieg sygnału zasilacza opartego na 7805 i prąd stały (taki bez zakłóceń) występował dopiero po dołożeniu kondensatora elektrolitycznego o wartości minimum 470uF na wejściu 7805 (przed kond. 100nf), więc czy nie miałeś problemów z poprawną pracą układu? czy mikrokontroler nie miał jakichś nieoczekiwanych zwieszek?

Jakiej grzałki używasz? nie chodzi mi o termoparę ale producenta.

Widzę, że na schemacie układ nie ma żadnych dodatkowych zabezpieczeń, wiem, że sam 7805 je posiada ale w przypadku  wyjątkowego pecha masz 12V na mikrokontrolerze :] dorabiałeś może jakieś? jeśli tak to jakie jeśli można spytać?

Na koniec taka drobna uwaga, jeśli rysujesz schemat gdzie się krzyżują linię, to używaj albo magistrali (BUS) albo etykiet (Label). Łatwiej się czyta takie schematy i widać od razu co gdzie z czym się łączy. W twoim przypadku łatwiej o jakąś pomyłkę i trudniej wychwycić ewentualne błędy w połączeniach. Dobrze jest także wydzielić poszczególne sekcje układu jak zasilacz, układ wykonawczy na triakach itp. i otoczyć je taka przerywaną linią, wtedy to już od razu widać co z czym, gdzie, jak i dlaczego.

Poza tym jak napisałem, projekt ciekawy, gratuluję też powrotu do hobby i życzę więcej ciekawych pomysłów i projektów. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

W moim przypadku oscylator RC sprawdza się bezkonkurencyjnie od lat a groty pod wymiar robione z drutu elektrycznego + druciak kuchenny do czyszczenia grota - wystarczy od czasu do czasu obkruszyć resztki cyny. Nie zdarzyło mi się jeszcze z tym patentem przypalić podzespołów a tym bardziej lutownicy.

Te projekty z EDW często są mocno przekombinowane aczkolwiek ciekawe. Sam bym się nie podjął składania takiej stacji ale gratuluję @lukaszd82.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)
Dnia 25.05.2019 o 13:11, gielo napisał:

Mam jednak kilka pytań, otóż swego czasu dość dokładnie analizowałem przebieg sygnału zasilacza opartego na 7805 i prąd stały (taki bez zakłóceń) występował dopiero po dołożeniu kondensatora elektrolitycznego o wartości minimum 470uF na wejściu 7805 (przed kond. 100nf), więc czy nie miałeś problemów z poprawną pracą układu? czy mikrokontroler nie miał jakichś nieoczekiwanych zwieszek?

Jakiej grzałki używasz? nie chodzi mi o termoparę ale producenta. 

Widzę, że na schemacie układ nie ma żadnych dodatkowych zabezpieczeń, wiem, że sam 7805 je posiada ale w przypadku  wyjątkowego pecha masz 12V na mikrokontrolerze :] dorabiałeś może jakieś? jeśli tak to jakie jeśli można spytać?

Na koniec taka drobna uwaga, jeśli rysujesz schemat gdzie się krzyżują linię, to używaj albo magistrali (BUS) albo etykiet (Label). Łatwiej się czyta takie schematy i widać od razu co gdzie z czym się łączy. W twoim przypadku łatwiej o jakąś pomyłkę i trudniej wychwycić ewentualne błędy w połączeniach. Dobrze jest także wydzielić poszczególne sekcje układu jak zasilacz, układ wykonawczy na triakach itp. i otoczyć je taka przerywaną linią, wtedy to już od razu widać co z czym, gdzie, jak i dlaczego.

Poza tym jak napisałem, projekt ciekawy, gratuluję też powrotu do hobby i życzę więcej ciekawych pomysłów i projektów. Pozdrawiam.

Witam, jeśli chodzi o stabilność pracy to od uruchomienia stacji nie miałem żadnych problemów. Ani razu procesor się nie zwiesił.

Co do LM7805 to w znacznej mierze aplikacji do zasilania procesorów Atmega są one stosowane i o ile nie mamy do czynienia z podłą podróbką to też problemów nie ma.

Producenta termopary nie znam, kupiłem całą kolbę 907A wraz z grzałką. Są one na allegro w cenach nawet ok 15zł. Robiłem test 3 stacji lutowniczych, które posiadałem:

3129234600_1542210328.thumb.jpg.007790933aa3d8c6b22ed05cdc1d57d2.jpg

1. Opisanej DIY opartej na RL-1

2. KSGER T12

3. YIHUA 937D+ (którą już sprzedałem) i dla zainteresowanych zamieszczam kilka wyników

1.thumb.png.0163487f0025404b72e679f81389c8cd.png

2.thumb.png.84b49144f75a6d9e1eeb75458063a5a9.png

3.thumb.png.e66ea382ec90fe045d2e7099d269ed23.png

Co do zabezpieczania LM7805 to proszę o wyjaśnienie po co? Nie miałem jeszcze sytuacji by ten układ padł sam z siebie, jeśli ktoś mu w tym nie pomógł.

