Skocz do zawartości

Poznajcie chiliSOM - polski komputer jednopłytkowy


Pomocna odpowiedź

To może jeszcze chwilę porozmawiajmy. Piszesz (jak rozumiem tak mogę się do Ciebie zwracać - to forma ogólnie na tym Forum przyjęta), że "ChiliSOM przyspiesza proces projektowania zarówno w urządzeniach tworzonych przez wyspecjalizowane firmy, jak i te projektowane przez pasjonatów". A ja pytam: proces projektowania czego? W przywołanym dokumencie dostaliśmy listę przykładowych aplikacji, np. automatyka przemysłowa lub budynkowa, modne ostatnio IoT (no jasne) czy ogólnie pojęta elektronika konsumencka. Tylko że nikt amatorsko w domu takich rzeczy nie robi po to, by sprzedawać coś na rynku. A profesjonaliści dokładnie wiedzą jakie są ceny urządzeń, jak bardzo jest ten rynek zapchany konkurencją i jak trudno wcisnąć się z urządzeniem choć odrobinę droższym niż inne. A moduł jest drogi i kompletnie goły. OK, jeżeli jakaś firma nie ma jeszcze w swoim dorobku projektów płyt z procesorami mogącymi udźwignąć np. Linuxa lub nie ma ludzi którzy to potrafią, może spróbować zrobić na waszym module prototyp. Pierwsze grabie na jakie nadepnie to montaż tego na własnym PCB. W jakiej formie moduł jest dostarczany? Czy moduł może być montowany rozpływowo? Jak maszyna ma go złapać, bo górna powierzchnia nie ma w okolicach środka masy niczego płaskiego? Jaki ma być profil temperaturowy? Czy można lutować na pastach NoPb? Czy można kleić i lutować na spodniej stronie? Czy moduł może dwa razy przejść przez piec? Zaraz za takimi podstawowymi pytaniami na które Datasheet nie odpowiada pojawia się problem wielkości. 40x40 to może i mało, ale wystarczająco dużo by któraś krawędź nie dotykała pasty i nie przylutowała się z powodu nieplanarności powierzchni PCB. Nasi doświadczeni producenci kontraktowi mają bardzo poważne problemy z modułami GSM/LTE wykonywanymi w bardzo podobnej technologii i które są nawet trochę mniejsze. Płyta bazowa będzie musiała być wysokiej jakości i gruba żeby nie odkształcała się w piecu, a to nigdy nie będzie tanie.

Jeżeli w urządzeniu na rynek masowy (konsumencki) mam posadzić moduł za 40$ netto, sto razy się zastanowię, bo tyle być może powinna kosztować w produkcji całość. Na 100% osobno kupię procesor, doczepię mu DDR i NANDFLASH a zarządzanie zasilaniem i tak zrobić muszę dla całego systemu. I będzie to podejrzewam jakieś 50% tańsze. Nie zgodzę się także z "kompleksową funkcjonalnością", która już sama z siebie brzmi jakoś obco i reklamowo. Przecież nie ma tu żadnego prawdziwego interfejsu. Nie mam szans użyć tego "po amatorsku" - kupując i podłączając do kabelka zasilania, USB czy Ethernetu. Zawsze będę musiał zrobić płyteczkę z otoczeniem, które wcale trywialne nie jest. Co z tego, że procesor ma wiele pinów a na większości z nich siedzą SPI, I2C, UART itd, skoro wprost są nie do użycia. Nie, nie zakładam, że amator będzie się podlutowywał kabelkami do padów umieszczonych w odległościach 0.8mm od siebie. Z uwagi na wyprowadzony jedynie MII, Ethernet potrzebuje zewnętrznego PHY i transformatora wiec bez kupnej, gotowej płytki można o tym raczej zapomnieć. To samo z interfejsem do LCD czy USB - prowadzenie par różnicowych z kontrolowaną impedancją leży poza zakresem większości początkujących elektroników.

