Skocz do zawartości

Jak sprawdzić zasilacz prostownik mikroprocesorowy


Pomocna odpowiedź

Napisano (edytowany)

Witam chciałbym zapytać czy da się sprawdzić czy zasilacz pracuje w tym prostowniku Ok. Ogólnie prostownik jest uszkodzony nie ładuje .W tym zasilaczu jest trafo ,ma one pierwotną i wtórną stronę czy po podłączeniu do 230V można po stronie wtórnej sprawdzić czy jest napięcie?IMG_20250713_141731.thumb.jpg.bcb5a8957c2ca8fff8125288a93ce3f1.jpg

IMG_20250713_141644.jpg

Edytowano przez Huba

Ten prostownik zbudowany jest w oparciu o zasilacz impulsowy , który jak najbardziej posiada transformator. Nie jest to typowy transformator sieciowy jaki jest stosowany w starszych prostownikach. Przyczyn braku napięcia na uzwojeniu wtórnym tego transformatora może być wiele. Na przykład uszkodzone elementy w tym zasilaczu lub uszkodzenia w układzie sterującej prostownikiem. 

Na płytce mogą występować wysokie napięcia, wyższe (324V DC) niż napięcie sieciowe 230V AC. Napięcie to może utrzymywać się przez pewien czas na tym dużym kondensatorze nawet po odłączeniu prostownika od sieci. Stwarza to ryzyko porażenia prądem przy braku ostrożności przy dokonywaniu pomiarów lub naprawy. Nieumiejętna napawa może zakończyć się dalszymi uszkodzeniami prostownika z rozerwaniem niektórych elementów włącznie. 

Do pomiarów i prób należy włączyć szeregowo z prostownikiem zwykłą żarówkę np. 60W (nie LED), która w razie usterek zaświeci, ograniczając ryzyko dalszych uszkodzeń prostownika. 

Widziałem ten temat na elektrodzie, gdzie piszesz, że napięcie na wyjściu prostownika się pojawia i stopniowo spada. Do jakiej wartości?  Próbowałeś oprócz napięcia zmierzyć prąd jaki płynie w obwodzie ładowania akumulatora?

Napięcie na wyjściu transformatora jest i prawdopodobnie sam zasilacz jest sprawny, a usterka może być stronie sterowania tym zasilaczem.

  • Lubię! 2

Christophorus  wyświetlacz po podłączeniu prostownika do sieci powinien świecić, wiatraczek powinien  też kręcić się, a stoi w miejscu.temat założyłem bo myślałem że to prosta sprawa,ale jeszcze jedno, dziś po podłączeniu go na dłużej coś pykneło i widziałem bardzo małą iskierkę blisko tego układu,lub w tym układzie scalonym ktury pracuje w tym zasilaczu.

IMG_20250714_140933.jpg

Ten uszkodzony układ scalony to UC3843C. Najlepiej było by wylutować ten uszkodzony układ i towarzyszące mu elementy i je sprawdzić. Układu nie sprawdziśz mierząc omomierzem, tylko przez wymianę. Jeśli jednak są inne uszkodzone elementy to układ ten może ponownie ulec uszkodzeniu. Pomiary elementów wlutowanych w płytkę są mało wiarygodne. Kondensatory współpracujące z tym kontrolerem mogą być wysokonapięciowe. Wartości większości elementów masz nadrukowane obok nich na płytce. Czarne elementy z cyfrą 0 to zworki.

Z Internetu można pobrać schemat aplikacyjny UC3843 i porównać z tym co jest na płytce.

Takie wpinanie się "od tyłu" to moim zdaniem nie najlepszy pomysł. Można doprowadzić do kolejnych uszkodzeń. Może uszkodzić się ten drugi układ scalony. To prawdopodobnie mikrokontroler, po którego uszkodzeniu prostownik będzie nadawał się do utylizacji.

 

 

Christophorus -  spróbuję go naprawić,pytanie bo szkoda wyrzucić do kosza ten prostownik, ma 8 trybów ladowania w tym odsiarczanie.

Zamówiłem dwa te uklady UC3843 tylko ( B) na wypadek gdyby......czy ten tranzystor też od razu wymienić co jest na radiatorze?

Elementy przed wymianą należy pomierzyć lub sprawdzić testerem. Wymiana elementów metodą prób i błędów może spowodować uszkodzenia nie tylko układu UC3843, ale i innych elementów. W ostatecznym rozrachunku koszty takiej naprawy mogą przewyższyć wartość nowego prostownika.

(edytowany)
Dnia 15.07.2025 o 09:58, Huba napisał:

... Ogólnie prostownik jest uszkodzony nie ładuje .W tym zasilaczu jest trafo ,ma one pierwotną i wtórną stronę czy po podłączeniu do 230V można po stronie wtórnej sprawdzić czy jest napięcie?

Witam.

Pisząc że prostownik jest uszkodzony i nie ładuje - czy jesteś tego pewny? Wielokrotnie w przypadku "inteligentnych" ładowarek żeby się załączyło ładowanie musi być stwierdzone przez elektronikę że jest zapięty "Accu" o poprawnym napięciu od ...do i tu się kłania zakres dla którego taka ładowarka jest zrobiona (ilość ogniw x napięcie rozładowania do ilość ogniw x pełne napięcie naładowanego ogniwa). Jeśli ten warunek jest nie spełniony zasilacz nie ruszy, gdyż producent chroni ładowarkę przed ewentualną możliwością uszkodzenia?
Można go "oszukać" ale tego Ci jeszcze nie polecam na tym etapie Twojej wiedzy. Może kiedyś indziej?
Pozdrawiam.   