No i w kwestii schematów to już ich tak nie rysuję. Dzielę układ na sekcje: zasilacz, mikroprocesor, itd.

Sekcje oddzielam linią przerywaną opisując dany moduł.

Stacja powstała ok 3lat temu i od tego czasu zrobiłem kilka innych układów... Człowiek uczy się na błędach 🙂

Jeśli mam oceniać samą stację to cały projekt RL1 uznałbym za bardzo udany. Temperatury na grocie są stabilne, mamy dostęp do parametrów PID, jest autokalibracja, wszystkie niezbedne parametry mamy na wyświetlaczu. Od siebie dodałbym teraz układ automatycznego usypiania i wyłączania. Są to bardzo wygodne tryby w KSGER.

Oczywiście po pierwszych testach na chińskiej stacji RL-1 jest u mnie tylko stacją rezerwową bo komfort pracy nawet nie da się porównać.

Składanie tej stacji ma sens tylko, jeśli mamy części. Ja 90% miałem w szufladzie. Nawet trafo sam przewijałem bo miało tylko 1 uzwojenie 12V...

No i co do samego wykonania, teraz płytka sterowania byłaby na 100% w SMD wielkości kilku centymetrów, płytka zasilania zostałaby raczej w THT. Obudowa stacji powstałaby ze sklejki lub wykorzystałbym coś gotowego o mniejszych minimum o 1/3 wymiarach. Stojak na kolbę zintegrowałbym z obudową stacji, do kolby włożyłbym czujnik jakiś czujnik ruchu i sam oprogramował procesor z funkcją usypiania i wyłączania stacji.

2 godziny temu, atMegaTona napisał:

W moim przypadku oscylator RC sprawdza się bezkonkurencyjnie od lat a groty pod wymiar robione z drutu elektrycznego + druciak kuchenny do czyszczenia grota - wystarczy od czasu do czasu obkruszyć resztki cyny. Nie zdarzyło mi się jeszcze z tym patentem przypalić podzespołów a tym bardziej lutownicy.

Te projekty z EDW często są mocno przekombinowane aczkolwiek ciekawe. Sam bym się nie podjął składania takiej stacji ale gratuluję @lukaszd82. 

Druciak kuchenny niszczy powierzchnię grota i nie nadaje się do wykorzystania. Każdy grot ma cienką warstwę zabezpieczającą i w ten sposób ja szybko naruszymy. Po prostu po lutowaniu grot czyścimy z agresywnych topników i zostawiamy zwilżony w kalafoni z cyną.

Co do stacji na podstawie projektu RL-1 to jest to bardzo dobrze sprawdzona konstrukcja. W necie można znaleźć wiele adaptacji tego projektu z opiniami i ewentualnymi ulepszeniami. Zapewnia naprawdę bardzo dobrą stabilizację temperatury i jedyną wadą tej stacji jest moc pasujących grzałek z termoparą (trudno dogrzać np. duże pola masy).

Najczęściej kłopoty zdarzały się z migającym wyświetlaczem, czego sam nie doświadczyłem. Poza tym przy uruchamianiu układu zgodnie z opisem uszkodzenie raczej nie jest możliwe, a ewentualne błędy montażowe można szybko wykryć. Odsyłam do opisu KIT RL1.

 

Edytowano przez lukaszd82
  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Mimo całego szacunku dla wyników pracy Kolegi lukaszd82, muszę napisać, że moim zdaniem projekt elektroniki jest jakiś dziwny. Mam wrażenie, że ktoś tworzył go nie bardzo biegły w sztuce, przy pomocy sklejania bloczków/gotowców znalezionych w internecie. Możemy zacząć od kluczowego tu bloku czyli wzmacniacza termopary. Prymitywne to rozwiązanie, ale nie o to tu chodzi bo przecież to nie termometr wzorcowy tylko lutownica. Kompensacja temperatury zimnego końca nie jest potrzebna, OK, rozumiem to. Chodzi mi bardziej o użyty opamp. To bardzo dobry układ i pod względem np. offsetu czy jego dryftu nadaje się do takiej stałoprądowo sprzężonej aplikacji znakomicie. Niestety jest to kostka stworzona z 20 lat temu i jako taka korzystająca z ówczesnych technologii. Rezultatem tego jest choćby praca z wysokich i bipolarnych zasilań. Układ ten nie umie pracować z pojedynczym zasilaniem 5V, co wymusiło absurdalnie skomplikowany zasilacz +/-9V tylko dla tego bloku. Zupełnie spokojnie mamy dziś wzmacniacze o nawet lepszych parametrach DC niż kultowy OP07 działające na takim samym zasilaniu co procesor. Odpadłyby więc dwa stabilizatory i skomplikowany transformator z dwoma uzwojeniami. Idźmy dalej: synchronizator z siecią 50Hz na komparatorze - po co? Bo ktoś niekumaty opublikował kiedyś w sieci taki schemat i teraz każdy tak robi, bo jest to pierwsze co wyskakuje w wyszukiwarce? I jeszcze symetryczne zasilanie komparatora... Absurd. W kolejnym rozwiązaniu użyj megastabilnego wzmacniacza z przetwarzaniem (albo układu dedykowanego do termopary - o tym niżej), transformatora 24V a zasilacz uprość do jednego 7805 lub jakiejś małej przetwornicy DCDC. 