Tak więc podsumowując:

a. Rzadko który hobbysta pokusi się o zrobienie do tego własnej płytki bazowej a jeśli nawet, to takim ludziom wiele tego nie sprzedacie. Jeśli ktoś w garażu zdecyduje się na zrobienie do tego podstawy ze złączami i sprzedawanie w niewielkich seriach, cena takiej hybrydy nigdy nie będzie konkurencyjna do istniejących już rozwiązań.

b. Nikt o zdrowych zmysłach nie użyje tego w produkcji masowej właśnie z powodu ceny i problemów pobocznych (montaż, wymagania na PCB). Jestem gotów uwierzyć, że do szybkiego prototypowania można w firmie kupić i zmontować serię próbną urządzeń i dać je na szybko programistom do obróbki, ale potem trzeba jak najszybciej uciekać do systemu na samodzielnie kupowanych scalakach montowanych na własnym PCB.

Żabym nie wyszedł na kompletnego marudę: z pewnością mogą się znaleźć nisze w których moduł się sprawdzi. Np. jeśli zamówienie klienta opiewa na kilka-kilkadziesiąt sztuk drogich i unikalnych urządzeń. W takim wypadku można całkiem świadomie używać droższych i/lub gotowych bloków (jak ten moduł) kupując sobie za to czas i oszczędzając na kosztach projektowania skomplikowanego jednak druku pod BGA i interfejs DDR. No ale jeśli w takie aplikacje celujecie, to Twoje zapowiedzi o rynku konsumenckim a tym bardziej amatorskim można włożyć między.. bajki?

Zawsze istnieje szansa, że się na tym kompletnie nie znam a rynek bardzo pozytywnie zareaguje na pojawienie się waszego modułu. Życzę jak najlepiej polskiemu producentowi a choć to pewnie pilnie strzeżona tajemnica, ciekaw jestem jaki jest wasz rzeczywisty pomysł na rozkręcenie sprzedaży. Pisanie technokratycznych haseł które padają po krótkim zastanowieniu jednak nie wróży dobrze.

  • Lubię! 2

Pięknie napisane. Tylko co do USB się nie zgodzę. Fakt że do osiągnięcia pełnej prędkości powinny być specjalnie poprowadzone ścieżki, ale USB jest bardzo tolerancyjne na słabe połączenie. A poza tym o ile dobrze pamiętam KiCad ma już length-matching ścieżek.

Generalnie popieram większość tego co napisał Marek. Tylko mi się wydaje że 40$ kosztuje takie coś:

chiliboard.jpg

a sam moduł ChiliSOM jest chyba znacznie tańszy. Do większości amatorskich projektów lepsze będzie Raspberry Pi (od 20$ za A+ do 35$ za v.2) głównie ze względu na masę gotowych poradników i projektów.

Swoją drogą:

[ Dodano: 20-08-2015, 12:15 ]

A i dowód na to że tego typu moduły stosuje się w masowo produkowanych urządzeniach:

netbook8.jpg

(zdjęcie pochodzi z stąd: https://forbot.pl/blog/artykuly/programowanie/linux-programowanie/sprawdz-jak-tanio-zbudowac-robota-z-systemem-linux-id7751)

Harnaś - tak, masz rację, takie rozwiązania są stosowane nawet w masowej produkcji. Dlaczego? Bo zrobienie 8- czy 10-warstwowej płytki rozmiarów całego urządzenia byłoby bardzo kosztowne. Wiele warstw jest konieczne w otoczeniu procesora i pamięci. My też tak robimy: mały moduł komputera osadzony w taki czy inny sposób na tanich płytkach 2-warstwowych. Tylko, że to my projektujemy i produkujemy zarówno to jak i to. Tutaj podejrzewam jest tak samo - popatrz na identyczny kolor soldermaski, modele elementów i opisy. Przy serii 10 tysięcy sztuk każda oszczędzona złotówka robi niezłą kasę. Rozglądaliśmy się kilka razy za takimi modułami i żaden oferowany na rynku nie był konkurencyjny w stosunku do własnoręcznie posadzonego komputera. Trochę to dziwne - przyznaję, choćby z tego powodu, że producenci modułów powinni kupować komponenty masowo a więc taniej niż my. Albo tego nie robią albo.. nie celują w taki rynek.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...