Skocz do zawartości

[Konkurs] T-BOT 2010


Pomocna odpowiedź

1. Wymiary powieszchni na ktorej jest trasa to 2x2 m

Ja już widzę te roboty wielkości A-3 jadące te pętelki i skrzyżowania na trasie finałowej.sailo ma rację.

Czy ominięcie pętli jest uznawane jako wypadnięcie z trasy?

KD93 - nie rozumiem pytania, chodzi Ci o tą pętle gdzie jest najmniej miejsca między liniami ? Nie można tego ominąć przecież, to jest wtedy zjechanie z trasy i zakończenie przejazdu, no chyba, że wróci na linie przed miejscem jej opuszczenia.

A czy taki przejazd przez pętle będzie zaliczony? Bo u mojego robota zależy to trochę od długości najazdu, zdarza się taki przejazd, ale w zasadzie w taki sposób robot również pokonuje całą pętle.

Taki przejazd niestety nie będzie zaliczony. Robot musi przejechać przez skrzyżowanie, gdzie by ono nie było, pętla czy nie, prosto. Nie widziałem jeszcze w żadnym regulaminie wzmianki o zachowaniu na skrzyżowaniach, i zawsze było oczywiste że trzeba przejechać na wprost. W takim razie, aby nie było kwestii spornych, zostanie jutro dodany punkt do regulaminu następującej treści: "Robot musi przejechać przez skrzyżowanie prosto. Skręcenie w lewo lub prawo kończy przejazd."

Jeśli prosta przed skrzyżowaniem będzie za krótka roboty będą wjeżdżać na nie czujnikami pod kątem i większość nie pokona tej przeszkody. Poza tym według mnie nie powinno być tak, że trasa finałowa jest o wiele trudniejsza od eliminacyjnej, bo w eliminacjach odpadają małe dokładne roboty, a wygrywają duże szybkie, które później nie radzą sobie w finale. I mamy sytuacje że trasę finałową pokonują dwa lub trzy roboty.

Nie pojawię się na zawodach, ale moim zdaniem źle dobraliście zależność wymiary robota/rozmiary trasy. Wyobraźcie sobie robota formatu a3, który ma na froncie 16 czujników ułożonych w szeregu. Jak ma pokonać trasę, skoro czujnikami wykryje np. 3 linie, które akurat będą znajdować się w pobliżu? Albo jak wyobrażacie sobie pokonanie ciasnej pętli? Nie powinno być tak, że odległość między liniami powinna wynosić co najmniej maksymalną dopuszczalną szerokość robota? IMO po to przede wszystkim stosuje się takie ograniczenia...

Sprawdzałem dzisiaj mojego robota, i jeśli pętle będą równe a przed skrzyżowaniami będzie 15-20cm linii prostej to powinien dać sobie radę.

Żeby uściślić: wypadnięcie robota z trasy to przekroczenie całą powierzchnią robota (patrząc od góry) poza linię trasy, tak?

o to chodzi w lf, że trzeba znaleźć kompromis między prędkością a dokładnością.

Zawodnicy którzy go znaleźli odpadną w eliminacjach bo wygrają ci, co postawili na prędkość. Dostaną się do finału i za pewne będą wypadać z trasy jak to miało miejsce w Gdańsku.

może i są, ale chcieliśmy dać szanse zmierzenia się każdemu i nie ograniczać wymiarami A4.

Szanse na co? Na przejechanie wielu kilometrów i bycie z góry skazanym na porażkę? ; )

o to chodzi w lf, że trzeba znaleźć kompromis między prędkością a dokładnością.

Zawodnicy którzy go znaleźli odpadną w eliminacjach bo wygrają ci, co postawili na prędkość. Dostaną się do finału i za pewne będą wypadać z trasy jak to miało miejsce w Gdańsku.

Prędkość lfr'a można zmniejszyć w przejazdach finałowych.

Zawody dla mnie raczej udane, choć pozostał pewien niesmak. Otóż eliminacje miały się zakończyć po 2 próbach po 12.30, miałem wtedy 4 miejsce, ale Psotkowi nie udało się ukończyć żadnego przejazdu i Sabre tak namieszał, że dołożono jedną próbę i godzinę czasu. Wyprzedziły nas 3 roboty (w tym Psotek o 2,5s i bodajże Rohatyniec, z którym były problemy). Ostatni robot wyprzedził nas po 13.30 i zajęliśmy pierwsze miejsce poza finałem. W dodatku Sabre dostał się tam tylko dzięki nam, bo to my zgłosiliśmy protest, niestety za późno i zwiększono liczbę robotów w finale z 5 do 6.

W finale mielibyśmy większe szanse, myślę że nawet na pudło, bo nasz robot był lepszy na łukach i pętlach niż na prostych, myślę że nie powinno się zmieniać tak drastycznie regulaminu w trakcie trwania zawodów a praktycznie już po skończeniu eliminacji.

Stało się to co przewidziałem, przegubowce nie dały sobie rady na krętych trasach. Żeby stanąć na pudle wystarczyło ukończyć. Szkoda że niektórzy nie potrafią przegrywać i kombinują we wszystkie strony żeby tylko coś zyskać, nie pozostaje mi nic innego jak dobrze się przygotować i odbić to sobie w Rybniku, mam nadzieję że przy zasadach w których każdy jest równy.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...