Skocz do zawartości

Koła skrętne


Pomocna odpowiedź

Reduktor to inaczej przekładnia, nie wiem jak kolega użyłby przekładni w sofcie...

Co do tematu, to najlepiej użyć serwo, to bez wątpienia najlepsze rozwiązanie, duże przełożenie (dzięki czemu mamy dużą "siłę skrętu") i wiemy w jakiej pozycji znajduje się orczyk.

Dzięki za wszystkie sugestie. Chyba jednak wykorzystam silniczek + 3 proste czujniki na IR LEDach i fototranzystorach.. Jasne że serwo byłoby lepszym rozwiązaniem, ale trochę to drogie.. Nie widziałem tańszych niż 50 PLN.. 🙄

Nieźle.. Mogłbyś mi jeszcze wyjaśnić co w praktyce znaczy ten zapis?

Moment obrotowy : 2,7kg/cm
Reduktor to inaczej przekładnia, nie wiem jak kolega użyłby przekładni w sofcie...

Wiem co to reduktor. Chodziło mi o rozwiązanie z reduktorem. Taki skrót myślowy.

Jak duży będzie ten pojazd ?

Zauważ, że przy 4 kołach, koła jadące po wewnętrznej zakrętu, pokonują znacznie mniejszą drogę. W samochodach (zarówno tych "zwykłych" jak i modelach RC) stosuje się mechanizm różnicowy (tzw. dyferencjał). Jeżeli go nie zastosujesz, pojazd będzie znacznie gorzej pokonywał zakręty (szeroki a krótki pojazd może ich nie pokonywać wcale)

Jakimś pośrednim rozwiązaniem byłoby wyłączanie zasilania silnika który jest na wewnętrznej zakrętu - a w idelanym przypadku odpowiednie zmiejszanie jego prędkości obrotowej.

➡️ jamtex

Jak już pisałem narazie robię jedno tylne - centralne. Tak narazie będzie prościej 😉

A silnik będzie jeden 😉

I to najbardziej sensowne rozwiązanie, motoreduktor ( na Allegro tego mnóstwo za nie duze pieniądze) na wale wyjsciowym koło jezdno-napedowe, przód sterujacy malutkim np.jak już wcześniej wspominałem serwem za 29zł no i ciekawa konstrukcja, że hej, hej.

Zależy Ci tylko na 3 położeniach? I kto tu pierdzieli o zrywaniu ze schematami i przecieraniu cierniowych szlaków.... Takie mechanizmy są w każdej zabawce z tymi za 9.99 włącznie...

Do powracania do stanu początkowego wystarczy zwykła sprężynka, z wyłączeniem zastosowania przy silniku rozmaitych ślimaków itd (samoblokujących przekładni).

Czujniki ? 2-3 krańcówki załączane przy różnych położeniach poprzeczki łączącej oba koła.

(np, wypustka na poprzeczce przy wychyleniu w prawo "naciska" jedną krańcówkę itd...)

Nie mówiąc o rozmaitych potencjometrach suwakowych http://img.nokaut.pl/p/6d/47/6d47e6b473c9b82a2ae425102b9baebe500x500.jpg podczepionych do tejże poprzeczki. I na podstawie rezystancji mamy położenie.

Znacznie łatwiej odczytywać położenie elementu poruszanego niż martwić się obliczeniami obrotów silnika z wliczeniem przekładni itd itd... i rozmaitych błędów z ich wadliwym działaniem związanych.

➡️ Maxo

Odnoszę wrażenie, ze nie do końca zrozumiałeś sens tematu zawartego w poście kolegi ncnk "Koła skrętne". Otóż, w założeniu koledze chodziło o skręcanie przednimi kołami pojazdu wymuszeniem ich skrętu przez zewnętrzny mechanizm i regulować obrotami silników napędzających koła tylne drogą elektroniczną lub programową, by nastąpiła w miarę dobra "dyferencjacja" tylnego napędu. Ja to tak rozumiem. Kolego, proponujesz jakieś wypustki, potencjometry, sprężynki itd. to są rozwiązania powszechnie znane, ale zawsze najciekawsze jest to co nie znane, nowe i ogromnie frapujące i to miałem na myśli używając frazy "cierniowe drogi". Powielając znane rozwiązania to stagnacja i cofanie sie w rozwoju intelektualnym i co najważniejsze TECHNOLOGICZNYM!!!!

PS.

Nie używaj nigdy inwektyw na bądz co bądz publicznym forum, a za takie uważam Forum Dioda bo to ani Tobie a tym bardziej innym nie przynosi chluby.

Pozdrawiam dziadek46

Hm, przeczytałem jeszcze raz cały temat i nie zauważyłem żeby autor przejawiał jakieś skłonności do stosowania dyferencjałów i ogólnie dyferencji kół napędzających....

Chodziło mu z tego co widzę TYLKO o sterowanie osią przednią... Nie chce się kłócić ale chyba nad interpretowałeś słowa "jak w samochodzie"...

Ze niby się cofamy ? Asymilowanie i dostosowywanie do swoich potrzeb wymyślonych już rozwiązań nazywasz cofaniem ? hm.... to może zamiast kół użyć kwadratów ?.. przecież koła są takie oklepane i powszechnie znane..

btw. pierdzielić - pierdzieć. potocznie gadać głupoty. Bynajmniej nie podpada pod definicje inwektywy xd

I bynajmniej nie chce zaczynać jakiejś bezsensownej kłótni...

peace

Tak jak już pisałem - koło napędowe będzie tylko jedno - tylne. Pojazd będzie 3 - kołowy. (ale nie to było tematem) Później pobawię się z dyferencjałem, ale narazie nie mam nawet czasu na zrobienie tego co dotychczas zaplanowałem - semestr na studiach się zaczął, a wiadomo - jak się semestr zaczyna. człowiek przestaje się rozwijać 😉

Najlepszą nauką jest praktyka a gdy jest jeszcze solidna podstawa teoretyczna, to łatwiej jest skonstruować nie banalne rzeczy. Pomysł bardzo ciekawy i mimo wszystko, postanowiłem się z tym zmierzyć. Co z tego wyniknie, zobaczymy.Kończę właśnie 4- kołową platformę ( w aluminium), zostało kilka detali przodu sterującego.

Pozdrawiam i powodzenia w finale semestru 😉

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...