Skocz do zawartości

Kurs elektroniki – #2 – multimetr, pomiary, rezystory


Pomocna odpowiedź

Szanowni Forumowicze, mam pytanie odnośnie kursu. Jestem na 2 lekcji o rezystorach i mierzeniu ich oporu na płytce. Według obliczeń pomiar oporu powinien wyjść mi około 1.33 OM (rezystor 1k i 330), a wynik który ukazuje mi się na mierniku to 1014. Miernik ustawiony mam zgodnie z zaleceniem na 20k. Sprawdzałem czy mam dobre rezystory (nawet zmieniłem je zakładając błąd producenta). Sprawdzając je osobno wyniki wychodzą poprawne, natomiast układając je szeregowo lub równolegle wychodzą jakieś głupoty. 

Jeżeli w złym temacie zadałem pytanie, lub jest ono śmiesznie proste dla was to wybaczcie. Jestem tutaj zupełnie nowy tak jak i nowy jestem w temacie elektroniki. 

  • 4 tygodnie później...

Witam, mam pytanie natury bardziej teoretycznej. Podstawa podstaw aż głupio się przyznać ale nie daje mi to zbytnio spokoju. Mianowicie podczas łączenia rezystorów równolegle aby sprawdzić rezystancje zastępczą całego układu wystarczy przyłożyć woltomierz do końcówek jednego z oporników. Zastanawia mnie, gdzie gubi się zasada, że prąd płynie po najmniejszej linii oporu? Czy w takim razie nie powinno wskazywać nam oporu jedynie jednego opornika ? 

  • Lubię! 1
  • 2 tygodnie później...
(edytowany)

W kursie przy pomiarze oporu rezystorów połączonych szeregowo jest takie zdanie cyt. "Nie szkodzi, że przy pomiarze tego połączenia sondami dotykamy nóżek tylko jednego rezystora. Prąd i tak, dzięki blaszkom w płytce stykowej, przepływa przez cały układ."

Czy to nie jest błędne sformułowanie? Źródło prądu nie jest podłączone tylko same rezystory i mierzymy tylko opór... Dlaczego jest tu mowa o prądzie?

Pytam, bo zaczęło mnie to nurtować... 🙂

Pozdrawiam

 

Edytowano przez kasyx

@kasyx, aby był możliwy pomiar oporu to w układzie musi płynąć jakiś prąd. W tym przypadku takim źródłem "prądu" jest sam miernik, który do pomiaru oporu wykorzystuje zależności z prawa Ohma (o czym będzie później). Więcej na ten temat przeczytasz np. na Wikipedii, w artykule na temat budowy omomierza: https://pl.wikipedia.org/wiki/Omomierz Reasumując w takim układzie jest źródło prądu - jest nim miernik 😉

  • Pomogłeś! 1
14 godzin temu, Treker napisał:

@kasyx, aby był możliwy pomiar oporu to w układzie musi płynąć jakiś prąd. W tym przypadku takim źródłem "prądu" jest sam miernik, który do pomiaru oporu wykorzystuje zależności z prawa Ohma (o czym będzie później). Więcej na ten temat przeczytasz np. na Wikipedii, w artykule na temat budowy omomierza: https://pl.wikipedia.org/wiki/Omomierz Reasumując w takim układzie jest źródło prądu - jest nim miernik 😉

No tak... Dzięki za wskazówkę 🙂

 

Chciałbym wrócić do  tematu z forum nt. obliczania oporu zastępczego dla 3 rezystorów połączonych równolegle używając tego skróconego wzoru R= (R1xR2)/(R1+R2) : 

Mając trzy rezystory połączone równolegle R1, R2, R3.

To podstawiam do naszego skróconego wzoru najpierw R1 i R2 co daje nam wynik przykładowo Ra

później jeszcze raz do tego samego wzoru podstawiam R2 i R3, co daje nam wynik Rb

i na koniec do tego samego wzoru wyniki z powyższych obliczeń czyli podstawiam Ra i Rb ?

Ja tak to liczyłem i wynik odbiega powyżej błędu pomiarowego ... więc to chyba błędna metodyka...

@kasyx, liczyłbyś dobrze, gdybyś za drugim razem obliczył Ra z R3 równolegle zamiast R2 z R3 🙂 Tym Ra zastępujesz te dwie rezystancje R1-2, więc w efekcie otrzymujesz jakby połączenie równoległe dwóch rezystorów- tego Ra (ze zwinięcia R1 i R2) oraz pozostały R3.

No i zamiast licząc na dwa razy to możesz też to zrobić na raz korzystając z zależności: 1/Rz=1/R1 + 1/R2 + 1/R3, co po przekształceniu da Ci wzór na rezystancję zastępczą: Rz = R1R2R3/(R2R3+R1R3+R2R3) 😉

  • Lubię! 1
  • Pomogłeś! 1
14 minut temu, Bhoy67 napisał:

@kasyx, liczyłbyś dobrze, gdybyś za drugim razem obliczył Ra z R3 równolegle zamiast R2 z R3 🙂 Tym Ra zastępujesz te dwie rezystancje R1-2, więc w efekcie otrzymujesz jakby połączenie równoległe dwóch rezystorów- tego Ra (ze zwinięcia R1 i R2) oraz pozostały R3.

No i zamiast licząc na dwa razy to możesz też to zrobić na raz korzystając z zależności: 1/Rz=1/R1 + 1/R2 + 1/R3, co po przekształceniu da Ci wzór na rezystancję zastępczą: Rz = R1R2R3/(R2R3+R1R3+R2R3) 😉

No tak... Dzięki za odpowiedź! Już przeliczyłem i wychodzi teraz prawidłowo. 🙂 Tym dłuższym liczyłem wcześniej ale nie mam zamiaru go zapamiętywać 😉 wolę uproszczoną wersję 🙂 dzieki za szybką odpowiedź. 

Włożyłem rezystor do płytki stykowej w tym samym rzędzie nr 5 i do kolumn b i d. Zastanawia mnie dlaczego przy pomiarze oporu rezystora wskazuje zero? Jest na to jakieś proste wytłumaczenie? 😉

(edytowany)
21 minut temu, ethanak napisał:

Jest - należy przeczytać uważnie jak zbudowana jest płytka stykowa. Wytłumaczenie znajdziesz sam 🙂

 

Wiem, że na całej długości rzędów jest blaszka i ten rezystor jest w układzie zamkniętym, ale to mi nic nie mówi... 😕 W końcu przykładam sondy przed i za rezystorem i jest zero...

Edytowano przez kasyx
2 minuty temu, ethanak napisał:

A jaka jest rezystancja rezystora, którego końce są połączone blaszką?

Nie kumam tylko dlaczego rezystancja rezystora jest równa zero, gdy są jej końce połączone... (Tak powinienem od początku zadać to pytanie).

(edytowany)

A jaką rezystancję ma połączenie (obojętnie czym, blaszką, drutem czy śrubką)?

Co się stanie, jeśli wyjmiesz rezystor w trakcie pomiaru?

Pamiętaj: nie mierzysz w tym momencie rezystancji rezystora, a połączonych równolegle rezystora i blaszki...

Edytowano przez ethanak
  • Lubię! 2

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...