Skocz do zawartości

Premiera: Raspberry Pi 400 - Twój nowy PC all-in-one?


Pomocna odpowiedź

Noo... Widzę że Malina idzie w stronę Amigi... W sumie to proc "o niebo" mocniejszy, tylko niestety i tak za słaby by go płynnie używać z Raspbianem. Często tnie się nawet na zwykłym radio online oraz na stronach www. Szkoda, że nie ma softu pokroju Amiga OS, który choć był całkiem inny, dla Ami nic nie ważył. Zaletą Amigi była jej kompaktowość oraz prostota obsługi urządzeń peryferyjnych. Mam nadzieję, że i Malina pójdzie w tą stronę. Jednak pisanie o używaniu 2 x 4K 30fps możecie między bajki włożyć. Nawet zwykłego Netflixa nie może obsłużyć płynnie na osmc.

1 godzinę temu, mamber1 napisał:

Szkoda, że nie ma softu pokroju Amiga OS, który choć był całkiem inny, dla Ami nic nie ważył.

Wiesz, on nadal istnieje, nigdzie nie zniknął. I jest mnóstwo innych lekkich systemów operacyjnych.

Problem polega na tym, że trochę się zmieniły oczekiwania co do komputerów. Mówisz, że radio ci się przycina, a taka Amiga nawet nie miała dość mocy, żeby odtworzyć MP3 nie robiąc przy tym nic innego. Nie mówiąc już o tym, że najnowsze procesory potrafią dzisiaj przyciąć na "przeglądaniu stron", w zależności od tego ile reklam i kodu śledzącego trafisz. 

22 minuty temu, deshipu napisał:

Wiesz, on nadal istnieje, nigdzie nie zniknął. I jest mnóstwo innych lekkich systemów operacyjnych.

Problem polega na tym, że trochę się zmieniły oczekiwania co do komputerów. Mówisz, że radio ci się przycina, a taka Amiga nawet nie miała dość mocy, żeby odtworzyć MP3 nie robiąc przy tym nic innego. Nie mówiąc już o tym, że najnowsze procesory potrafią dzisiaj przyciąć na "przeglądaniu stron", w zależności od tego ile reklam i kodu śledzącego trafisz. 

Wiesz, za czasów Ami to chyba MP3 nie było... Tylko sample w Protracker-ze i MIDI. Ale jak na swój czas obsługiwany był CD-ROM (Ami Forever) itp. Co do przycinania to się nie zgodzę, Amiga "słynęła" wówczas z Multitaskingu, były słuchy że zmodyfikowana wersja obsługiwała nawet część zadań w NORAD. Miała nawet dysk twardy wbudowany, czego nie miał wtedy PC. Ale nie o to chodzi by chwalić stare (choć na Ami odpalałem pierwsze strony WWW), chodzi o to, że była to maszyna rewolucyjna na swój czas. Do dziś odpalam czasem Winuae by sobie przypomnieć czasem te czasy, ale gdy patrzę na Malinkę, to z czegoś rewolucyjnego zaczyna iść w stronę czegoś, do czego nie została stworzona. Czyli w stronę Desktopa. Lepiej niech pozostanie inteligentnym kontrolerem za niewielkie pieniądze, bo na Desktop-a za bardzo się grzeje i ma za mało RAM. Nie wspominając o tej obsłudze 4K. Może i wyświetli (choć wątpię) ale płynna obsługa 4K i to z 60 fps? Nie uwierzę dokąd nie zobaczę. A u mnie leżą już 3 maliny 3B+ i 2 zt 4B z 4GB RAM. .

  • Lubię! 1
47 minut temu, mamber1 napisał:

Wiesz, za czasów Ami to chyba MP3 nie było...

Chyba to się wesz na grzebieniu, panie kolego! Hippoplayer potrafił odtwarzać MP3.

49 minut temu, mamber1 napisał:

modyfikowana wersja obsługiwała nawet część zadań w NORAD

Nie w NORAD a w NASA (przetwarzały dane z Voyagerów).

1 godzinę temu, mamber1 napisał:

gdy patrzę na Malinkę, to z czegoś rewolucyjnego zaczyna iść w stronę czegoś, do czego nie została stworzona. Czyli w stronę Desktopa. Lepiej niech pozostanie inteligentnym kontrolerem za niewielkie pieniądze,

Malinka jak najbardziej została pomyślana jako komputer osobisty — aby spróbować dać współczesnym uczniom to, co kiedyś dały domowe komputery 8-bitowe, takie jak BBC Micro, ZX Spectrum czy C64 — a później także i te mocniejsze, jak Amiga. Zastosowanie jej jako kontrolera do migania jedną diodą w jakimś wearablu jest właśnie niezgodne z jej oryginalnym przeznaczeniem.

