Skocz do zawartości

Czujniki PIR- wadliwe?


Pomocna odpowiedź

Nie koniecznie, ale dobrym zwyczajem jest montaż układu, sprawdzenie prawidłowości połączeń i dopiero wtedy jego włączenie. Sam dobrze wiem jak to z tymi kabelkami i prototypami bywa. Łatwo się pomylić, a czy np ten czujnik jest odporny na błędne podłączenie zasilania to nie wiem.

Nawet jeśli czujnik ma w papierach zaznaczone "odporny na odwrotne podłączenie zasilania" to np. brak masy, czy podłączenie zasilania do nieprawidłowych pinów może go uwalić. Pierwsza zasada: zasilanie całości podłączasz na końcu i nigdy nie podłączasz czegokolwiek przy włączonym zasilaniu. Odłączania też to dotyczy.

Oczywiste ale nie dla każdego.

W erze ośmiobitowców w instrukcji było wyraźnie napisane: "joystick podłączasz i odłączasz przy wyłączonym komputerze". Dzisiaj tego nie ma...

4 minuty temu, nebraska napisał:

Jeśli cały czas wykrywa ci ruch

Poczytaj wpierw ten wątek. Mówisz, że stosujesz ten czujnik, a nie wiesz, że wykrycie ruchu sygnalizuje on stanem HIGH na wyjściu? Poza tym jaki ma sens pokazywanie układu z jakimś 8266 skoro autor pracuje z Arduino UNO - to inna bajka. Autorowi ten czujnik nie działa.

  • Lubię! 1
6 minut temu, Belferek napisał:

Poczytaj wpierw ten wątek. Mówisz, że stosujesz ten czujnik, a nie wiesz, że wykrycie ruchu sygnalizuje on stanem HIGH na wyjściu? Poza tym jaki ma sens pokazywanie układu z jakimś 8266 skoro autor pracuje z Arduino UNO - to inna bajka. Autorowi ten czujnik nie działa.

Skąd u Ciebie taką pewność że nie wiem co ten czujnik daje na wyjściu? Wiem, że autor podłącza pod Arduino. Jaka inna bajka podłączenie odbywa się tak samo.

2 godziny temu, ethanak napisał:

Pierwsza zasada: zasilanie całości podłączasz na końcu i nigdy nie podłączasz czegokolwiek przy włączonym zasilaniu. Odłączania też to dotyczy.

Druga zasada: jak coś lutujesz na gotowym PCB to sprawdź czy wyłączyłeś zasilacz warsztatowy. Trzy razy... chociaż ładne snopy iskier sypie 😉

1 godzinę temu, Belferek napisał:

jaki ma sens pokazywanie układu z jakimś 8266 skoro autor pracuje z Arduino UNO

Oświeć nas więc, biednych niedouczonych, bo zaiste nie wiemy...

 

Bawiłem się tymi czujnikami,  często podłączam coś na żywca, żaden ten czujnik mi się nie zepsuł, choć akurat kupowałem jakieś losowe dorzucając jeden czy dwa do innych zamówień, więc może akurat te moje były bardziej odporne. Jasne, że lepiej nic nie podłączać na gorąco, ale heloł, kto ma tyle czasu by się  pieścić z czujnikiem za .cośtamdolara, lepiej ten czas poświęcić np. żonie.

Jeśli czujnik przestałby mi działać, wziąłbym inny nowy  i by dalej nie działał, to wziąłbym inne: Arduino, stykówkę i wszystkie kable. Z tego powodu lepiej mieć 5 klonów, a ten jeden oryginał oprawić sobie w ramkę i patrzeć jaki piękny.

Jasne, że drugi może być uszkodzony, ale nie powinno się mieć aż takiego pecha. Poza tym w jednym zamówieniu lepiej od razu zamawiać choć dwa czegoś,  bez czekania tygodniami ma się jakiś margines na weryfikację wariantów gdzie jest problem.

Zanim jeszcze kliknąłem "WYŚLIJ" w tym poście wyciągnąłem z pudła taki czujnik, nie znalazłem otwartego, nówka, nie wiem już czy z Ali czy Allegro, bo w pudle przeleżał z 5 lat, połączyłem pod D2, ale nie chciało mi się wgrywać kodu to mu pod ten pin od razu podłączyłem LED i działa OK, nie wiem po co kręciłeś tymi potencjometrami, może tak "uszkodziłeś", odłączyłem mu GND, led zaświeciła na stałe - znalazł sobie "nowy GND", podłączyłem z powrotem, działa znowu OK. Tylko sygnał jest 0/3.3V choć go zasilam z USB 4.75V (ale OK, tak doczytałem ma być, choć nie jest to do końca dobre dla UNO z logiką 5V).

Minimum zadziałania w moim da się ustawić na 3s - na oko, na pewno nie jest to 0.3 jak w opisie losowej chińskiej aukcji, a max nie mam czasu sprawdzić, na pewno >>18s z opisu tej samej oferty.

Oczywiście nie proponuję podłączać odwrotnie GND i VCC, ale ja bym szukał w kabelkach na biurku. A jak to było kupione w Botland, to jestem przekonany, że oni nawet nie sprawdzali czy to było uszkodzone czy sprawne, dla nich opinia i zadowolenie klienta jest najważniejsze, no i sprawdzenie  tego odesłanego byłby droższe niż tuzin nowych 😄.

  • Lubię! 1

Dawno niczego nie spaliłem. Po prostu sprawdzam co robię. Podstawa to wiedzieć co się chce osiągnąć i nie iść na skróty. Wpierw musi ktoś ogarnąć temat następnie robić jak chce. 

  • Lubię! 1

Dziś odebrałem 2 nowe czujniki, podłączyłem na odłączonym sterowniku i póki co, oba działają.

Tak naprawdę, aby potwierdzić tezę, że można uszkodzić czujnik podłączając go na zasilonym sterowniku, powinienem to przetestować, ale nie chcę ryzykować, niby parę złotych, ale jednak.;)

 

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...