Ogromne kondensatory na zasilaniach +/-9V są oczywiście zupełnienie zbędne. Nie dość, że każdy stabilizator dostał na wyjściu swoje 100uF to tyle samo dostał także opamp. Podobnie na zasilaniu +5V: zupełnie zbędne 2x100uF.

To samo na wejściach: 2200uF? Przy tych poborach prądu wystarczyłoby 10x mniej. Ktoś wzorował się na jakimś sporym wzmacniaczu audio?

Na schemacie siedzą jeszcze pomniejsze babole, myślę, że związane bardziej z przerysowywaniem czyjegoś projektu bez zrozumienia. Choćby brak kondensatora za dławikiem filtrującym zasilanie dla pinu AVCC: teraz jest nawet gorzej niż gdyby dławika nie było tam w ogóle.

Widzę po symbolu, że optotriak ma wbudowaną synchronizację z siecią a jeśli dobrze rozumiem ideę, to stosujesz sterowanie fazowe bo jest szybsze. Albo więc użyty symbol jest mylący, albo nazwa elementu  (MOC3020) jest zła.

BTW: Dziś do podłączania termopar używa się zintegrowanych kostek robiących wszystkie wzmocnienia, kompensacje i pomiary w środku. Nawet gotowy moduł z 3-drutowym interfejsem cyfrowym i wejściem z termopary typu K (jaką ma ta lutownica?) kosztuje tyle co dobry wzmacniacz operacyjny:

https://botland.com.pl/pl/czujniki-temperatury/12504-termopara-max6675-czujnik-temperatury-spi.html

 

  • Lubię! 1
  • Pomogłeś! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, lukaszd82 napisał:

Druciak kuchenny niszczy powierzchnię grota i nie nadaje się do wykorzystania. Każdy grot ma cienką warstwę zabezpieczającą i w ten sposób ja szybko naruszymy. Po prostu po lutowaniu grot czyścimy z agresywnych topników i zostawiamy zwilżony w kalafoni z cyną.

Masz rację w przypadku fabrycznie wykonanych grotów. Moje są robione z drutu elektrycznego o średnicy zależnej od potrzeby i kształtu 3.5 - 5mm. To naprawdę się świetnie sprawdza a zużycie nie generuje kosztów więc druciak jest tu bardziej skuteczny od gąbki i to co najmniej 10 razy - wystarczy go dźgnąć grotem 1 - 2 razy i grot czysty i pocynowany. Lutuję tym nawet smd 0805 bez większych problemów, nic się nie przegrzewa, nic się nie przykleja, żadnych nadmiarów kalafonii w okolicach lutowania. Sprawdź sobie kiedyś w wolnej chwili jeśli nie wierzysz.Wystarczy komparator okienkowy i triak/optotriak. Mogę to rozwiązanie polecić każdemu z czystym sumieniem, kwestia jedynie wprawy w ustawianiu temperatury.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Teraz i tak korzystam tylko z lutownicy na groty T12.

Grzeje się w kilka sekund, nie ma problemu z dużymi polami masy/radiatorami...

Usypianie po odłożeniu kolby na dłużej niż 1min (tak mam ustawione - obniżenie temp. do 150stopni), a 2 sekundy od podniesienia kolby mamy już na niej 340stopni i spokojnie można lutować. Do tego cała stacja jest mała, wymiana grotów beznarzędziowa, nie wymaga żadnego odkręcania - grot po prostu wyciągam i wkładam nowy.

Trwa to szybciej niż wymiana kolby 🙂

Uwagi kolegi marek1707 są jak najbardziej słuszne. Kilka błędów możliwych do poprawienia jest na schemacie, C18 trzeba przesunąć za cewkę, kondensatory 2200uF znacznie na wyrost.

Przyznaję, skorzystałem z gotowego schematu, zrobiłem tylko własne PCB. Dlatego zostało powielonych kilka błędów, które można poprawić. Nie zmienia to faktu, że układ działa prawidłowo. Oczywiście można wykorzystać zintegrowane kostki do termopary, ale trzeba napisać własny program na kontroler. W czasie, gdy robiłem tą stację nie byłem na to gotowy. Dopiero po wykonaniu stacji zacząłem pierwsze próby z programowaniem Atmega, teraz bawię się raczej STM32 i ESP8266, ESP32.

Edytowano przez lukaszd82
  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij, aby zacząć pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...