  • Lubię! 2
2 godziny temu, Treker napisał:

tak samo jak wyjścia audio

Z tym wyjściem audio to ja bym nie przesadzał - jak to sobie wyobrażasz? Moim zdaniem możliwość wetknięcia karty na USB załatwia sprawę dla 90% użytkowników, a dla reszty za chwilę pewnie pokażą się jakieś ustrojstwa podłączane do GPIO (jakieś bardziej fikuśne przetworniki I2S).

Dysk też można po USB3.0 podłączyć, CM 400 miało być proste i tanie - i to się chyba RPi udało. Bardzo fajny komputerek za tak małe pieniądze 🙂

  • Lubię! 1
59 minut temu, Elvis napisał:

Bardzo fajny komputerek za tak małe pieniądze

Szczerze mówiąc już bym go zamawiał gdyby nie to, że żaden z moich monitorów nie ma wejścia HDMI 😞

(edytowany)
17 godzin temu, ethanak napisał:

Chyba to się wesz na grzebieniu, panie kolego! Hippoplayer potrafił odtwarzać MP3.

Nie w NORAD a w NASA (przetwarzały dane z Voyagerów).

No to potrafił odtworzyć mp3 czy przycinał i nie potrafił? Zdecydujcie się. Fakt że w Malinie brakuje gniazda M2, Zwłaszcza że w tej konstrukcji (Pi 400) miejsce jest. Poza tym, "Wiesz (ang. You now), zdaje się być normalnym zwrotem w rozmowie, a ze wszami to tylko może się kojarzyć wyłącznie pewnej grupie osób. Jakiej - domyśl się sam.

Edytowano przez mamber1
Przed chwilą, mamber1 napisał:

No to potrafił odtworzyć mp3 czy przycinał i nie potrafił?

A wiesz, że Amigi bywały różne, z różnymi prockami i z różnymi zegarkami?

(edytowany)

Tia... Miałem 500+, 600 i 1200. Ale były też Ami 2000 i 4000, choć były poza moim zasięgiem cenowym. Pisząc o innowacjach Amigi, miałem na myśli np. Modulator, małą kostkę którą podłączało się pod radio czy tv i można było prosto zgrywać dźwięk, lub o możliwości zapisu na kasecie video. W long playu miałem zgrane blisko 5000 gier na 1 kasecie. Chciałbym, by malina też była taką innowacyjnością a nie kolejnym klonem. Może i jest tania, choć gdy chcesz dołożyć HDD na usb + Wiatraki + klawisze + monitor to kosztuje więcej niż starszy laptop o i tak wyższej wydajności. Jedyną przewagą nad starszymi sprzętami oraz obecnymi nowościami są PIN-y którymi można sterować. W każdym innym aspekcie to tak jakbym linux-a odpalał na 20-letnim laptopie.

Edytowano przez mamber1

Czekaj, ale te wszystkie modulatory czy zapisy na video to nie była żadna amigowa innowacja - modulatory FM siedziały sobie już wcześniej w komputerkach, zapisu na video próbnowano też wcześniej. A nie wspomniałeś np. o Genlocku, który był faktycznie innowacją (ZTCW do dziś nie ma żadnego odpowiednika w innych maszynach)...

Co kto lubi, mi się CM 400 bardzo podoba, aż dziwne że tak długo Rpi się zeszło żeby wymyślić tak oczywiste rozwiązanie jak integracja SBC z klawiaturą 🙂

Jak dla mnie Rpi4 nie zastąpi laptopa, ale pozwala na eksperymentowanie z komputerem, podłączanie własnych modułów, grzebanie w systemie itd. I tutaj zastosowanie karty SD ma jak najbardziej sens - a czy użycie m.2 z ARM ma w ogóle sens to pytanie mocno filozoficzne. Testowałem na RockPi4 i muszę powiedzieć że wydajność była bardzo rozczarowująca. Natomiast USB3.0 używam jako zewnętrzny dysk podłączony do stacjonarnego PC podczas kompilacji yocto i jest bardzo pozytywnie zaskoczony wydajnością. Więc gdyby tak szybko działał zewnętrzny dysk podłączony do malinki to byłoby aż za dużo jak dla mnie.

  • Lubię! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...