Skocz do zawartości

Pytanie o kondensatory wygładzające...


Pomocna odpowiedź

Wartość skuteczna napięcia sieciowego przemiennego to 230V*1,41=324,3V. Czyli mieścimy się w zakresie napięcia pracy kondensatora 350V. Obecnie z uwagi na instalacje fotowoltaiczne maksymalne napięcie sieciowe może wynieść 253V. Gdy pomnożymy 253V przez współczynnik 1,41 to napięcie na tych kondensatorach może wynieść 356,73V przekraczając maksymalne napięcie pracy kondensatorów. Są to uproszczone obliczenia nie uwzględniające spadku napięcia na mostku prostowniczym 1,2-1,4V. Trzeba też mieć na uwadze, że niektórzy posiadacze instalacji fotowoltaicznych "podkręcają" falownik i wówczas napięcie w sieci może przekroczyć dopuszczalne 253V AC. Wówczas napięcie na tych kondensatorach może być jeszcze wyższe co może doprowadzić do ich uszkodzenia. Lepiej mieć kondensatory z marginesem bezpieczeństwa ich napięcia pracy iż dobrane na granicy ich parametrów.

  • Lubię! 1
(edytowany)

Już nie wiem czemu producenci tak zrobili, wszędzie tylko oszczędności, oszczędności , potem skutek że całe urządzenie warte 1000 zł idzie do kosza bo się nie opłaca remontować, a kondensatory można było dać na 400 Bo które kosztują pewnie 10 gr. drożej od tych na 350 V...

 

 

Edytowano przez Huba

Niestety dziś w firmach rządzą księgowi i jeśli jest możliwość zaoszczędzenia 10 groszy na produkcie to zaoszczędzą tą kwotę kosztem bezpieczeństwa użytkownika i trwałości produktu. Przykładowo 100 tys. szt. produktu tańszego o 10 groszy daje 10 tys. oszczędności tylko na jednym produkcie. To, że klient wolał by zapłacić nawet 10 zł więcej za trwały i bezpieczny produkt nie ma dla firm większego znaczenia.

Może za granicą nie ma takich problemów z fotowoltaiką jak u nas w kraju, gdzie napięcie w sieci przekracza dopuszczalne normy. Zobacz zdjęcie poniżej zrobione w u mnie w domu. Napięcie sieciowe dochodzi do prawie 300V AC. Co prawda bateria multimetru jest rozładowana i nawet jeśli multimetr zawyżył wskazania o 10% to i tak napięcie sieciowe wynosiło 268,2V. Wartość ta pomnożona (bez napięcia spadku na diodach) przez współczynnik 1,41 daje nam napięcie 378,162V DC na kondensatorze. W ten sposób napięcie pracy 400V kondensatora powoli zbliża się do granic bezpieczeństwa. 

Wracasz z pracy i masz uszkodzone urządzenia w domu lub nawet spalony dom, bo sąsiad sobie falownik podkręcił...

image.thumb.png.6727767e63fa88bdb5e772da5d7858f5.png

Christophorus- co do fotowoltaiki to mam 10 kw ale nigdy problemów nie miałem, nigdy nie miałem żadnych przerw jak to inni piszą itp..

Co do multimetru na foto.

Właśnie takim miernikiem wczoraj wykonałem tylko dwa pomiary w prostowniku i po mierniku przestał działać...

Słup energetyczny z którego pobieram energię elektryczną jest ostatni na końcu linii energetycznej. Tylko do tego słupa dołączone są cztery instalacje fotowoltaiczne o łącznej mocy około 36 kWp. Nieco dalej do tej samej linii dołączone są inne instalacje fotowoltaiczne w tym lokalna szkoła, która posiada instalację o mocy 30 kWp i kolejne dwie instalacje o mniejszej mocy. Łączna moc instalacji fotowoltaicznych dołączonych do tej linii energetycznej na odcinku około pół kilometra, może wynieść nawet około 100 kWp. Aż takiego zapotrzebowania na energię elektryczną na tej linii nie ma i nic dziwnego, że napięcie przekracza dopuszczalne normy. Zakład energetyczny zmienił transformator i przełącza jego odczepy lato / zima, co nieco poprawiło sytuację.