Teraz doczytałem że coś Ci tam "pykło" i widziałeś błysk. To faktycznie jest "po sprawie". 

Edytowano przez KaDe
3 godziny temu, Huba napisał:

Dzięki...ale czy jest po sprawie?

Niekoniecznie. Jednak aby naprawić ten prostownik potrzebna jest wiedza i doświadczenie. W najlepszym przypadku trzeba liczyć się z dalszymi uszkodzeniami prostownika i jego utylizacją. W najgorszym przypadku można ulec porażeniu napięciem wyższym niż sieciowe 230V.

Kolejna sprawa to potrzebne narzędzia. Jak masz kupować dla jednej naprawy stację lutowniczą i akcesoria do lutowania, multimetr, tester elementów to ich zakup przewyższy wartość tego prostownika.

Trzeba też mieć na uwadze, że kupując pewne elementy elektroniczne, jak wysokonapięciowe tranzystory dużej mocy można trafić na podrabiany element. Prostownik nie będzie działał lub ulegnie dalszym uszkodzeniom i będziesz się zastanawiał dlaczego skoro wlutowałeś nowy tranzystor.

No dobra, miernik mam i to nie byle jaki, lutownica też jest pistoletowa która ma już 40 latek i nie zamieniłbym się na żadną inną , wiedza średnio bo jestem hobbystą w wolnym czasie . Naprawiałem już setki urządzeń przy pomocy oczywiście internetowych stronek np.tak jak tej..... schemat ideowy umiem czytać,blokowy też.

A ja tylko zadałem pytanie wam.

Czy przy sprawnym zasilaczu tego prostownika na uzwojeniu wtórnym trafia powinno być napięcie....

Lub po kolei jak się naprawia taka przetwornice impulsową.....

Zaczął bym od przeglądnięcia w internecie w "Google grafika" schematów przykładowych aplikacji układu UC3843. Tych z użyciem transoptora. Zauważ, że na płytce prostownika masz dwie części. Wysokonapięciową oznaczoną białą ramką od strony ścieżek i niskonapięciową. Łączą się one ze sobą poprzez transformator i wspomniane dwa transoptory. Zapewnia to separację galwaniczną pomiędzy częścią wysoko i nisko napięciową prostownika. Może też być tak, że usterka jest po stronie niskonapięciowej co blokuje działanie strony wysokonapięciowej.

Należy sprawdzić diody prostownika po stronie wysokonapięciowej i ten duży kondensator elektrolityczny. Przy wyłączonym prostowniku i rozładowanym kondensatorze. Do sprawdzenia jest też tranzystor umieszczony na radiatorze. Po stronie ścieżek też jest kilka półprzewodników. Dioda FR207 to dioda wysokonapięciowa 1kV 2A. Ta mała dioda w szklanej obudowie to może być dioda Zenera. Być może 18V bo takie jest oznaczenie w jej pobliżu. Inna możliwość to dioda Schottky'ego lub zwykła dioda przełączająca typu 1N4148 lub jej wysokonapięciowy odpowiednik. Kolejny element to tranzystor 8050 i jest to zwykły tranzystor małej mocy.

Kondensatory SMD te o kremowym zabarwieniu to zwykłe kondensatory. Ich wartości są nadrukowane obok nich np. 103 oznacza 10nF. Kondensatory SMD które mają szare zabarwienie to prawdopodobnie kondensatory wysokonapięciowe o napięciu pracy 1-2kV.

Wartości rezystorów masz nadrukowane obok nich na płytce. Elementy wyglądające jak rezystory z cyfrą 0 to zworki. Układu UC3843 nie da się sprawdzić miernikiem - omomierzem z uwagi na liczne wewnętrzne obwody. Ewentualnie jeśli między wszystkimi jego wyprowadzeniami jest przerwa lub zwarcie to może to wskazywać na jego uszkodzenie. Pomiary elementów wlutowanych w płytkę są obarczone błędem i w przypadku wątpliwości należy je sprawdzić po wylutowaniu.

Zwróć uwagę na dwa kondensatory o oznaczeniu 106 obok tej szklanej diody. Wartość ta oznacza 10µF. Kolejna warta zwrócenia uwagi sprawa do miejsce na drugą diodę FR207 na płytce. Miejsce to wygląda jakby tej diody tam nigdy nie było.

Te sześć rezystorów 200k połączonych szeregowo i równolegle prowadzi do drugiego transoptora. Być może za jego pośrednictwem strona niskonapięciowa prostownika kontroluję pracę strony wysokonapięciowej. Wyłączenie pod naładowaniu akumulatora, itp.

Do sprawdzenia jest też ten żółty element przy diodach prostowniczych. Wygląda jak kondensator, ale oznaczeń nie widać na zdjęciu.

Jeśli zdecydujesz się włączyć prostownik do sieci to na początku poprzez zwykłą żarówkę z włóknem wolframowym 230V/60W. Jeśli żarówka zaświeci jasno lub w miarę jasno to oznacza zwarcie po stronie wysokonapięciowej prostownika. Żarówka ta pełni rolę zabezpieczania przed dalszymi uszkodzeniami po stronie wysokonapięciowej prostownika oraz przed zadziałaniem bezpiecznika w domowej instalacji.

Podczas pomiarów pod napięciem należy zachować bezwzględną ostrożność. Napięcie za prostownikiem na tym dużym kondensatorze elektrolitycznym po stronie wysokonapięciowej prostownika może osiągnąć 324V napięcia stałego. Napięcie to utrzymuje się na kondensatorze przez pewien czas pod odłączeniu prostownika od sieci 230V AC.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...