Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

Napisano

Cześć!

Tak jak w temacie mam problem z wyjściami typu +5V, Vin, +3V itd. 

Konstruuje nowy projekt i te wyjście +5V miało zasilać wyświetlacz lcd i diodę LED. Wszystko złożyłem, przyszła pora na testy i oczywiście nic nie działało. Na początku myślałem, że coś źle podłączyłem, ale sprawdziłem wszystko i nie zauważyłem żadnych błędów. Zastanawiał mnie ten LED, był on podłączony równolegle do zasialnia w roli sygnalizatora podłączenia urządzenia do prądu, no i on powinnien świecić. Z ciekawości pomierzyłem wyjścia multimetrem. 

Jest na nich napięcie, ale nie wypływa prąd. 

Nie wiem co może być tego przyczyną, może faktycznie coś robię źle. Będę wdzięczny za pomoc albo chociaż nakierowanie na źródło problemu. 

Pozdrawiam!

20191121_071305.thumb.jpg.111b2a2c90392cc46a9ecf9ada1f6327.jpg

20191121_071224.jpg

(edytowany)

Na przyszłość jak budujesz jakiś układ to rób go etapami - np. najpierw podłącz płytke stykową, później LED-wskaźnik który pokazuje że jest zasilanie itd... wtedy łatwiej coś zdiagnozować. Bo teraz to najlepiej byłoby zdemontować wszystko i sprawdzić czy jest ciągłość na tej szynie.

Czyli tak, jak masz miernik napięcia to na LED jest jakieś napięcie?

Czy nie wetknąłeś LED odwrotnie?

Czy LED nie jest spalony?

Wstaw amperomierz i sprawdź jaki prąd płynie z Arduino na lini 5V.

Jeżeli ww. są ok, to sprawdź czy jest ciągłość pomiędzy LED a Arduino jeżeli gdzieś po drodze nie ma to metodą bisekcji (sprawdzaj coraz węższe odcinki obwodu) znajdź gdzie jest przerwa. Może kabelek nie zwiera, może masz zabrudzone styki w płytce stykowej, może wtyczka jest uszkodzona - różnie bywa.

Edytowano przez Gieneq
  • Lubię! 1
3 godziny temu, Gieneq napisał:

Na przyszłość jak budujesz jakiś układ to rób go etapami - np. najpierw podłącz płytke stykową, później LED-wskaźnik który pokazuje że jest zasilanie itd... wtedy łatwiej coś zdiagnozować.

Na pewno zapamiętam 🙂

A co do samego problemu, to wczoraj wszystko sprawdzałem i mierzyłem i nie przyniosło to żadnego skutku, ale dzisiaj wróciłem to domu i nie zmieniając w zasadzie nic na tej płytce podłączyłem do zasilania układ i ku mojemu zaskoczeniu teraz wszytko działa jak należy. Nie mam zielonego pojęcia jak to się stało, może faktycznie coś nie stykało w połączeniach, albo w środku samej płytki stykowej, ale skoro działa to nie będę w to wnikał.

Mimo wszystko, dzięki wielkie za porady 😄

Fajnie że udało się ... naprawić? Samo się naprawiło, a niby nic się samo nie robi. Ale z tym robieniem etapami to sam się złapałem, że w euforii można coś zmontować a potem niespodzianka - nie działa. I dojdź teraz na jakim etapie nie działa, a co już działa...

  • Lubię! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...