Skocz do zawartości
Wrona

Szacowanie eCO2 na podstwie pomiaru H2

Pomocna odpowiedź

Jak wiadomo czujniki CO2 są droższe niż CO. Atrakcyjny cenowo wydaje się być czujnik oparty o SGP30, który jednak nie dokonuje pomiaru CO2 a H2 i potem szacuje eCO2 na podstawie H2. Szukam i nie mogę znaleźć literatury na ten temat. Czujniki wodoru są w cenie adekwatnej do moich możliwości. Szukam konkretnych formuł przeliczenia wyniku H2 na oszacowanie eCO2. 

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Z tego co wiem, to nie ma oczywistego (fizycznego/chemicznego) powiązania zawartości wodoru z koncentracją CO2 w powietrzu. Wszelkie tego typu estymacje polagają na bardzo zgrubnych założeniach:

- jesteśmy w pomieszczeniu w którym głównym źródłem CO2 są oddychający ludzie,

- człowiek nie produkuje w żaden sposób H2 a jego obecność w wydychanym powietrzu (większa niż we wdychanym) jest wynikiem działalności bakterii w przewodzie pokarmowym rozkładających cukier czy coś tam,

- czasem ludzie wydychają metan (oczywiście śladowe ilości, tak jak wodoru),

- w powietrzu, także wydychanym są tzw. VOC (Volatile Organic Compounds), które są niezłą mieszaniną różnych substancji organicznych, zapachów, gazów itp.

No i teraz próbuje się udawać, że jak zmierzymy koncentrację wodoru i/lub czegoś innego (Sensirion mierzy etanol) i trochę pomachamy średnimi i trendami to po minucie możemy zacząć śledzenie obecności CO2. Oczywiście metodę kompletnie rozwalają wszelkie "dodatki": nie działa w przypadku pomieszczeń z samochodami lub ogniem (garaże, kuchnie), nie działa na imprezach towarzyskich (perfumy, pot, alkohole), magazynach np. żywności (rozkład przez bakterie), no i zdarzają się ludzie z innymi niż średnia (nawet zerowymi) zawartościami wodoru w wydychanym powietrzu. Moim zdaniem to zwykły chwyt reklamowy i czujniki przeznaczone do zastosowań czysto medycznych (tzw. hydrogen breath test) producenci próbują sprzedawać do czego innego. Generalnie to się może sprawdzić w prostym sterowaniu przewietrzaniem pokoju (dobrze - słabo - źle), ale do prawdziwych pomiarów to bym raczej wziął normalnego NDIRa. U mnie takie działają niezawodnie już kilka lat i są warte swojej ceny. Mam takie:

http://www.introl.pl/katalog/analiza_detekcja_gazow/przetworniki_dwutlenku_wegla/przetwornik_co2_ee893

W poniższych artykułach masz linki do literatury, może tam coś znajdziesz ciekawego:

https://en.wikipedia.org/wiki/Carbon_dioxide_sensor#Estimated_CO2_sensor

https://en.wikipedia.org/wiki/Hydrogen_breath_test

A tu jest coś chińskiego za naprawdę niezłe pieniądze:

https://www.banggood.com/NDIR-CO2-Sensor-MH-Z14A-PWM-NDIR-Infrared-Carbon-Dioxide-Sensor-Module-Serial-Port-0-5000PPM-Controller-p-1248270.html

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@marek1707 Dzięki za wyczerpujące informacje i potwierdzenie moich przypuszczeń że ten przelicznik H2 na CO2 to nie jest jakieś równanie oparte na przemianach chemicznych zachodzących w powietrzu. Jeszcze wczoraj na próbę zamówiłem ten sensor z ostatniego liku jaki podałeś, choć oczywiście w cenie dwukrotnie wyższej gdyż w polskim sklepie. Wydał mi się to jakimś sensownym kompromisem między ceną i jakością (podobno ma spory rozrzut ale mierzy to co ma mierzyć). Potestuje to się przekonam. Raz jeszcze dzięki.

 

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Nie znam żadnych opinii o tej chińszczyźnie więc nie umiem potwierdzić Twoich obaw, ale w tego rodzaju czujnikach - gdzie nie bardzo jest dostęp do sensownego środowiska kalibracyjnego (o ile nie masz dostępu do gazów technicznych i jakiejś komory) - możesz wykorzystać zwykłe powietrze. Wiadomo jak wygląda koncentracja CO2 w atmosferze (znajdź odpowiednie dane, bo to się zmienia w ostatnich latach coraz szybciej) i zwyczajnie wyjdź ze swoim cudem na zewnątrz. Jeśli nie trafisz na "ogon" dymu z elektrociepłowni lub wąską ulicę w centrum dużego miasta to jest szansa, że z dużą dokładnością dostaniesz "średnią atmosferę" i będziesz mógł przynajmniej ustalić położenie jednego punktu na wykresie. Oczywiście dalekowschodnie (czyt: tanie) wynalazki mogą cierpieć na mnóstwo "chorób towarzyszących", np. niestabilności długoczasowe (starzenie), temperaturowe (brak kompensacji) itp i na to już rady nie ma, ale jeśli to są tylko "rozrzuty zerowe" wynikające z kiepskiej kalibracji początkowej (lub jej całkowitego braku - a na to bym stawiał, w końcu ta cena z czegoś sie bierze) to ustalenie przynajmniej jednego pewnego punktu powinno wiele pomóc. Moim zdaniem bawiąc się hobbystycznie, gdy w planach jest zbudowanie jednego-dwóch urządzeń dla siebie a nie produkcja i zarabianie na tym pieniędzy, to wydanie większej kasy na produkt lepszej jakości zwyczajnie daje +10 do satysfakcji z udanego projektu. Dotyczy to w szczególności wszelkiego rodzaju czujników, bo to trochę jak z antenami - to co stracisz na wejściu (lub to czego czujnik nie zmierzy) nie poprawisz/nie odzyskasz już żadnym, nawet najbardziej wypasionym algorytmem czy procesorem. A  niestabilne wyniki z własnego urządzenia szybko zniechęcają, szczególnie gdy nie ma jak zweryfikować otrzymywanych liczb.

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...