Miernik ze zdjęcia zakupiłem około 36 lat temu i działa do dnia dzisiejszego.

(edytowany)
Dnia 19.03.2026 o 09:42, Huba napisał:

Właśnie takim miernikiem wczoraj wykonałem tylko dwa pomiary w prostowniku i po mierniku przestał działać...

To kup np. UT33C, dla roztargnionych polecam, przetestowałem. U znajomego 2x zgasiłem nim swiatło w chałupie. Drugi raz "dla pewności", błysło, trzasło, przytopiło sondę. Instalacja w sumie ok, tylko nie ta dziurka w multimetrze. Magiczny otworek opisano "10A max (unfused)", ale dał radę wywalić bezpiecznik 16A. Takiego grubego drutu co siedzi na linii 10A to nawet najstarsze watowane bezpieczniki topikowe nie pamiętają, hehe.

Edytowano przez orb777

Christophorus -ale to multimetr dla dzieci do szkoły..

orb777- ja osobiście mam trzy, i to w miarę dobrej klasy, a tym co wykonałem tylko dwa pomiary to zupełnie inny temat....

  • Lubię! 1
6 godzin temu, Huba napisał:

Christophorus -ale to multimetr dla dzieci do szkoły..

Jak już wcześniej pisałem multimetr ten kupiłem 36 lat temu. W tamtych czasach wybór multimetrów nie był tak duży jak obecnie. Z ich dostępnością też w tamtych czasach różnie bywało. Trzymam go z sentymentu. Nieco solidniej wykonany niż współczesne tanie multimetry. Mam też inne nowsze multimetry.

(edytowany)

Jak już wyżej koledzy wytłumaczyli 350V może być jak najbardziej. Czy warto dopłacić 10gr do 400V? To nie jest takie oczywiste. Moim zdaniem lepiej za te 10gr, kupić sobie warystor i wsadzić przed mostek, a za bezpiecznikiem więcej pożytku, bo ochroni układ przed skutkami przepięć, i zbyt wysokiego napięcia. Kondensatory lepiej szukać dobrej jakości z małym ESR, niż dla pewności zawyżać ich MAX napięcie pracy.

Co do zdjęcia z miernikiem, które tu się pojawiło. Takie wskazanie (298V) można często dostać jak, jest już na wyczerpaniu Bateria w mierniku, co zresztą widać na zdjęciu bo świeci się ikonka BAT.😉

Edytowano przez BlackJack
3 minuty temu, Huba napisał:

BlackJack- no dzięki kolego, a co to ten 

ESR - czy to jest napisane na kondensatorze

ESR (z ang. Equivalent Series Resistance) – równoważna rezystancja szeregowa. Jest czasami podawana w opisie kondensatorów, na obudowie, chyba nie spotkałem, chyba że jest napisane LOW ESR Series. Ogólnie to kondensatory, przeznaczone do przetwornic impulsowych, gdzie ten parametr ma znaczenie. W tradycyjnych liniowych układach, nie ma większego znaczenia.

2 godziny temu, BlackJack napisał:

Ogólnie to kondensatory, przeznaczone do przetwornic impulsowych, gdzie ten parametr ma znaczenie. W tradycyjnych liniowych układach, nie ma większego znaczenia.

Akurat w przetwornicach nie ma to aż tak dużego znaczenia (zazwyczaj zwykłe kondensatory mają akceptowalnie większe straty). Za to bardzo duże znaczenie ma przy sygnałach radiowych i audio.

Źródło: wszystkie projektowane przeze mnie przetwornice używają tanich elektrolitów i mają się całkiem dobrze 😉 

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...